To był naprawdę niezły weekend dla pionkowskich drużyn piłkarskich. Może pomogła w tym obecność na stadionie burmistrza Marka Janeczka, który w sobotę i niedzielę przekazywał nowe komplety strojów dla dwóch zespołów.
Faktem jest, że zarówno seniorzy Prochu, jak i trampkarze Championa nie przestraszyli się liderów swoich lig. Bardzo ważną wygraną odnieśli trampkarze młodsi Prochu. Największy niedosyt czują zapewne juniorzy młodsi Championa, którzy przegrali z ostatnią drużyną w tabeli.
Komplet wyników, składy, zdjęcia, opinie trenerów, sytuacja w tabeli. Krótko mówiąc weekend z zielonej murawy w pigułce tylko w Pionki24.
25. kolejka Radomskiej Klasy Okręgowej
Reklama
Proch Pionki – KS Warka 1:1 (0:0)
bramki: Kacper Michalski 46 – Mateusz Najder 68
Proch: Staniszewski – Ł.Czekaj, Klimowicz (57 Skalski), Kołodziejczyk, Gębczyk – Jurczak (84 Orłowski), Żak, Hajduk, K.Michalski – Cichawa – Szczepański (86 Orchel)
Seniorzy Prochu utarli nosa liderowi. Warka w rundzie wiosennej idzie jak burza, bilans 7 zwycięstw – 2 remisy – 0 porażek mówił sam za siebie. Na drużynie trenera Łukasza Glisty nie zrobiło to najmniejszego wrażenia. „Biało-zieloni” zostawili na boisko mnóstwo zdrowia, zagrali ambitnie, z wiarą w sukces i to przyniosło efekt.
Prowadzenie tuż po zmianie stron zdobył pięknym strzałem najmłodszy na boisku Kacper Michalski. Remis gościom zapewnił „super-rezerwowy” Mateusz Najder.
Klub Sportowy Warka pozostał liderem tabeli, ale zmniejszyła się przewaga nad grupą pościgową, Wulkanem Zakrzew i Szydłowianką. Proch powrócił na 6. miejsce w tabeli i ma obecnie 34 punkty.
- Ważne, że chłopaki pokazali meczem z Szydłowianką i Warką, że mają charakter i zostawili dużo zdrowia na boisku. Jestem zadowolony z tego remisu – powiedział trener Prochu, Łukasz Glista.
- Moim zdaniem byliśmy zespołem lepszym, aczkolwiek muszę podkreślić, że Proch zagrał bardzo dobrze taktycznie – ocenił niedzielny mecz Rafał Jończyk, trener Warki.
18. kolejka Mazowieckiej Ligi Trampkarzy Młodszych grupa 2
Proch Pionki – Mazowsze Miętne 3:1 (2:1)
bramki: 2 Patryk Toporek, samobójcza
Proch: Rysiewski – Markowski, Iwański, Komisarski, Zając – Płachta (57 Kustra), Jasiorowski, Polak (62 K.Nitek), Kisiel – D.Sekuła, Toporek
Dobry mecz i cenne 3 punkty trampkarzy młodszych. Dzięki sobotniej wygranej drużyna trenera Kęski odskoczyła na 9 punktów od strefy spadkowej. Wynik już w 3 minucie otworzył najskuteczniejszy w tym sezonie Patryk Toporek. Goście odpowiedzieli po zaledwie 60 sekundach ładnym uderzeniem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Na 2:1 wyprowadził naszą drużynę Toporek tuż przed zmianą stron. Decydujący gol padł po strzale samobójczym, ale przy dużym udziale Bartka Iwańskiego i Patryka Toporka.
Proch powrócił na 5. miejsce w tabeli. Przed sobą mają jeszcze cztery kolejki i potrzeba jeszcze jednej wygranej, żeby zapewnić sobie utrzymanie. Z ligi mazowieckiej spadają cztery ostatnie zespoły.
10. kolejka Radomskiej Ligi Trampkarzy Starszych grupa 2
Proch Pionki – Strażak Wielogóra 6:2 (4:0)
bramki: 3 Łukasz Kołodziej, Erwin Kisiel, Tomasz Mazur, Daniel Jóźwicki
Proch: Matysiak – Markiewicz, Rydz (56 Zasada), Warzecha, Wdowiak – Skóra, Mazur, Żak, Kołodziej (56 Łukaszewski) – Kisiel, Jóźwicki (72 Chmal)
Trampkarze starsi bez problemu ograli gości z Wielogóry. Wynik został ustalony w 10 minut pierwszej połowy. Najpierw sprytnie z wolnego strzelił Erwin Kisiel, potem potężna bomba Łukasza Kołodzieja, Tomasz Mazur na 3:0 i ponownie Kołodziej po rzucie rożnym. Strażak obie bramki zdobył w doliczonym czasie gry.
Za dwa tygodnie zespół z rocznika ’95 zagra mecz, który zadecyduje o mistrzostwie ligi. Na własnym boisku Proch będzie podejmował niepokonaną Zwoleniankę Zwoleń.
21. kolejka II Mazowieckiej Ligi Juniorów Młodszych
Korona Ostrołęka – UKS Champion Pionki 3:1 (1:1)
bramka: Jakub Lockstaedt
Champion: Warzecha – Stróż, Majewski, Bernacik, Jaroszek – Sapiński, Węgrzynowski, Pączek, Płachta – Dąbrowski, Lockstaedt oraz Ozga, Molendowski
Tą porażką juniorzy młodsi Championa dali sobie odpowiedź na pytanie, o co będą walczyć w końcówce sezonu. Szans na awans do I ligi nie ma praktycznie żadnych. Teraz trzeba pilnować przewagi nad strefą spadkową. Ta przewaga wynosi obecnie 7 punktów, ale jeżeli przegrywa się z drużyną, która poniosła 10 porażek z rzędu, to powoli robi się nieciekawie.
Zespół prowadzony przez Leszka Sekułę pojechał do Ostrołęki zaledwie w 13. Zabrakło dwóch podstawowych zawodników, bramkarza Emila Piasecznego i ofensywnego Dawida Głuszka. Mimo to Champion jako pierwszy zdobył bramkę, a uczynił to niezawodny kapitan Jakub Lockstaedt. Potem trafiała już tylko Korona, a nasi piłkarze zbierali jedynie żółte kartki.
18. kolejka Radomskiej Ligi Trampkarzy grupa 2
UKS Champion Pionki – Orlik Radom 1:0 (1:0)
bramka: Igor Mucha
Champion: Mazurek – Śwital (40 Tokarski), Kielich (75 Janas), Jaroszek, Kwaśnik – Piech, Więcek, Dąbrowski, Iwanowski (70 Ozga), Zarzycki, Mucha
Bardzo ważna wygrana Championa w perspektywie walki o 2. miejsce w tabeli. Dla Orlika Radom była to dopiero pierwsza porażka w sezonie. Zwycięską bramkę zdobył na początku meczu Igor Mucha, który po dograniu Mateusza Kielicha znalazł się sam na sam z bramkarzem. Druga połowa to już zdecydowana przewaga gości, ale piłkarze trenera Mariana Pakuły nie popełniali błędów w obronie i dowieźli zwycięstwo do ostatniego gwizdka. Dzięki 3 punktom zdobytym w sobotę Champion powrócił na pozycję wicelidera. Najbliższy mecz już w środę na wyjeździe z Klubem Sportowym Jastrząb. Powinno być lekko, łatwo i przyjemnie.









geopard.pl

