Piękne zielone drzewa, kolorowe kwiaty, uśmiechnięci ludzie … to obraz Alei sprzed kilkunastu lat, niektórzy z naszego młodego pokolenia nie pamiętają tego widoku, z pewnością nasi rodzice a tym bardziej dziadkowie czy babcie z uśmiechem wspominają czasy kiedy pomiędzy blokami 9 a 13 czy tez koło Zdrówka można było usiąść i mile spędzić czas na rozmowach i spotkaniach ze znajomymi. Letnie popołudnia przy bryzie fontanny, i cieniu cudownych krzewów, wszystko to składało się na miłą i niezapomnianą atmosferę.

Fot.A.B |
Temu właśnie poświęcam ten artykuł, wspomnieniom które mogą stać się rzeczywistością, świetlanej przeszłości która może na nowo rozbłysnąć na Alejach, tak mało a jednocześnie tak wiele za jednym zamachem i małym kosztem można uczynić aby zarówno seniorzy jak i obecna młodzież mogła cieszyć się czystym i przyjaznym otoczeniem. Szara rzeczywistość i trudna sytuacja życiowa niektórych z Nas powoduje to iż tracimy siły i chęci do aktywnego życia, więc po co mielibyśmy przejmować się zaniedbana arterią czy tez parkiem ? Wszystko po to abyśmy chociaż na chwile oderwali się od ciągłych zmagań życiowych i mile spędzając czas właśnie wokół naszych domostw wzięli głęboki oddech i odsapnęli chociaż na chwilkę. W życiu człowieka ważnych jest wiele spraw między innymi to w jakim otoczeniu spędzamy czas. Kolejną sprawą która z pewnością przyczyniła się do obecnego stanu Aleji jest „łatka „ która kiedyś doczepiono temu osiedlu. Bronx, bandyci i Bóg wie jeszcze co … Nic bardziej mylnego, to właśnie sama młodzież a moi znajomi zwrócili uwagę na ten właśnie problem który irytuje Ich samych. „ …My jako młodzież poczynimy wszelkie starania w kierunku aby Aleje były takie jak dawniej ale niestety sami nie odnowimy tego widoku …” te słowa dają otwartą drogę przyszłym bądź obecnym władzom do tego aby właśnie teraz poczynić starania do niewielkiego wkładu w wygląd Alei Lipowych. Wszystko po to aby żyło się lepiej, aby młodzi ludzie tacy jak My wiedzieli że „Tym na górze „ zależy na Naszej przyszłości a z kolei aby Seniorzy wiedzieli że nie zostali zapomniani.

Fot.A.B |
Młodzież Alei nie odbiega niczym od innych, to nie żadna patologia jak można niejednokrotnie usłyszeć, a normalni ludzie pragnący się rozwijać i szukający własnego kąta. Wymagamy od innych prawidłowego zachowania a czy Sami tak postępujemy?? Bolączką naszej mentalności jest fakt oceniania kogoś bądź czegoś pomimo braku znajomości. Ktoś mądry kiedyś powiedział „ nie oceniaj książki po okładce „ póki czegoś nie poznamy nie osądzajmy Go. Faktu tego nie pozostawię bez ciągu dalszego, w najbliższym czasie w okolicznych sklepach pojawi się petycja z lista gotową do Państwa podpisu, dzięki temu postaramy się aby wspomnienia powróciły, mam nadzieję że właśnie dzięki Waszej pomocy, władze zajmą się tą sprawą. Kilka ławek, żwirek, odrobina zieleni … Tak mało a jednocześnie Tak wiele …
Autor: Dawid Jaroszek
Zobacz również
To był nieszczęśliwy wypadek? Znalazł własną śmierć
Dyskoteka na rzecz schroniska
Ukryj komentarze Dodaj komentarz