15:54. Piątek, 25 maj.   Imieniny obchodzą: Grzegorz, Urban, Magda
Sztuczna reorganizacja ?
Po wygranych wyborach nowo wybrany burmistrz Marek Janeczek zapowiedział szereg zmian. Sypiąc pomysłami chętnie wypowiadał się w jaki sposób uzdrowić mocno nadszarpnięty budżet miasta.

Jednym z pomysłów o którym głośno mówiono było przeprowadzenie reorganizacji w Urzędzie Miasta i jednostkach podległych.Dziś, łącznie ze Strażą Miejską i obsługą, zatrudnionych jest tam blisko 70? osób.


Nowy burmistrz chciał usprawnić działanie urzędu i dostosować jego strukturę do zmieniających się zadań samorządu. Zdecydowane ruchy kadrowe oraz ograniczenie wydatków na zbędną administracje miały spowodować zahamowanie stałych obciążeń budżetu.
Z zapowiadanych zmian niewiele wynikło. Ze schematu organizacyjnego, którego autorem był były burmistrz wykreślono kilkanaście nieobsadzonych jak dotąd stanowisk. Zmiany kadrowe dotychczas to tylko kosmetyka, gdyż na chwile obecną zlikwidowano jedynie jedno stanowisko sekretarki, kierownika referatu oraz zbędne stanowisko dyrektora urzędu.

Reorganizacja wprowadziła zamęt ….

Nowa struktura niewiele odbiega od poprzedniej . Wyraźnie widać w nowej strukturze nowy Wydział Inwestycji, Rozwoju i Integracji, który prawdopodobnie powstanie z rozwiązanego Wydziału Promocji oraz wydziału Inwestycji. W ramach nowej struktury wykonano również ruch w przeciwnym kierunku tj. podział Wydziału Administracji i nadzoru na dwa nowe wydziały przy okazji tworząc dwa stanowiska kierownicze.

Wśród urzędników panuje atmosfera niepewności. W wydziałach nie mówi się o niczym innym jak o zwolnieniach, bo do dziś plany kierownictwa urzędu znane są tylko z „przecieków”. W tej chwili część pracowników objętych zmianami nie otrzymała wypowiedzeń i zmian w warunkach pracy i płacy. Prowadzona w tak dziwny sposób polityka kadrowa skutkuje bardzo dużym zamieszaniem. Nikt z pracowników nie wie czy jest jeszcze na starym stanowisku czy już ma pracować na nowym.

Może być jeszcze gorzej ?


Wprowadzenie reorganizacji było konieczne. Pieniędzy na utrzymanie armii urzędników wystarczy tylko do wczesnej jesieni. Zmiany miały pociągnąć za sobą skutki finansowe. Tymczasem Rada Miasta już zapowiedziała, że nie da złotówki i nie przesunie w pozycjach budżetu pieniędzy, by utrzymywać taką ilość urzędników.

W jednostkach podległym również miały nastąpić zmiany.

Jedną z większych zmian miała być reorganizacja Miejskiego Ośrodka Kultury oraz MZUK. Tylko w tej pierwszej instytucji pełniąca obowiązki dyrektora Pani Bożena Nakonieczna, która w widoczny sposób nie mając pomysłu na dalsze funkcjonowanie tej instytucji oraz na pozyskanie dodatkowych środków finansowych rozpoczęła proces oszczędności zwalniając pracowników.

W Miejskim Zakładzie Usług Komunalnych zamiast zwolnień próbowano wprowadzić podwyżki. Należy wspomnieć, że obie te instytucje były wymieniane jako jedne z pierwszych, w których miało dojść do reorganizacji. Tymczasem nie ogłoszono nawet konkursów na stanowiska dyrektorów obu jednostek.

Reorganizacje,zmiany,ulepszenia w zarządzaniu miastem zawsze ciągną za sobą niepopularne decyzje. Czy strach przed opinią publiczną może skutkować jeszcze większą zapaścią finansową fundowaną przez włodarzy naszego miasta? Na to pytanie powinni odpowiedzieć sobie zarówno radni jak i sam burmistrz, który odpowiada za finanse miasta ale również za jego rozwój.



Komentarze[50]
you (2009-08-25 09:20)
Ciekawi mnie kryterium zwalniania urzędników, jedyne widoczne to - zawodnikowstwo. Co do MOK to została tylko Boogie Woogie, sekcja plastyczna i areobik. Chwała wyborcom za rozwijanie kultury w Pionkach i dbanie o wychowanie potomnych. A taki piekny fortepian mamy/ jeszcze/, natomiast mielismy: sekcję rekodzieła, wokalną , tańca nowoczesnego , tańca klasycznego, rysunku dla dorosłych, MTM- Młodzieżowy Teatr Muzyczny , Scenę teatralna dla młodzieży. Wszystko zniszczone, wszystko zaprzepaszczone a młodzież pije, ćpa i rozrabia i komu na tym zależy i dokąd tak bedzie.........

Pawel1 (2009-08-25 10:37)
Panie Admi mam prośbę aby rzetelnie podawał Pan informację.Proszę o wyszczególnienie zlikwidowanych etatów w MOKu,pozwoli to czytającym ocenić czy ci pracownicy mogli coś wnieść dla rozwoju kultury .

corleone (2009-08-25 10:57)
Na zbity pysk wyrzucic

bolek (2009-08-25 12:32)
A skąd pan Janeczek ma uzupełnić deficyt budżetowy?W kasie pusto.Po 2 latach "pieriestrojki"na krakowską nutę widać dno i kilka "projektów" po 50.000zł szt.Teraz na MOK nikt nie da 600.000zł/rok na fanaberie-bale itp.Pani Kostrzewa już pobalowała za społeczne pieniądze.Pani Nakonieczna nie ma za co związać końca z końcem.Pionki są jak zrujnowana firma.Pomoże tylko cud.Niszczy się łatwo.Naprawia długo i mozolnie.

henry (2009-08-25 12:38)
Być może wszelkie reorganizacje to proces długotrwały.Zapytam się tylko dlaczego zapowiada się rewolucję, a nie robi się niewiele.Miały być zwolnienia, przekształcenia,tym czasem nadal są te same osoby i ta sama armia urzędników biorąca pieniądze za nic.Tak wygląda szybkie działanie burmistrza i jego zastępcy.

murof (2009-08-25 14:32)
cyt."Nowa struktura niewiele odbiega od poprzedniej . Wyraźnie widać w nowej strukturze nowy Wydział Inwestycji, Rozwoju i Integracji, który prawdopodobnie powstanie z rozwiązanego Wydziału Promocji oraz wydziału Inwestycji. W ramach nowej struktury wykonano również ruch w przeciwnym kierunku tj. podział Wydziału Administracji i nadzoru na dwa nowe wydziały przy okazji tworząc dwa stanowiska kierownicze." samo mówi za siebie, jednym słowem nic się nie zmieni tylko wymieni. A pieniędzy szuka się w nas biednych mieszkańcach Pionek na podwyżce za wodę itp. mało tego to woda przez ostatnie parę dni to albo brudna w niektórych rejonach albo nie było wcale. Łatwo się mówi kiedy daleko jeszcze do wszystkiego trudniej zrealizować te swoje obietnice.

Zbawca (2009-08-25 16:01)
Nie wątpię, że ta informacja wywołała lekką burzę w środowisku oraz samym Urzędzie Miasta.Myślę jednak, że kubeł zimnej wody należy się naszej władzy.Piękne artykuły w gazetach (Echodnia,Pionki24) z zapowiedziami zmian rozpaliły w nas mieszkańcach myśl o powrocie do normalności.Widać jednak, że to tylko mrzonki.Ktoś napisał "gratuluję odwagi Panu Mariuszowi" - ja jednak gratuluję uporu i konsekwencji w działaniu.Widać, że żadna władza nie może spać spokojnie bo istnieją jeszcze niezależne media.Panowie burmistrzowie poprawcie się i mieszkańcy nadal będą wam ufać.

aldek (2009-08-25 18:53)
szukamy oszczędności jest zlkwidować STRAŻ MIEJSKĄ co ona robi i kto ją widzi chodzącą po mieśćie to jest marnotractwo naszych pieniędzy zakup samochodu; ta ekipa powinna być zwolniona i dość szybko

karla (2009-08-25 19:43)
Nie spodziewałam sie po dwóch miesiacach takiego artykułu. Tak mocne było poparcie dla nowych władz i co sie stało? Przecież wiadomo , że nikt nie zmieni sie w ciagu 2 lat , tylko bedzie taki jak przez 10. Winic należy mieszkańców , że ulegli presji i znowu wybrali to co było , a co sie mogło podobac ? Dopóki nie zrozumiemy , ze potrzebna nam jest nowa krew , całkiem nowe władze , na zasadzie że nowa miotła więcej wymiata , to nigdy nic sie w naszym mieście nie zmieni. Kolejny marazm i beznadzieja zamiast haryzmy i działania , wyraźnie było widac to na ostatnim posiedzeniu , a może pani skarbnik , a może pan zastępca sie wypowie , aby nie osoba ta co trzeba. A pani p/o dyr. przecież od początku mówiono i pisano , że to nie jest odpowiednia osoba na to stanowisko , że nie działa i nie ma pomysłów , no ale cóż trzeba sie przekonac , czy tez sobie przypomniec . A czas leci i ucieka , a w miescie beznadzieja. Z tego wszystkiego najbardziej mi żal ludzi pracujących w urzedzie i podległych instytucjach , tyle czasu w stresie i niepewności dnia jutrzejszego ,bo inni maja kaprys pobawic sie nimi w najlepsze , chyba testuja ile jeszcze wytrzymaja .....ale czy to jest ludzkie ?

sifu2 (2009-08-25 21:19)
1-zlikwidować straż miejską, i tak nic nie robi, w dużo większych miastach jej nie ma i jest lepiej niż u nas lub podobnie, 2-radnych zmniejszyć i sobie zdjąć z pensji panie burmistrzu,2tys brutto nie starczy panu?? tyle maja pana ludzie w urzędzie miasta choć myślę że i mniej i maja rodziny i muszą żyć, 3- w końcu jakieś pieniądze z UE ściągnąć, 4- zlikwidować kierowników referatów czy jakoś tak, po co kierownicy wydziałów i referatów??? robić tylko kierowników wydziałów i starczy.

karla (2009-08-26 20:20)
Nie jest dobrze , widze ogólne niezadowolenie. Nikt nie broni swojego wybrańca. Nikt nie stara sie byc alfa i omega w tym temacie. Myślano chyba , że nowy będzie wywalał ludzi z hukiem i robił czystkę , obsadzał się wojownikami lub ich kolesiami , a tu podszedł do ludzi jak człowiek. A może przyzwyczajono sie do burmistrza , który działał mimo , ze mu utrudniano i przeszkadzano ? Może przyzwyczajono sie do dyr. MOk , która czuła sie w swojej roli jak ryba w wodzie , która sama działała i była przychylna tym , którzy też chcieli cos robic .......

Burti (2009-08-26 21:54)
A może niektórzy chcą oceniać wyniki działań,a nie krytykować dla krytykowania.W ciągu 2 m-cy efekty?Niektórym dwa i pół roku było za mało.Poczekajmy,ocenimy.

marlon (2009-08-27 10:02)
Moim zdaniem nikt nie ma pojęcia jak sprawnie zreorganizować Urząd. Uważam, że najlepszym sposobem byłoby zlecić audyt wyspecjalizowanej firmie. Ktoś powie, że to duże koszty dla prawie pustej kasy miasta. Owszem, ale oszczędności po dobrze przeprowadzonej reorganizacji mogą się szybko zwrócić z nawiązką. Obecnie to wydaje mi się, że władze coś starają się zrobić ale tak do końca to nie wiedzą jak podejść do sprawy. Oczywiście wymaganie, żeby po 2 miesiącach nagle się wszystko poprawiło jest po prostu nierealne. Ktoś napisał o "młodej krwi", która powinna zacząć rządzić w Pionkach. Pragnę zauważyć, że nową twarz mieliśmy i jakoś nie wyszło. W każdym razie Pan Janeczek po wcześniejszych przegranych wyborach wie, że jeżeli chce być burmistrzem to musi się zacząć starać

karla (2009-08-28 10:03)
Mam na myśli , że do wymiany są całe władze , łącznie z osobami które piastuja swoje funkcje po kilka lub kilkanaście lat ....... które wyraźnie pokazują , że ich myślenia nic , ani nikt nie jest w stanie zmienic........

bolek (2009-08-28 10:14)
Karlo!Co Pan/Pani wypisuje?Dyr.MOK...jak ryba w wodzie...i podobne ble,ble.Czy wyrok za mobbing,chyba jedyny w woj.mazowieckim dla kobiety jest niczym?Jak można chwalić taką osobę/A.Kostrzewę/?Tak rozumując -pedofil - to taki,który lubi dzieci?Socjopata....?

Pawel1 (2009-08-28 12:16)
YOU pisze wspaniali pracownicy,natomiast nie pisze jakie mieli wykształcenie i zakres obowiązków.Nikt nie podaje ile godzin w tygodniu pracował z młodzieżą ostatni bastion kultury.Pani Nakonieczna ma odwagę spuścić cały ten BALAST z korzyścią dla podatnika.Brak pomysłów,a może brak zainteresowania tym co się dzieje w MOKU.Panie ADMI najłatwiej pójść na festyn zjeść kiełbasę i popić piwem .

karla (2009-08-28 14:16)
Nie piszę - ble, ble.... tylko wyrażam swoje zdanie. I uważam rownież , że każdy człowiek jest inny i ma inne zdanie na dany temat jak i na temat innych ludzi . Pan ma prawo je wyrażac , ja uważam że też to prawo mam. Zwraca sie pan do mnie pan/pani , mozna sądzic , że ma mnie pan za tranwestytę lub obojniaka. Ja wiem na 100% ze jestem kobietą , ale pan uważa że wie lepiej. Tak też jest z mobbingiem - wszystkie jaskółki w mieście cwierkają , że to było grubymi nicmi szyte , jak i wiele spraw w tym czasie ........no ale zapomniałabym , że pan wie lepiej..........

Pawel1 (2009-08-28 14:52)
Karlo,odbyły się trzy sprawy dwie o nieuzasadnione nagany,trzecia o mobbing.Wszystkie wygrała Pani Nakonieczna.Proszę przeczytaj sobie uzasadnienie wyroku pomoże ci zrozumieć problem .Ornitologiem nie jestem więc jak to jest z ćwierkającymi jaskółkami?

bolek (2009-08-28 15:44)
Karlo,100%kobieto!Pan/pani-to grzecznościowo.Nick nie określa płci.Nie pojmuję Twojego bielma na oczach/zasłania Ci prawdę/,ale masz prawo"nie widzieć" .Demokracja.

karla (2009-08-28 20:35)
Dosc że tranwestyta lub obojniak , to jeszcze z bielmem na oczach , no cóz przełknę i taki komplement ...... czyżbym miała kataraktę ? ja nic o tym nie wiem ..... no ale cóż pan jak zwykle wszystko wie lepiej .........

karla (2009-08-28 20:40)
.......nawet to , że nick Karla nie określa płci..........

Kamil (2009-08-28 22:29)
Witam wszystkich bo bardzo długiej nieobecności (wakacje).Liczyłem na to, że w tym mieście coś się zmieniło.Niestety z tego co się dowiedziałem i co czytam to wszystko jest po staremu-tyle, ze władza niby inna.Chciałem się dowiedzieć czy reorganizacja jest taka jak to jest opisane? Dziś również dowiedziałem się,że mamy całkiem fajnych kandydatów na sekretarza.Ponoć sama śmietanka ??Czy ktoś coś wie na ten temat ??

edek (2009-08-29 19:21)
Jeżeli chodzi o mok to obecna Pani Dyr zwalnia wszystkich tych co zeznawali przeciwko niej w sadzie pracy i TAKA JEST PRAWDAAAAAA

Pawel1 (2009-08-29 20:20)
Ześwinić się dla wątpliwego miejsca pracy!!!

Pawel1 (2009-08-29 20:30)
Edziu wyrok jest jednoznaczny i tyle w tym temacie.

edek (2009-08-29 21:17)
Ja nie kwestionuje wyroku

edek (2009-08-29 21:20)
trzeba mieć niezły tupet żeby wrocic do firmy gdzie ok 10 osób zeznawało przeciwko niej !! to tylko ta Pani potrafi a poco dla KASY i pozwalniania wszystkich tych co zeznawali przeciwko niej takie jest moje zdanie i mam do niego prawo

Pawel1 (2009-08-29 22:06)
Edziu pozostaje ci tylko wstyd i to jest moje zdanie.

titanium (2009-08-29 22:17)
powiem takie przysłowie... jaki Pan taki kram. To szef jest odpowiedzialny za to jak działa i jak jest zorganizowana firma, a nie radni i inni, którzy uznali, że wszyscy są lepsi od zawodnika. To są efekty, nawet na tym forum, wszyscy wiedzą lepiej jak powinien być zorganizowany urząd i ile powinni zarabiać urzędnicy, a ci c są to nic nie umieją itd. Taka anarchia prowadzi tylko w jedną stronę. Ale czego można się spodziewać jak już dwa miesiące temu ledwie szef wyjechał na dwa dni urlopu to zastępca latał z wypowiedzeniem dla sekretarki, które potem musiał schować do szuflady. To są właśnie rządy, każdy kto chce i kiedy chce. A etaty? od kiedy zrównuje się etaty obsługi, straży i urzędników? to może niech będzie 1/2 sprzątaczki i 1/2 inspektora ds inwestycji? Ludzie zrozumcie jedno nie w etatach urzędników tkwi błąd ale w sposobie zarządzania miastem przez obydwa organy. Audyt? tak... oczywiście napiszą skąd wziąć pieniądze, bo my nie wiemy w której są szufladzie

Karol (2009-08-30 10:54)
Wg mojej wiedzy, a w tym wypadku mam ją od samego źródła /może nawet od samej zainteresowanej/ to pani sekretarka dostała propozycje przejścia z kadr do wydziału chyba finansowego i to zanim w Urzędzie rozpoczęto reorganizacje, którą jak na dzisiaj rzeczywiście można różnie oceniać. Gdyby przyjęła to stanowisko to prawdopodobnie pracowałaby dalej, a tak chyba kończy się jej umowa z końcem miesiąca.

titanium (2009-08-30 21:00)
Drogi Karolu, reprezentujesz właśnie przykład tego forum i całej strony. Piszesz coś co brzmi ładnie a jest totalną głupotą. Po pierwsze czy jeśli pracujesz na stanowisku A i masz takie kwalifiikacje to chciałbyś pracować na stanowisku B? wiedząc, że za moment twój szef powie... pan się nie nadaje bo nie ma kwalifikacji. Jak możesz podpisać wypowiedzenie warunków zatrudnienia zgodnie z którymi masz wykonywać zawód tobie zupełnie nie znany. Jesteś sekretarką a teraz każą ci być księgowym. Czy ty byłbyś gotów przyjąć takie warunki zatrudnienia? Przecież to była celowa zagrywka z-cy.A po drugie... czy wszyscy uważacie, że w urzędzie się nic nie robi i nikt nic nie umie? Że w wydziałach zatrudnieni są przypadkowi ludzie i można ich tak dowolnie przesuwać, jak nie w organizacji to w finansach, jak nie w finansach, to może w usc, a jak nie tu to może jeszcze gdzieś indziej. Każdy ma jakiś zawód i każdy ma jakieś zdolności i preferencje, nie można traktować ludzi jak przedmioty. Taki banał, że powinna przyjąc nowe warunki,a skoro nie przyjęła to jej wina szkodzi tylko wizerunkowi urzędu i innych pracowników, bo każdy z nich ma godność i kwalifikacje. Odmowę przyjęcia należy właśnie rozumieć jako obronę tej godności i profesjonalizmu. Pracuję tam gdzie umiem wykorzystać swoje zdolności i kwalifikacje. Na koniec... jestem bardzo zdziwiony, że powołujesz się jeszcze na informacje uzyskane od tej pani.

paulina870 (2009-08-30 21:33)
Mimo wszystko ja uwazam ze kiedy Pani Kostrzewa byla dyrektorka MOKu to ten ośrodek rozkwitał. Sama uczestniczyłam w wielu imprezach w tamtych czasach. Teraz MOK jest znowu zaniedbany, czarno to widze:/

marlon (2009-08-31 09:14)
Do titanium. Przede wszystkim audyt to nie tylko pokazanie w której szufladzie są pieniadze. Natomiast jeżeli nawet to ja nie widzę problemu, jeżeli nikt inny ich znaleźc nie może. Tak na marginesie to czasami urzędnicy chyba nie wiedzą w której szufladzie jest kasa więc moze jednak ktoś pokazac im powinien. Bronienie się przed tym jest nieuzasadnione. Jeżeli wiesz jak zreorganizowac urząd to proszę o konkrety. Audyt moim zdaniem mógłby pomóc w zmianach. Zwracam uwagę, że jeżeli ma dojść do reorganizacji to czasami muszą nastąpić zmiany warunków pracy. Jedynym wymogiem jest to aby nowe stanowisko odpowiadało wykształceniu, czyli aby urzędnik nie został zdegradowany do roli sprzątaczki. Czasami trzeba zmienic stanowisko pracy, przekwalifikowac się a nie podchodzic do sprawy jak za PRL-u, czyli jak ktoś zaczął pracować na danym stanowisku to nic innego nie może robić do emerytury. W moim miejscu pracy sekretarka musiała się doszkolić i zajac dodatkowe stanowisko ds. ksiegowości. Praktycznie bez zwiększenia wynagrodzenia. Dodajmy, że nie miała o tym zielonego pojęcia bo do tej pory odbierała telefony, wysyłała pocztę. I co? I dała radę. Tylko niestety czasami trzeba chciec a nie siedziec na d..ie i się użalać. To jest wg Ciebie naruszenie godności?

karla (2009-08-31 09:25)
Niektórzy w mieście mysla , że nazwa Pionki zobowiazuje do traktowania ludzi jak pionki na planszy do gry , mozna ich dowolnie przesuwac , grac nimi , a wręcz pogrywac.........

marlon (2009-08-31 12:47)
Jeżeli istnieje taka konieczność to nie widzę powodu dla którego nie można przesunąć pracownika na inne miejsce pracy odpowiadające jego kwalifikacjom. Reorganizacja pracy potrzebna jest praktycznie w całej budżetówce. Niestety brak jest osób które wezmą i tego dokonają wbrew oporowi pracowników budżetówki i gadaninie o naruszeniu godności ludzkiej poprzez zmuszenie kogoś do zmiany stanowiska i przekwalifikowaniu się.

titanium (2009-08-31 20:10)
marlon... budzetówka to nie twoja firma, w której jeśli chcesz to zatrudnisz prezesa po podstawówce, budżetówka podlega pewnym rygorom prawnym ustalanymna poziomie sejmu (dla wyjaśnienia mówimy tu o szeregu ustaw: o samorządzie gmninnym, o pracownikach samorządowych, o finansach publicznych, o rachunkowości, o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych... etc)i jesli Ty tego nie rozumiesz, że istnieje pewien porządek prawny w tym państwie, to przynajmniej nie rób zamieszania w głowach innych. Nie chodzi tutaj o czyjeś chciejstwo bądź nie, chodzi tutaj o bezpieczeństwo obrotu publicznego (szeroko pojętego) aby w przyszłości tacy jak ty nie zarzucali, że państwo nie przewidziało że urzędnik może być niewykształcony i pomiatany przez pracodawcę. A co do twojej pani sekretarki to winszuję jeśli sama potrafiła nauczyć się wszelkich tajników księgowej. Zgłoś ją może do jakiejś nagrody. Acha i proszę nie odpisuj mi na mój post, nie chce mi się z tobą dyskutować

bolek (2009-09-01 10:28)
Sekretarka jest wizytówką firmy-UM.Nie może w czasie godz. pracy malować paznokci,selekcjonować interesantów,z nieprofesjonalnym zachwytem umieszczać zdjęcie itp.W całym świecie ludzie dokształcają się i uzupełniają kwalifikacje.Nawet po szkole dla kosmetyczek można być dobrym urzędnikiem ,ale potrzebne są kursy!Młodzi ludzie kończą studia i kilka podyplomowych.Na rynku pracy jest duża konkurencja.UM jest instytucją państwową,nie ma tu miejsca dla ignorantów.

bolek (2009-09-01 10:39)
Paulino..Daj pani Nakoniecznej takie środki finansowe na utrzymanie MOK-u /pon. 600.000zł rocznie/ jakie miała pupilka dawnego burmistrza/pana Zawodnika/-Kostrzewa.Wtedy można będzie porównać wyniki pracy.Imprezy i bale kosztują krocie.Bądż sprawiedliwa!

asp172 (2009-09-01 13:15)
Poczytałem sobie wszystkie wypowiedzi. Z jednymi sie zgadzam z innymi nie. Sa i takie, że lepiej o nich nie wspominac. mam jednak zasadnicze pytanie. Czy tak naprawdę, niektorym, chodzi o reorganizację UM dla DOBRA MIASTA i MIESZKAŃCÓW czy chodzi o polowanie na czarownice? Jak pamietam, audyt był przeprowadzany z nadejściem poprzednika (RZ)Ciekawe jakie tam były wnioski.To chyba, nie tajemnica ? Zamiast zapowiadanych wowczas zwolnień nastapily przyjęcia. Moim skromnym zdaniem UM niejest prywatnym zakladem, gdzie mozna sobie, dla widzimisie, poprzestawiac pionki, ale dość ważnym i wrażliwym na rewolucje, miejscem.

Boriac (2009-09-01 17:42)
Nie odzywałem się dłuższy czas,ale chyba już pora aby przypomnieć .że aktualny włodarz miasta kręci się w okolicach stołka burmistrzowskiego już ładnych z 15 lat. Był parę razy burmistrzem i parę razy członkiem zarządu.Nigdy nic zachwycającego na tych stołkach nie zrobił .No może poza aferą z salą gimnastyczną przy 5 ,niszczeniem ludzi i doprowadzaniem miasta do coraz większej nędzy. Reorganizacje to on już w mieście parę razy,ale zawsze była to tylko zemsta na przeciwnikach. Zawsze później jednak przyjmował więcej niż wywalał ,ale tylko swoich.Tak, że szkoda gadać on tego miasta nie zbawi.Dobrze ,że bliski jest koniec jego kadencji.

czarny_olek (2009-09-01 19:22)
No tak, krytykujesz pięknie, to jest bardzo proste myślę że na tylko tyle cię stać no przepraszam jeszcze bardzo dobrze liżesz dupska tym u których widzisz perspektywy jakichś korzyści;-)) ps oszołom już nie wróci;-(

Karol (2009-09-01 20:07)
Co by złego o obecnym włodarzu nie mówić to nawet przez piętnaście lat nie zrobił dla tego miasta tyle zła co jego poprzednik pan Z. i to tylko przez dwa lata. Gdyby jego poprzednik był przez piętnaście lat decydentem w samorządzie to doprowadziłby to miasto do sytuacji że zniknęłoby z map Polski.

marlon (2009-09-01 20:31)
Jeżeli urzędnicy są tacy jak titanium to już rozumie dlaczego praca w budżetówce jest tak niewydajna i chaotyczna. Sekretarka o której pisałem, inaczej niż urzędnicy, po prostu chciała się czegoś nauczyć a nie siedzieć i użalać się że pracodawca zły bo kazał się dokształcić czy doszkolić. Nie trzeba jej zgłaszac do nagrody. To co zrobiła jest normalne i osiągalne przez każdego. Kwestia jest tylko "chcenie". A niestety urzędnicy wielokrotnie uważają że dane stanowisko to im się przez zasiedzenie należy i już nic nie muszą. Niestety myślenie urzędników w 2009 roku nie różni się praktycznie niczym od okresu PRL-u.

karla (2009-09-01 21:52)
Nikt nie mówi , ze nie powinno byc reorganizacji .... ale pod warunkiem , że przesunie sie pracowników na inne miejsca pracy odpowiadające ich kwalifikacjom . Że nie zwolni sie z pracy ludzi i przesunie na inne stanowisko , tylko dlatego , zeby zrobic miejsce dla swoich. Kazdy też może przyuczyc się do innej pracy , ale nie koniecznie musi byc w niej potem dobry . Jeżeli zaś są to specajlisci i fachowcy w jakiejś dziedzinie ? takich to już nie powinno sie ruszac . Z tego co widac w naszym kraju wszystko stoi na głowie . Od dołu do samej góry. U nas przwodniczacym komisji zdrowia nie jest lekarz ani nawet pielegniarka , komisji budzetowej nie jest ekonomista itd. I tak jest na gorze , czesto ten sam człowiek jest ministrem co i rusz w innym resorcie . Ale czy tak sie dzieje bo jest geniuszem ? specjalistą w każdej dziedzinie ? czy dobrym kolesiem ?

karla (2009-09-01 21:55)
Drogi panie asp. kopią park koło urzedu .... jest brzydko jest fatalnie ....niszczą trawkę i inne roslinki .....co teraz bedzie.....

you (2009-09-02 20:48)
Dziwi mnie,że nie jest zwołana sesja nadzwyczajna przez pana D.D skoro w MOK zagościł PIP ,ponieważ ,,znajaca'' się na przepisach prawa pracy p.o dyrektor nie wypłaciła naleznych poborów byłemu juz niestety kierownikowi instytucji. Jest to cieżkie naruszenie prawa przez pracodawcę. Za poprzedniej dyrektorki pewnie juz ta sesja byłaby zwołana i huczałoby w całym miescie. A teraz cicho sza....Mało tego po powrocie z PIP dyrektorka MOK, tak sie wściekła,że zrzuciła całą wine na pracownicę bedącą w zaawansowanej ciąży. To sie nazywa subtelność. A MOK nadal zaniedbany, i nie wypisuj Bolek bzdur , bo dotacje ma MOK wiekszą niz poprzednio i mozna to sprawdzic w finansowym, wiec sie przejdz i głupot nie pisz. Najłatwiej zgonic na brak finansów kiedy nie ma sie pomysłów na działalnosc. Ale juz co do porządku z tyłu instytucji to mozna zadbać, tym bardziej że kostka została tam 2 lata temu ułozona. No cóż, jak koło prywatnej poseseji Pani p.o dyrektor , tak i koło MOK......

you (2009-09-02 21:35)
Zapomniało mi sie napisać,ze pracownica została wezwana z urlopu i potraktowana przezp.o dyrektor w taki sposób,że zagrażało to jej zdrowiu, ale to nie był mobbing.......

don (2009-09-03 00:48)
Burmistrz przyjął urząd z dobrodziejstwem inwentarza w wyjątkowo trudnych czasach dla gminy i wbrew pozorom, z ograniczonymi możliwościami głębokiej reorganizacji; nie ma czego zazdrościć. Rada Miasta wymusza cięcia w płacach i w ilości pracowników, bo są problemy finansowe Urzędu. Co winni są temu pracownicy? Czy to oni rządzą gminą czy Rada Miasta i Burmistrz? Podobno od 4 lat nie było regulacji płac (wzrostu płac o stopę inflacji, czyli o 2-5%), ponoć p. Zawodnik obiecywał podwyżki dla wszystkich po 500 zł, ale chodzą słuchy, że te podwyżki dostały na odchodne p. Zawodnika tylko 3 osoby a podwyżki płacy były dla wybranych, płatne studia dla wybranych, szkolenia dla „właściwych” - bliskich kasy . Ponoć pełnowartościowy pracownik po studiach prawniczych zarabia tyle co konserwator powierzchni płaskich a inny młody pracownik po studiach prawniczych – 30% więcej. UM to zakład pracy, gdzie jest styk polityki, układów, sympatii i antypatii, a w konsekwencji, są nieuzasadnione różnice płac na równorzędnych stanowiskach, przywileje dla „elyty”. Dzisiaj są napięcia, zniechęcenie, ale i nadzieja na lepsze, a przynajmniej sprawiedliwsze jutro. Prawda jest taka: tylko kadra urzędnicza wysoko kwalifikowana i dobrze wyszkolona, dobrze wynagradzana i właściwie nadzorowana (może przez nowego sekretarza) da szansę na dobre funkcjonowanie Urzędu, a dobry Urząd to dobre narzędzie w rękach Burmistrza i

don (2009-09-03 00:53)
... i Rady Miasta. Tylko ich dobra współpraca, szacunek i zaufanie da dobry efekt dla mieszkańców.

bolek (2009-09-03 09:25)
you,myślę,że Tobie-jako zwolnionej za mobbing nie wypada tak pisać.Twoje ego już tak rozdmuchane,że lada moment pęknie!Będzie konkurs na dyrektora MOK-u.Startuj i wygraj! Jesteś przecież najmądrzejsza,najlepsza,niezastąpiona/w swoim mniemaniu/.Wygraj konkurs.Udowodnij,że uczciwie też potrafisz.

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 21 maja - 27 maja, ul. Aleje Lipowe 14, tel: (48) 612-33-10. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje