16:54. Piątek, 25 maj.   Imieniny obchodzą: Grzegorz, Urban, Magda
Wałęsa: "ludzie wychowani na ubeckich rodzinach ......"
 
Fot (PAP)
zobacz wszystkie zdjęcia(1)
 Były Prezydent Lech Wałęsa, odnosząc się do odmowy wydania mu części dokumentów przez IPN, powiedział w niedzielę w Gdańsku dziennikarzom, że "nie jest w porządku, gdy ludzie wychowani na ubeckich rodzinach chcą rozliczać patriotów".
Gdański oddział IPN odmówił Wałęsie dostępu do jego akt z lat 70., bo - według IPN - zarejestrowany jako tajny współpracownik, nie ma prawa wglądu w dokumenty, które współtworzył.

 

  "Książka Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka ("SB a Lech Wałęsa - przyczynek do biografii" - PAP) udowadnia, że w pierwszej połowie lat 70. Lech Wałęsa był traktowany przez bezpiekę jako TW. W związku z tym są pewne ograniczenia w przekazaniu dokumentów z tych lat Lechowi Wałęsie. Nie ma jednak przeszkód, by otrzymał dokumenty z lat, gdy był traktowany przez bezpiekę jako figurant" - mówił Kurtyka w piątek dziennikarzom.

Wałęsa podkreślił w niedzielę, że "jeśli chodzi o Cenckiewicza, to wnuk ubeka, który strasznie gnębił Polaków. Dopuszczony do dokumentacji chce sądzić patriotów, niszczyć zwycięstwo. Niech rozliczy się z własną przeszłością".

"Po gniocie Cenckiewicza nieporozumienia wychodzą. Ja Cenckiewiczów nie awansowałem za czasów ubeckich. To są gnioty ubeckie, robią wszystko, żeby walczyć dalej" - dodał b.prezydent.

L. Wałęsa uważa, że IPN może obawiać się wyjaśnienia
roli Cenckiewiczów. "Ja chciałbym wyjaśnić rolę takich ludzi. Od
tych ludzi nic lepszego spodziewać się nie można" - powiedział.

Były prezydent uważa, że "tu też chyba nasze prawo nie
jest fair. Czy to jest w porządku, by dopuszczać ludzi, którzy
byli związani z ubecją, do papierów tego typu?" - zapytał.

Do czasu nadania tej depeszy PAP nie udało się skontaktować z Cenckiewiczem.

Na pytanie, czy Prezes IPN, Janusz Kurtyka powinien
odejść ze stanowiska, Wałęsa odpowiedział: "Jeśli zatrudnia
rodziny ubeckie, po to żeby niszczyć zwycięstwa, to jest tu coś
nie w porządku".

Wałęsa w niedzielę po raz pierwszy wypowiedział
się w sprawie odmowy dostępu do części dokumentów przez IPN

Jak dowiedziała się w piątek nieoficjalnie PAP z
otoczenia b. prezydenta, dokumenty, do których dostępu IPN
Wałęsie odmawia, pochodzą z lat 80. oraz 1978 r. Ogółem jest to
siedem dokumentów. Liczą 17 kartek. Wśród dokumentów jest np.
kserokopia akt Wałęsy jako osoby przeznaczonej do internowania.

Ponadto, według informatora PAP, dokumenty te były w
posiadaniu Sądu Lustracyjnego w 2000 r., badającego wówczas
oświadczenie lustracyjne Wałęsy jako kandydata na prezydenta.
Część z tej dokumentacji była też publikowana w książce
Cenckiewicza i Gontarczyka.

O dostęp do tych akt Wałęsa bezskutecznie stara się od
dwóch lat.

W listopadzie 2005 r. Wałęsa otrzymał od IPN status
pokrzywdzonego przez aparat bezpieczeństwa PRL. Przed wyborami
prezydenckimi w 2000 r. Sąd Lustracyjny orzekł, że Wałęsa złożył
prawdziwe oświadczenie lustracyjne, iż nie był agentem służb
specjalnych PRL.(PAP)



« Powrót

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 21 maja - 27 maja, ul. Aleje Lipowe 14, tel: (48) 612-33-10. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje