Pod naciskiem zapadła wreszcie ostateczna decyzja w sprawie przeniesienia handlujących obcokrajowców przy ulicy Legionistów. Handlowcy protestowali nie zgadzając się na przeniesienie w zaproponowane przez burmistrza miejsce.W środę 23 września w późnych godzinach popołudniowych handlowcy z Pionek oczekiwali w budynku Urzędu Miasta na Burmistrza Pana Marka Janeczka, niestety bezskutecznie. Domagali się, odpowiedzi na pytania o legalność nowo powstającego targowiska na ulicy 15-go Stycznia.
- Przecież ten teren w planie miasta to teren zielony, więc jakim prawem organizuje się tam jakikolwiek handel - pytają handlowcy.
- W rozumieniu prawa, jeżeli mowa jest o jedno - czy dwudniowym handlu, takie targowisko można zorganizować - odpowiada Naszej Gazecie zastępca Burmistrza Stanisław Mazur.
Wczoraj również dowiedzieliśmy się, że tzw. "duży targ" też jest zorganizowany w jego części nielegalnie. "Legalne jest tylko to targowisko ogrodzone siatką, reszta nie" - taką informację otrzymali w poniedziałek handlowcy od Burmistrza Marka Janeczka i w dniu wczorajszym potwierdził to Pan Mazur. Zdenerwowani mieszkańcy chcą jednoznacznej odpowiedzi w sprawie przeniesienia obcokrajowców. W dniu wczorajszym nie udało im się jednak spotkać z burmistrzem.
- Będziemy czekać na Burmistrza, nie dzisiaj to jutro. Przecież musi być w końcu w pracy - mówią zdenerwowani handlowcy i mieszkańcy miasta.
Dziś zapadła decyzja
W godzinach porannych zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.Jak poinformował z-ca burmistrza Stanisław Mazur obcokrajowcy będą mogli handlować we wtorki i w piątki na placu do tego przeznaczonym przy ulicy Zwycięstwa. Decyzja ta jest ostateczna i nieodwołalna.Stosowny komunikat w tej sprawie zostanie opublikowany już wkrótce.
Przypomnijmy
Mieszkańcy ulic Łącznej i Legionistów domagali się usunięcia handlujących obcokrajowców z ich terenu. Jak argumentują we wtorki i piątki od 6 rano nie da się wytrzymać we własnym domu. Do tego dochodzą również krzyki, głośna muzyka,załatwianie potrzeb fizjologicznych wprost na podwórka. Właściciele posesji wskazali również, że w tym miejscu w momencie wystąpienia zagrożenia dla zdrowia służby (Pogotowie Ratunkowe, Policja,Straż Pożarna)nie są w stanie do nich dojechać.
- W rozumieniu prawa, jeżeli mowa jest o jedno - czy dwudniowym handlu, takie targowisko można zorganizować - odpowiada Naszej Gazecie zastępca Burmistrza Stanisław Mazur.
Wczoraj również dowiedzieliśmy się, że tzw. "duży targ" też jest zorganizowany w jego części nielegalnie. "Legalne jest tylko to targowisko ogrodzone siatką, reszta nie" - taką informację otrzymali w poniedziałek handlowcy od Burmistrza Marka Janeczka i w dniu wczorajszym potwierdził to Pan Mazur. Zdenerwowani mieszkańcy chcą jednoznacznej odpowiedzi w sprawie przeniesienia obcokrajowców. W dniu wczorajszym nie udało im się jednak spotkać z burmistrzem.
- Będziemy czekać na Burmistrza, nie dzisiaj to jutro. Przecież musi być w końcu w pracy - mówią zdenerwowani handlowcy i mieszkańcy miasta.
Dziś zapadła decyzja
W godzinach porannych zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.Jak poinformował z-ca burmistrza Stanisław Mazur obcokrajowcy będą mogli handlować we wtorki i w piątki na placu do tego przeznaczonym przy ulicy Zwycięstwa. Decyzja ta jest ostateczna i nieodwołalna.Stosowny komunikat w tej sprawie zostanie opublikowany już wkrótce.
Przypomnijmy
Mieszkańcy ulic Łącznej i Legionistów domagali się usunięcia handlujących obcokrajowców z ich terenu. Jak argumentują we wtorki i piątki od 6 rano nie da się wytrzymać we własnym domu. Do tego dochodzą również krzyki, głośna muzyka,załatwianie potrzeb fizjologicznych wprost na podwórka. Właściciele posesji wskazali również, że w tym miejscu w momencie wystąpienia zagrożenia dla zdrowia służby (Pogotowie Ratunkowe, Policja,Straż Pożarna)nie są w stanie do nich dojechać.
Kategoria: Pionki
Zobacz również







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz