W listopadzie tradycyjnie w Opolu odbył się Puchar Polski w Taekwondo organizowany przez Polską Unię Taekwondo.
Turniej był bardzo mocno obsadzony, wystartowało prawie czterysta pięćdziesiąt zawodniczek i zawodników z 33 klubów, w tym trzy bardzo mocne ekipy zagraniczne z Argentyny, Niemiec i Mołdawii.
Bardzo dobrze spisała się szóstka zawodników z pionkowskiej sekcji Tang Soo Do, występująca w reprezentacji Polskiej Federacji TSD, zdobywając 4 medale.
Reklama
Paulina Woźniak zdobyła 2 złote medale w konkurencji walk przerywanych i ciągłych juniorek. Paulina, która jest juniorką od niedawna, wystąpiła również nierankingowo w kategorii walk przerywanych seniorek gdzie przegrała w finale różnicą jednego punktu.
Miłą niespodziankę sprawiła kadetka Agnieszka Woźniak, która wywalczyła srebrny medal w konkurencji walk przerywanych i brązowy, w konkurencji walk ciągłych.
- Poziom tego turnieju był dużo wyższy niż się spodziewaliśmy – powiedział trener zawodników Dariusz Sułek-Kategorie były licznie obsadzone, występowało wielu zawodników z wysokimi stopniami, także posiadacze czarnych pasów. Bardzo udanie na zawodach taekwondo zadebiutowała Agnieszka Woźniak, która w pełni wykorzystała swoje aktualne umiejętności.
Nasi seniorzy Sebastian Woźniak i Piotr Olszewski stoczyli bardzo wyrównane pojedynki w drugiej fazie konkurencji walk przerywanych, przegrywając nieznacznie z posiadaczami czarnych pasów. W walkach ciągłych Piotr był o krok od medalu, przegrał niejednogłośnie z zawodnikiem argentyńskim a Sebastian po bardzo emocjonującej walce odpadł w ćwierćfinale najcięższej kategorii.
Michał Borkowski i Michał Zawadzki walczyli jedynie w formule przerywanej. Pierwszy z nich występujący w najwyższej kategorii wzrostowej trafił na zawodnika znacznie wyższego od siebie i nie był w stanie wykorzystać wszystkich swoich możliwości, które prezentował w ostatnim czasie na sparingach. Natomiast bardzo dobrze zaprezentował się w konkurencji form otwartych gdzie wywalczył czwarte finałowe miejsce ulegając zawodniczce z Niemiec i dwom zawodnikom z Mołdawii.
O braku szczęścia może mówić drugi z Michałów. Walczył bardzo ładnie i mądrze ale ostatecznie przegrał 6:5 z posiadaczem czarnego pasa. Jestem zadowolony z występu moich podopiecznych i mam nadzieję, że zdobyte tutaj doświadczenie wykorzystają w kolejnych turniejach.
Kategoria: Sport
Zobacz również
Komentarze[0]
Ukryj komentarze Dodaj komentarz







geopard.pl

