Noc sześciolatków w Przedszkolu nr 1 w Pionkach stała się już tradycją. Od trzech lat zerówkowicze JEDYNECZKI spędzają noc w przedszkolu, bez rodziców.
Tym razem była to noc 29 na 30 maja .Spotkaliśmy się w piątek , o godzinie 18.00 w budynku przedszkola przy ulicy Żeromskiego. Dzieci pożegnały się z rodzicami z uśmiechami na buziach.
Jak co roku, w sali na piętrze przygotowane były leżaki. Dzieci już wcześniej ustaliły kto obok kogo śpi, więc bardzo szybko rozlokowały się.Teraz nadszedł czas zabawy.Z powodu niesprzyjającej pogody musieliśmy zostać w przedszkolu, ale to zupełnie nie popsuło nam humorów. Rozgrzewkę przed zawodami sportowymi rozpoczęliśmy od zabaw z chustą KLANZY. Później odbyły się zawody sportowe – slalomy, biegi na czas, rzuty do celu, strzelanie do bramki, doping –zmęczyliśmy się trochę i zgłodnieliśmy.
Przyszedł
czas na kolację – dzieci same komponowały kanapki z przygotowanych
produktów. Po kolacji kilkanaście minut dyskoteki( to premedytacja ze
strony nauczycielek).Świetnie bawiliśmy się przy znanych dzieciom
przebojach – tańcząc i śpiewając.Wskazówki zegara i zmęczenie zmusiły
nas do zakończenia tanców.Przed snem(niezdrowo, wiemy) degustowaliśmy
ciasta , które upiekły mamusie(ciasta były przepyyyyyyyszne!!!) Dzieci
umyły zęby dokładnie, stopy niedokładnie, ale piżamki założyły. I
zaczęło się....układanie do snu; oj,
dłuuuuuugie:bajka.....bajka...bajka....łazienka....przytulanie...głaskanie....przykrywanie.....wreszcie!!!!!
śpią!!!
Nauczycielki w tym czasie sprzątają po kolacji, piją kawę, jedzą kolację, rozmawiają.....nadsłuchują....
Godz. 2.05 Panie przygotowały materace dla siebie, nastawiły budzik na 5.00 i połołożyły się.
Godz.4.12...słychać szepty dzieci!!! Błaganie żeby jeszcze pospały.
Godz.5.05...byli tacy , którzy grali w karty.
Godz. 5.30...niektóre panie namawiają do spania, a inne przygotowują śniadanie.
Godz.6.10...wstajemy, myjemy się, ubieramy,zjadamy śniadanie, opowiadamy wrażenia, pakujemy....bawimy
Godz.8.00 – 8.30...przychodzą rodzice( pytają: Jak było? Jak było?), żegnamy się....do poniedziałku.
Podsumujmy jak co roku:
dzieci wyspane i zadowolone,
panie niezbyt wyspane lecz zadowolone,
mamy
nadzieję, że rodzice tez niezbyt wyspani lecz zadowoleni( nie
dzwoniłyśmy do nich w nocy, poza tym odebrali z przedszkola zdrowe i
zadowolone pociechy),
przedszkole jak stało tak stoi.







geopard.pl

