Kolejna wygrana piłkarskiej drużyny Prochu Pionki. W środę pokonali na wyjeździe beniaminka rozgrywek, Iłżankę Kazanów 3:0 (0:0).
Na sukces drużyna trenera Łukasza Glisty musiała się mocno napracować, a zwycięstwo okupiła trzema kontuzjami. Po wygranej w Kazanowie Proch jest już na 5. miejscu w tabeli. Kolejny mecz w niedzielę w Pionkach. O godzinie 17 rozpocznie się pojedynek z Oronką Orońsko.
Chociaż w środę umiejętności piłkarskie były wyraźnie po stronie Prochu, to na pierwszą bramkę trzeba było czekać dopiero do 77 minuty. Niemoc przełamał Adrian Jurczak, a potem poszło już z górki. Mateusz Szczepański i Sebastian Sałek wykorzystali sytuacje sam na sam i Proch jak najbardziej zasłużenie ograł Iłżankę 3:0.
Reklama
Zwycięstwo zostało okupione trzema kontuzjami. Boisko wcześniej musieli opuścić Michał Molga, Daniel Grymuła i Marcin Trojanowski. Najpoważniej wygląda sytuacje tego ostatniego, któremu odnowił się uraz kolana.
Iłżanka Kazanów – Proch 0:3 (0:0)
bramki: Adrian Jurczak 77 minuta, Mateusz Szczepański 81, Sebastian Sałek 87
Proch: Staniszewski – Gębczyk, Molga (56 Michalski), Kołodziejczyk, Orłowski – Grymuła (79 Glista), Hajduk, Cichawa, Jurczak – Krupa (66 Trojanowski, 73 Sałek), Szczepański







geopard.pl

