Piłkarze Prochu Pionki rozegrali kolejny mecz kontrolny w trakcie zimowych przygotowań. Tym razem przegrali w sobotę z solidnym zespołem czwartoligowej Polonii Iłża 0:3 (0:2).
Kolejne spotkanie w najbliższą środę o godzinie 17.30. Na boisku MOSiR-u przy ul. Narutowicza w Radomiu, zespół trenera Łukasza Glisty zmierzy się z trzecioligowym Granatem Skarżysko-Kamienna.
Więcej o meczu i zdjęcia TUTAJ
Na tle czwartoligowca z Iłży nasza drużyna zaprezentowała się całkiem korzystnie. Zabrakło koncentracji i zdecydowania w obronie oraz po zmianie stron szczęścia pod bramką rywali. Blisko celu byli Piotr Bolek, Mateusz Szczepański i Daniel Grymuła.
Reklama
- Po pierwszym meczu z Orliczem Suchedniów nie można się było czepiać niczego. Z tyłu zagraliśmy na zero, padły trzy bramki i wygraliśmy. Z Polonią nie udało się zagrać na zero i na pewno trzeba poprawić grę w defensywie. Nie zdobyliśmy też żadnej bramki, ale sytuacje były. Dlatego trzeba tylko dopracować skuteczność i będzie dobrze – mówił po meczu z Polonią nowy napastnik Prochu, pozyskany z Legionu Głowaczów, Piotr Bolek.
Bramki dla Polonii Iłża strzelali Karol Stępniewski, Paweł Kopciał i Tomasz Ziółek.
Proch: Staniszewski (46 Modelewski) – Michalski, Molga, Czubaj, Gębczyk – Jurczak, Kisiel, Cichawa, Grymuła – Sałek, Bolek oraz Kołodziejczyk, Orłowski, Cybulski, Hajduk, Szczepański.








geopard.pl

