14:46. Piątek, 25 maj.   Imieniny obchodzą: Grzegorz, Urban, Magda
Gdzie się podziały tamte … Aleje Lipowe ???
Piękne zielone drzewa, kolorowe kwiaty, uśmiechnięci ludzie … to obraz Alei sprzed kilkunastu lat, niektórzy z naszego młodego pokolenia nie pamiętają tego widoku, z pewnością nasi rodzice a tym bardziej dziadkowie czy babcie z uśmiechem wspominają czasy kiedy pomiędzy blokami 9 a 13 czy tez koło Zdrówka można było usiąść i mile spędzić czas na rozmowach i spotkaniach ze znajomymi. Letnie popołudnia przy bryzie fontanny, i cieniu cudownych krzewów, wszystko to składało się na miłą i niezapomnianą atmosferę.


Fot.A.B
  Temu właśnie poświęcam ten artykuł, wspomnieniom które mogą stać się rzeczywistością, świetlanej przeszłości która może na nowo rozbłysnąć na Alejach, tak mało a jednocześnie tak wiele za jednym zamachem i małym kosztem można uczynić aby zarówno seniorzy jak i obecna młodzież mogła cieszyć się czystym i przyjaznym otoczeniem. Szara rzeczywistość i trudna sytuacja życiowa niektórych z Nas powoduje to iż tracimy siły i chęci do aktywnego życia, więc po co mielibyśmy przejmować się zaniedbana arterią czy tez parkiem ? Wszystko po to abyśmy chociaż na chwile oderwali się od ciągłych zmagań życiowych i mile spędzając czas właśnie wokół naszych domostw wzięli głęboki oddech i odsapnęli chociaż na chwilkę. W życiu człowieka ważnych jest wiele spraw między innymi to w jakim otoczeniu spędzamy czas. Kolejną sprawą która z pewnością przyczyniła się do obecnego stanu Aleji jest „łatka „ która kiedyś doczepiono temu osiedlu. Bronx, bandyci i Bóg wie jeszcze co … Nic bardziej mylnego, to właśnie sama młodzież a moi znajomi zwrócili uwagę na ten właśnie problem który irytuje Ich samych. „ …My jako młodzież poczynimy wszelkie starania w kierunku aby Aleje były takie jak dawniej ale niestety sami nie odnowimy tego widoku …” te słowa dają otwartą drogę przyszłym bądź obecnym władzom do tego aby właśnie teraz poczynić starania do niewielkiego wkładu w wygląd Alei Lipowych. Wszystko po to aby żyło się lepiej, aby młodzi ludzie tacy jak My wiedzieli że „Tym na górze „ zależy na Naszej przyszłości a z kolei aby Seniorzy wiedzieli że nie zostali zapomniani.


Fot.A.B
Młodzież Alei nie odbiega niczym od innych, to nie żadna patologia jak można niejednokrotnie usłyszeć, a normalni ludzie pragnący się rozwijać i szukający własnego kąta. Wymagamy od innych prawidłowego zachowania a czy Sami tak postępujemy?? Bolączką naszej mentalności jest fakt oceniania kogoś bądź czegoś pomimo braku znajomości. Ktoś mądry kiedyś powiedział „ nie oceniaj książki po okładce „ póki czegoś nie poznamy nie osądzajmy Go. Faktu tego nie pozostawię bez ciągu dalszego, w najbliższym czasie w okolicznych sklepach pojawi się petycja z lista gotową do Państwa podpisu, dzięki temu postaramy się aby wspomnienia powróciły, mam nadzieję że właśnie dzięki Waszej pomocy, władze zajmą się tą sprawą. Kilka ławek, żwirek, odrobina zieleni … Tak mało a jednocześnie Tak wiele …

 



Komentarze[25]
drogi_bronisław (2009-04-08 17:28)
Głowa boli od czytania tych wypocin, a w zwiastunie artykułu na stronie głównej byk aż kłuje w oczy. SPRZED a nie "z przed", ZARÓWNO, a nie "za równo", ludzie! I te wszystkie "Ich", "Sami", "nie osądzajmy Go" itp. Bolączką naszej mentalności, że posłużę się cytatem z tekstu, jest nieprzywiązywanie zbytniej uwagi do zasad ortografii i interpunkcji. Jeżeli nie umiejętności przejrzystego pisania, to przynajmniej tego należałoby wymagać od lokalnego dziennikarza. I ten cały zbędny patos i to napuszenie, autor nadawałby się na księdza. Niech tu jeszcze Omega napisze coś o OPACZNOŚCI. Zachęcam do zakupu słownika języka polskiego. Do tego czasu możecie korzystać z darmowego słownika w sieci, polecam: http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=partacz

miejscowy (2009-04-08 17:39)
Nic dodać nic ująć ,artykuł bardzo rozważny i doskonale pasujący do sytuacji panującej w naszym mieście... Natomiast dziwi mnie reakcja etatowych naganiaczy byłego burmistrza ,czyżby nie zgadzali się z realiami panującymi w naszym biednym mieście ?!?! Ale niestety prawda jest taka że zostaliśmy oszukani ,nakarmieni kiełbasa wyborczą ,a i w zderzeniu z rzeczywistością niemiłosiernie skarceni.. Prawda jest taka że jeżeli ktoś chce chodzić z głową w chmurach ,jego sprawa niech chodzi ale odpowiedzialność powinien ponieść ...Miasto jest skraju bankructwa taka Irlandię nam zafundował (Człowiek Dialogu) jak siebie określał i (prężny biznesmen ),do końca roku będziemy mieli tysiąc miejsc pracy -tak krzyczał .A co przez dwa lata rządów zrobił były burmistrz???? Wpakował nasze miasto w olbrzymie bagno

drogi_bronisław (2009-04-08 19:00)
Co masz na myśli pisząc o etatowych naganiaczach i ich reakcji?

aronii (2009-04-08 19:48)
Z dzieciństwa i młodości pamiętam, że Aleje to nieciekawe miejsce niestety. Jeśli chodzi o wygląd to raczej niewiele się zmieniło od tamtego czasu. Natomiast, co się tyczy wypowiedzi miejscowego to ten typ tak ma, co by człowiek nie napisał to mu się z jednym kojarzy :) jakieś zauroczenie albo, co. ------------Ja wiem, że wolelibyście wodza pokroju Andrzeja Leppera, swojski chłop, to nic, że prosty (przynajmniej się nie będzie obnosił). Może były burmistrz i miał „głowę w chmurach”, ale ja nie widzę w tym nic złego. Był to pierwszy człowiek, który miał jakąś wizję wyciągnięcia z niebytu tego miasta. Może zbyt szybko chciał wszystko zrobić, może za dużo na raz, ale na pewno nie można mu zarzucić złej woli. Natomiast zadłużenie (nie bardzo mi się chce po raz kolejny pisać) nie jest wynikiem złej działalności byłego burmistrza, spiralka długów zaczęła się wcześniej. Tu nie jest winien jeden człowiek jak teraz usiłuje się to wmówić społeczności. I nie piszcie proszę, że nie da się współpracować. Całą tę zabawę rozpoczął zawód wyborczy jednego przegranego w wyborach na burmistrza, niestety udało mu się dostać do rady. Pamiętam dokładnie jak w trakcie kampanii (jestem w stanie to jeszcze zrozumieć), ale i po wyborach, kiedy jeszcze Zawodnik nie zaczął urzędować wieszał na nim psy.

Mateusz (2009-04-08 19:49)
Skoro "jesteśmy" w Zwoleniu, to będąc tam w zeszłym roku bodajże dwa razy byłem mile zaskoczony wyglądem tego miasta. Na naszym elektronicznym placu parę miesięcy temu wójt Jastrzębi - pan Karaś, również przytaczał przykład Zwolenia - miasta ok 3 razy mniejszego od Pionek, które w ciągu ubiegłego roku wykonało inwestycje, z tego, co pamiętam na bodajże 17 mln zł, a 70% tych środków miało zrefundowanych z zewnątrz. To jest, tak z grubsza przeliczając na warunki Pionek, jakby u nas były w ciągu roku inwestycje na 51 mln, z czego 35 mln mielibyśmy dotacji z zewnątrz. I można...? Można.

Mateusz (2009-04-08 19:51)
Przepraszam za pomyłkę, ten post miałem umieścić na poprzedniej stronie, którą czytałem - o uroczystościach w sąsiednim miasteczku, ale zresztą tutaj może nawet bardziej pasuje do tematu.

Mateusz (2009-04-08 19:59)
Jeśli było już wcześniej spore zadłużenie miasta, zresztą uzasadnione kupnem pronitu przede wszystkim ( a z tego powodu były też wpływy do kasy, pronit, to nie tylko wydatek), to myślę, że tym bardziej trzeba było działać tak, by nie pogłębiać tego stanu, tymczasem, z tego, co się czyta, w okresie - wrzesień 06 - koniec roku 2008 zadłużenie wzrosło o ok 50%. I ciągle winni poprzednicy?

mloda_mieszkanka (2009-04-08 20:29)
Nie będę czepiała się błędów ortograficznych bo to chyba nie ma sensu. Ale odniosę się do jednej wypowiedzi "Kolejną sprawą która z pewnością przyczyniła się do obecnego stanu Alei jest „łatka „ która kiedyś doczepiono temu osiedlu. Bronx, bandyci i Bóg wie jeszcze co … Nic bardziej mylnego, to właśnie sama młodzież a moi znajomi zwrócili uwagę na ten właśnie problem który irytuje Ich samych". Przyczepiono? Pamiętam jak chodziłam do szkoły podstawowej nr 3, było to jakieś kilkanaście lat temu. Chłopcy, oraz dziewczęta z Alei Lipowych wprowadziły w tamtych czasach w szkole FALE, liczne pobicia. Jak miało się iść na rekolekcje przez tamten obszar to umawiałyśmy się kilkunastoma koleżankami żeby nam się "nic nie stało". Nie zaprzeczam że są w tamtych okolicach dzieci zdolne, i nie należy tak uogólniać. Ale naprawdę. Pomazane mury, liczne ekscesy z mieszkańcami tych okolic. Zakładając że jeszcze ja żyłam w epoce gdzie przyklejono tą "łatkę", opowieści moich rodziców też nie są zbytnio przychylne. Indywidualnie podpisze się pod tą listą bo może to coś zmieni. I młodzież oraz dzieci z tamtych okolic kiedy im się posadzi kwiatki może zmienią odrobinę słownictwo, a zamiast spędzać godziny na siłowni zajrzą czasem do książki. Jeżeli kogoś uraziłam - przepraszam, ale ze swojej młodości pamiętam sytuacje jaka była w tych okolicach i rady ze wszystkich stron - "omijaj z o koła Aleje."

Tony Montana (2009-04-08 21:14)
Nie wiem czy ktoś przeczyta mój komentarz ale... Zwroty użyte w tekście bardziej nadawały by się do inwokacji. Ale nie o stylu tekstu pisanego. Absolutnie nigdy na Alejach nie było ładnie wystarczy zajrzeć trochę w hisorię (parę starych fotek etc.) zwykłe szare bloki, parę drzew, standard. Na Alejach nigdy nie było dobrze wystarczy popytać miejscowych że na początku lat 90'tych były tzw 'stare aleje' tym którzy wiedzą o co chodzi nie trzeba dopowiadać. Poza tym petycja to może i dobry pomysł żeby upiększyć trochę wizerunek (w ogóle może by nowy park ? - tylko kwestia pieniędzy a miasto tonie w długach). Na koniec powiem tylko że Aleje NIGDY nie miły dobrej sławy, wiadomo są tam zupełnie normalni ludzie którzy chcą żyć normalnie i uczciwie a są i takie które po postu udają 'bandziorów', tylko po co ? Pozdrawiam.

Kamil (2009-04-08 21:25)
Moi mili przedmówcy uważam że czepianie się "byków" to sprawa drugorzędna.Autorowi tego tekstu (tak mi się wydaje) zależało na tym by zwrócić uwagę że słynne Aleje to nie tylko awantury i rozboje.Wydaje mi się również że tekst ten został właśnie napisany w taki sposób by zwrócić uwagę na problem jaki tam istnieje i wreszcie może odciąć tą łatkę tej dzielnicy.Co do wyglądu to się nie zgodzę że tam jest brzydko .Chodniki poprawione drzewa elegancko przycięte wygląd jest o niebo lepszy niż kilka lat temu.Oczywiście wygląda to inaczej w lato a inaczej jeszcze teraz.Nie jestem mieszkańcem tej dzielnicy ale uważam że czas powoli zmieni i tam młodzież.A może już się zmieniła opisując ją właśnie w taki sposób ?

Tony Montana (2009-04-08 21:27)
A przepraszam w woli dopełnienia: "Piękne zielone drzewa, kolorowe kwiaty, uśmiechnięci ludzie … to obraz Alei sprzed kilkunastu lat" pytam się kiedy tak było ? jak tu żyję od 31 lat NIGDY nie widziłem.

Kamil (2009-04-08 21:39)
Kwiatów nie pamiętam ale drzewa i zieleń zawsze tam była .Pod tym względem wyjątkowo Aleje były ładniejsze od reszty miasta.

Kamil (2009-04-08 21:43)
Jak widać na zdjęciach te drzewa nie wyrosły w ciągu 2-5 lat.One tam były od bardzo dawna.Przez jakiś czas były co prawda bardzo zaniedbane ale jak dobrze pamiętam za Janeczka poprawiono wizerunek zieleni na Alejach.Zauważyć można również że o stare budownictwo co raz bardziej dbają wspólnoty.Nie mów że jest tam brzydko bo jest ładnie a przynajmniej ładniej niż w "nowych" częściach miasta.Aleje to stara jego część.

DawidJ (2009-04-08 23:09)
Czytając komentarze drogiego_bronisława, czy tez hehe Tonego Montanty, uśmiech i żałość samo się nasuwa na twarz, oby tak dalej Panowie ;];];]

drogi_bronisław (2009-04-09 00:21)
że co? może i uśmiech sam się nasuwa na twarz, może i żałość sama się nasuwa na twarz, może też uśmiech i żałość same się nasuwają na twarz, ale "uśmiech i żałość samo się nasuwa na twarz" ? to chyba tylko autorowi tekstu takie rzeczy się przytrafiają. oby tak dalej.

DawidJ (2009-04-09 08:33)
Drogi Bronisławie twoja ogólna wiedza mnie zaskakuje, zarówno merytoryczna jak i językowa, widzę że jesteś człowiekiem wykształconym w wielu kierunkach, właśnie takiego włodarza nam potrzeba, Kandyduj na stanowisko Burmistrza !!!! ;];];] z pewnością zdobędziesz podobną liczbę głosów co " bez uszny " Kandydat w ostatnich wyborach. ;];];] PZDR ;]

ZiutaWyziuta13 (2009-04-09 10:35)
drogi_bronisław

ZiutaWyziuta13 (2009-04-09 10:39)
drogi_bronisławie jak często współżyjesz ze swoją partnerką/partnerem *)... ? I czy uważasz, że ten związek zmarnował ci życie... :)? *) niepotrzebne skreślić

FU (2009-04-09 18:30)
Co to za brednie. Poziom merytoryczny i ortograficzny tego artykulu mniejszy niz poziom fekaliów w moim szambie. @DawidJ drogi_bronisław slusznie wytknal ci bledy a ty go probujesz (uwaga trudne slowo) zdyskredytowac. Przy okazji pokazales jaki cel mial ten twoj artykol. @ZiutaWyziuta13 drogi ZiutaWyziuta13, twoj poziom wypowiedzi rowniez idealnie pasuje do mojego szamba. A twojej partnerce (jezeli taka wogole kieys byla) gratuluje/wspolczuje* /* skreslic tylko gratuluje

K.K. (2009-04-09 23:45)
Nie rozumiem tego , skoro jest temat o Alejach to czemu tu wtrącacie byłego burmistrza i jakies proeblemy wyssane z kciuka . Co do Aleji to uwierzmy w to ze ludzie się zmieniają . Ja osobiście chodząć do Pg 2 A Kiedyś szkoły numer 3 , nigdy nie spotkałem sie z fala i tego typu rzeczami . Park na aleach mysle ze jest dobrą inicjatywą ze strony piszącego . Ponieważ w parku na alejach nie siedzi zazwyczaj Młodzież , ale starsi ludzie którzy na Skate Parku ie chca siedzieć , bo jest za głośno i bawią się ram małe rozkrzyczane dzieci . Myśle że przyjemnniej by się im siedziało w normalnym zadbanym parku !!!

look (2009-04-10 12:05)
aleje brudasy!!

GiorgioMarionelly (2009-04-10 18:15)
Pentagony alejorze łachy

mix (2009-04-16 14:04)
Z Alejami kojarzy mi się legendarny "Many". Siał popłoch wśród dziewczyn, gdy wpadał na plac przed LO podczas przerwy.

tom491 (2009-04-16 16:31)
drogi mix Many to znam osobiście to jest duże dziecko, i nie był szkodliwy a mieszkał na Al. Lipowe 24/1

mix (2009-04-16 18:53)
Nie powiedziałem, że był szkodliwy, swoim zachowaniem nie budził po prostu zaufania moich koleżanek z LO. Mysle, że adres zamieszkania Manego jest nam niepotrzebny. Bez przemądrzania zgodzisz się chyba ze mną, że Manego można czesto spotkac w oklicach Aleji Lipowych stad moje bez żadnych podtekst

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 21 maja - 27 maja, ul. Aleje Lipowe 14, tel: (48) 612-33-10. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje