W pierwszym meczu o awans do I Mazowieckiej Ligi Kadetek siatkarki UKS Beta Pionki przegrały na wyjeździe z Olimpią Węgrów 2-3.
Jak powiedział trener Gąsior bardzo widoczny był brak ogrania z silnymi rywalami i towarzysząca temu presja. W przeciągu ostatnich 2 lat jego podopieczne tylko trzykrotnie zagrały z mocniejszymi przeciwnikami. Olimpię z pewnością do takiej grupy należy zaliczyć. Tutaj zaczyna się poważniejsze granie, nie ma miejsca na zabawę i zbytnią pewność siebie. Kadetki Bety nawiązały walkę tylko w trzech setach. Dwa przegrały w naprawdę fatalnym stylu. Pomimo tego były blisko wygrania spotkania w Węgrowie. Do połowy tie-breka trwała walka punkt za punkt. Po zmianie stron gospodynie dość szybko odskoczyły i wygrały do 11.
" - Olimpia Węgrów to poukładana drużyna. Zdecydowanie najsilniejsza, z jaką graliśmy do tej pory. Wygrana siedzi w głowach dziewczyn, w maksymalnej koncentracji i pozytywnym podejściu do rewanżu. We własnej hali jesteśmy w stanie to wygrać. Musimy tylko zagrać na swoim normalnym poziomie." - przyznał trener kadetek UKS Beta Piotr Gąsior.
Olimpia Węgrów - UKS Beta Pionki 3-2 (25:12, 23:25, 25:7, 22:25, 15:11)
Przypomnijmy, że tylko wygrany z dwumeczu awansuje do I ligi kadetek na Mazowszu. Spotkanie rewanżowe odbędzie się w piątek 4 grudnia o godz. 18 w hali sportowej przy ul. Sosnowej. Już teraz serdecznie zapraszamy. Emocje gwarantowane!!







geopard.pl

