Już tylko jedna runda dzieli kadetki UKS Beta Pionki od awansu do grona najlepszych siatkarskich drużyn na Mazowszu w swojej kategorii wiekowej.
Wystarczy pokonać w dwumeczu Olimpię Węgrów. Rywal to naprawdę solidna drużyna, ale zdaniem trenera Piotra Gąsiora o porównywalnym poziomie. O sukcesie powinna zadecydować dyspozycja dnia, ambicja, waleczność a przede wszystkim odporność psychiczna. " - Rozmawiałem ze swoimi dziewczynami na poniedziałkowym treningu. Powiedziałem im, że dwa najbliższe mecze z Węgrowem to będzie prawdziwa wojna. Muszą dać z siebie wszystko jeśli chcą awansować do 1 ligi." - podkreślił trener Gąsior.
W spotkaniach I rundy play off Olimpia Węgrów dwukrotnie bez większych problemów pokonała UKS Tempo Przysucha 3-1 i 3-1. Jak przyznał szkoleniowiec Przysuchy w rozmowie z trenerem Bety, jego drużyna wypadła naprawdę słabo a do tego zagrała w osłabionym składzie. Wniosek z tego jest jeden i oczywisty. Olimpia Węgrów jest jak najbardziej do pokonania, ale swoją wyższość trzeba udowodnić na parkiecie.
Pierwszy mecz odbędzie się w najbliższy czwartek w Węgrowie o godz. 18. Rewanż tydzień później, w piątek 4 grudnia w Pionkach, hala sportowa przy ul. Sosnowej.
W razie wygranej w dwumeczu z Olimpią Węgrów kadetki UKS Beta Pionki awansują do 1 ligi na Mazowszu. Nie będzie to jednak dla nich koniec sezonu. W kolejnej rundzie zagrają o 1 lub w razie porażki o 3 miejsce w 2 lidze. W drugim półfinale rywalizują ze sobą OSiR Żyrardów i Volley Płock.
W miniony piątek podopieczne Piotra Gąsiora przegrały na własnym parkiecie z Olimpem Tłuszcz 1-3. Pomimo porażki awansowały, gdyż tydzień wcześniej w Tłuszczu zwyciężyły 3-0. Ten jeden jedyny wygrany set w Pionkach przedłużył ich nadzieje na 1 ligę. Jak przyznał trener Gąsior piątkowa porażka z Olimpem było najgorszym występem jego drużyny w ostatnich latach. Zapowiadało się lekko, łatwo i przyjemnie. Skończyło się całkowicie zasłużoną porażką. Mnóstwo prostych błędów, zarówno w przyjęciu jak i rozegraniu. Ekipa gości zagrała naprawdę dobrze a jej trener jak i same zawodniczki wyraźnie nie kryły radości. Mogliśmy zobaczyć całe piękno sportu młodzieżowego, gdzie nie ma kalkulacji i nieporozumień. Jest piękna walka, bo nie zważając na porażkę u siebie 0-3 Olimp Tłuszcz przyjechał do Pionek i wygrał.
Przyjezdne mimo, że spóźniły się dobre 30 minut wyszły na parkiet na wielkim luzie. Pionkowskie siatkarki tymczasem były bardzo zdenerwowane i zestresowane. Być może sporą liczbą widzów, jaka tego dnia zasiadła w miejskiej hali sportowej. Dobitnie pokazuje to, że siatkówka zaczyna cieszyć się coraz większą popularnością. Jeśli mecze rozgrywane są o rozsądnych godzinach, to na pewno przyciągną spore grono kibiców. Nie tylko koleżanek i kolegów, czy rodziców, ale i zwykłych sympatyków siatkówki.
UKS Beta Pionki - Olimp Tłuszcz 1-3 (23:25, 25:20, 20:25, 23:25)
Mecze o awans do I Mazowieckiej Ligi Kadetek 1993/94
Olimpia Węgrów - UKS Beta Pionki (czwartek 26 listopada, godz.18)
UKS Beta Pionki - Olimpia Węgrów (piątek 4 grudnia, godz.18)







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz