14:46. Piątek, 25 maj.   Imieniny obchodzą: Grzegorz, Urban, Magda
Kim Jesteśmy… czyli wybory w Pionkach
Można śmiało stwierdzić ze do kolejnych wyborów na burmistrza dzieli nas tylko kilka tygodni. Niektórzy z Nas całą tą sytuacje zbagatelizują i stwierdzą że szkoda Ich czasu gdyż i tak nic się nie zmieni na lepsze, inni tzw. Prawdziwi patrioci i osoby które chcą mieć swój wkład w wynik głosowania, poświęca chwilę i oddadzą swój głos, aby mieć świadomość że przyczynili się do zmian.

  Zarówno i jedni i drudzy mają racje, żyjemy w takim a nie innym świecie, w takiej a nie innej społeczności i czasem z wyprzedzeniem możemy stwierdzić jaki będzie bieg sytuacji. Lecz faktem jest również to iż powinniśmy jako mieszkańcy tego miasta, nauczeni i doświadczeni ostatnimi wydarzeniami w naszej małej ojczyźnie jaką są Pionki, skierować nasze kroki i zagłosować w nadchodzących wyborach. Musimy pamiętać że to właśnie w naszych rękach leży przyszłość Nas samych jak i naszych rodzin i znajomych. Nie możemy tracić wiary w lepsze w lepsze jutro, gdyby każdy z Nas w ciągłym „ kole fortuny „ jakim jest życie się poddawał w depresje popadał by 2 z Nas. Czy wszystkim Nam jest na rękę opuszczanie domostw, żon, matek w poszukiwaniu pracy ? w poszukiwaniu lepszego jutra ? Po to właśnie są przyśpieszone wybory, niejako są one „ drugą szansą „ dla tych którzy nie trafnie głosowali ostatnim razem, teraz właśnie mają szanse skorygować bądź też nie własne decyzje.

Przez ten ostatni czas mogliśmy zaobserwować bieg wydarzeń i jego wpływ na nasze życie w Pionkach. Dlatego winniśmy Nam samym rachunek sumienia i ewentualne poprawienie naszego samopoczucia poprzez głosowanie. Kolejną sprawą jest tzw. „ kiełbasa przedwyborcza „ którą będziemy karmieni w najbliższym czasie, czyli nowi inwestorzy, nowe miejsca pracy, poprawa wizerunku miasta jednym słowem nowe możliwości dla Pionek…wszystko pięknie tylko pamiętajmy że ktokolwiek obejmie ten zaszczytny urząd będzie musiał być przygotowany merytorycznie a w szczególności psychicznie. Dług miasta jest ogromny i aby Pionki wyprowadzić na prostą trzeba czasu. Faktem jest że przez jakiś czas większe inwestycje ze strony miasta będą musiały być zminimalizowane, środków z UE pozyskaliśmy najmniej w regionie. Ciepłownia, oczyszczalnia ścieków wymagają wkładu finansowego, sprawa OWKC wymaga rozwiązania aby przepływ finansowy był klarowny. Tak więc do czego to wszystko prowadzi ? mianowicie do wspólnego mianownika jakim jest wybór człowieka który zna problemy miasta z „ autopsji „ a nie z odległości kilkuset kilometrów, człowieka który szanuje i liczy się ze zdaniem innych, a przede wszystkim kogoś kto w danej sytuacji potrafi pójść na kompromis dla dobra ogółu a nie kilku jednostek.

Konkretny kandydat powinien liczyć się z głosem większości, czyli właśnie osób które Go wybrały. Najbliższy czas pokaże co mają do zaoferowania konkretne osoby w kierunku utwierdzenia Nas, właśnie w tym że to On bądź Ona winna piastować to stanowisko. Czy będą mieli wiele hymm uważam że powinni przede wszystkim twardo stąpać po ziemi a nie bujać w obłokach, a w szczególności szanować drugiego człowieka. Tym razem przekonamy się czy przysłowie, „ Polak przed i po szkodzie głupi „ będzie miało zastosowanie w Pionkach, jeżeli tak , być może skierowanie się w stronę inwestycji zmierzające ku agroturystyce będzie trafne …

 



Komentarze[48]
spectator (2009-04-07 11:27)
Z powyższego tekstu wynika, że kampania wyborcza ROZPOCZĘTA. Przeciwko komu ten tekst jest skierowany - nietrudno się domyślić. To oczywiste. Ciekawi mnie więc za kim optuje anonimowy autor J.D. Szkoda, tylko, że jasno o tym nie napisał, bo kampania prowadzona na zasadzie "ktokolwiek, tylko nie ten..." często przynosi odwrotne skutki. Radziłbym o tym pomyśleć ;) To tylko rodzaj przestrogi - nie twierdzę, że ja akurat zagłosowałbym po raz drugi na Z. Gorzej, obawiam się, że znowu pozostaną do wyboru znane od lat twarze, plus kilka innych, które w ogniu walki z Z., wykreowały się na zbawicieli Pionek ;)

krolewna sniezka (2009-04-07 11:57)
Pionki nie potrzebują zbawiciela potrzebują bardzo wytrawnego menadzera, który ogarnie tę dziwną sytuację, a przede wszystkim człowieka wielkiego kompromisu który będzie współpracował ze wszystkimi. Prawdą jest że sytuacja w mieście jest bardzo skomplikowana finansowo i nie pora teraz na kiełbasę typu co wybudujemy, co zrobimy a raczej pytanie brzmi jak to wszystko spłacimy? może sie to udac tylko wtedy gdy burmistrzem zostanie człowiek spokojny, zrównoważony a nie wariat bądz oszolom. Takim dziekujemy z góry. Pionki to nie TV show pole do rozgłosu ale miejsce wymagające ciężkiej pracy u podstaw. Wiuadomo że przyjemniej jest słuchać lukrowanych kłamstw ale czy one mogą coś zbudować.

Mateusz (2009-04-07 13:11)
Trafnie moim zdaniem autor napisał, że przedterminowe wybory, to możliwość naprawy błędu sprzed dwóch lat. Sytuacja jest trudna, bo rozbudzono wśród mieszkańców apetyt na wielkie inwestycje, kiedy tak naprawdę te najbardziej niezbędne, oraz te już rozpoczęte trudno będzie do końca przeprowadzić, bo jak się słyszy, sytuacja finansowa miasta jest katastrofalna. Więc nie spodziewam się po nowym burmistrzu wielkich wyczynów. Będę się cieszył, jeśli uda mu się jakoś ogarnąć tą sytuację, a przede wszystkim jeśli nie będzie rozniecał emocjonalnych sporów, tylko uspokoi nastroje.

Mateusz (2009-04-07 13:23)
W takiej sytuacji, w jakiej są Pionki trzeba było stawać na głowie, aby ściągać pieniądze z zewnątrz, składać wnioski gdzie się tylko da, a nie sięgać do kieszeni mieszkańców, czego byliśmy świadkami przez dwa lata (podwyżki opłat za co się chyba tylko dało). Z tego, co widzę, to jeśli napływały jakieś środki z zewnątrz, to głównie te, o które starania rozpoczęły poprzednie władze, choć i tu nie do końca, bo na przykład dotację na Kasyno zaprzepaszczono, mimo, że projekt zostawiony przez poprzednie władze miał bardzo duże szanse.

Mateusz (2009-04-07 13:31)
Gwoli sprawiedliwości należy jeszcze przypomnieć, że inwestycje kolejowe, to także przede wszystkim zasługa poprzednich władz, zwłaszcza osobista p.Janeczka, który nawiązał dobry kontakt z dyrektorem kolei w Lublinie. Wtedy kolej wyremontowała pierwszy peron, oraz przysłała informację o planowanym remoncie drugiego peronu, oraz budowie przejścia dla pieszych. Cieszę się, ze następne władze kontynuowały tą współpracę z koleją, natomiast wydaje mi się, że p.Janeczkowi należały się słowa wdzięczności i uznania, tymczasem był traktowany jak wróg.

DawidJ (2009-04-07 15:37)
Szanowny Spectatorze, J.D to Ja czyli Jaroszek Dawid tak w woli wyjaśnienia.

czarny_olek (2009-04-07 16:28)
Brawo Panie Dawidzie tak trzymać ,mądre słowa które moim zdaniem pasowałyby do każdego włodarza, który rządziłby miastem w takim stylu jak aldek, natomiast co do kandydatów na radnego to stare gęby znikłyby natychmiast jeżeli zagłosujemy na NAZWISKO nie na PARTIĘ ot i po sprawie. Ps.zastanawiam się czy znaleźliby się kandydaci na radnego czy burmistrza jeżeli w/w musieliby przebadać się u psychiatry??

ewaklich (2009-04-07 17:29)
Dobry pomysł, każdy powinien z własnej woli poddac się badaniu. Stanowi to bezpieczeństwo dla innych, którzy uczestniczą w " poligonie" polityki w wydaniu wybranych.....

alfa100 (2009-04-07 19:33)
O jakie badanie chodzi? KRWI,głowy czy czegoś innego?

ewaklich (2009-04-07 22:01)
Głowy!!!! - przedmówco! Krew, którą tak drążysz była OK - bynajmniej w moim wydaniu! Twoja natomiast jest zepsuta, zazdrosna,zła... Dlaczego? Cały czas starasz się mnie poniżyć. Po przeanalizowaniu TTTTwoich wcześniejszych wpisów powiem językiem mojej córki "weź się ogarnij" udowodnij sama sobie, że potrafisz coś więcej prócz szczucia...Ps. Wiem kim jesteś alfo szanowna...Co to jest wstyd????Pozdrawiam, koleżanka po fachu.

spectator (2009-04-08 07:20)
"Szanowny Spectatorze, J.D to Ja czyli Jaroszek Dawid tak w woli wyjaśnienia" - Panie Dawidzie, pańskie personalia naprawdę nie są dla mnie ważne, ale skoro Panu miło, to i mnie również ;) Mniejsza o personalia Autora - liczy się zawartość merytoryczna powyższego tekstu zamieszczonego na niniejszym portalu. A jest ona - Pan wybaczy - dosyć banalna i miałka. Dosyć niefortunny jest fragment: "Konkretny kandydat powinien liczyć się z głosem większości, czyli właśnie osób które Go wybrały". Czyli co - z tymi, którzy głosowali na kogo innego liczyć się nie powinien?

spectator (2009-04-08 07:21)
...Pana artykuł to z jednej strony "przestroga" przed ponownym wyborem Z., a z drugiej, to jakieś zabawne nawoływania do "rachunku sumienia" i "nawrócenia" tych, którzy w 2006 na niego zagłosowali. Trąci amboną - wiele osób nie lubi takiego pouczania ;) Poza tym, wybory nie służą "poprawieniu samopoczucia" (jak Pan napisał), lecz długofalowej poprawie bytu. Ale rozumiem, że to był tak modny ostatnio "skrót myślowy". Ma Pan rację, że najbliższy czas pokaże KTO, CO i JAK będzie chciał nam zaproponować. Ja - w przeciwieństwie do Pana - osobiście nie mam nic przeciwko komuś spoza Pionek, byle był człekiem uczciwym i konkretnym. Tylko kto taki chciałby pchać się na najwyższy w Pionkach stołek, mając na uwadze atmosferę panującą w tym mieście? Pozdrawiam!

aronii (2009-04-08 07:41)
Panie Jaroszek może trochę obiektywizmu. Z daleka czasem więcej widać. Przez kilkanaście lat mieliście przed samym nosem (a właściwie to w nosie) problemy miasta. I nagle się obudziliście. No, bo jak to ktoś z większym doświadczeniem, lepiej wykształcony, z innym spojrzeniem na świat i inny od waszej szarej masy i (do tego nie wasz) może być burmistrzem. Rozumiem, że przyszłość tego miasta (w Pana rozumieniu oczywiście) to nie turystyka (oczywiście miasto położone jest w tak brzydkim i mało atrakcyjnym rejonie jak puszcza kozienicka) to... no właśnie, co? PS. Ja rozumiem, że nie przechodzi wam przez myśl, że można chcieć wrócić to tego „grajdołu” z innych pobudek niż chęć robienia małych śmiesznych przekręcików, bądź z powodu niepowodzeń zawodowych i finansowych. Z reguły jest tak, że każdy sądzi po sobie.

DawidJ (2009-04-08 08:59)
Aronii : "Przez kilkanaście lat mieliście przed samym nosem (a właściwie to w nosie) problemy miasta " Cyba mnie z kimś mylisz ... Rozumiem, że przyszłość tego miasta (w Pana rozumieniu oczywiście) to nie turystyka ... Nie wiesz jakie jest moje rozumienie wiec nie demagogu j, a Pionki Tour pokazały jak poprawnie rozwijać turystykę w Pionkach ... I jeszcze jedno używasz nadgorliwie sformułowania WAM ... ????? po raz kolejny mnie z kimś mylisz ...

DawidJ (2009-04-08 09:09)
Spectator napisał : "A jest ona - Pan wybaczy - dosyć banalna i miałka. Dosyć niefortunny jest fragment: "Konkretny kandydat powinien liczyć się z głosem większości, czyli właśnie osób które Go wybrały". Czyli co - z tymi, którzy głosowali na kogo innego liczyć się nie powinien? " Ty w ten sposób mnie pouczasz ??? A jak się zachował pan Z kiedy wygrał wybory w stosunku do osób których był pewien że nie głosowały za nim ??? zbagatelizował Ich problemy totalnie, chcesz przykłady na żywo, z miłą chęcią przedstawię Ci te Osoby . kolejna sprawa " Trąci amboną - wiele osób nie lubi takiego pouczania ;) " HAhaha Ja o tym dobrze wiem i NIE POUCZAM, i nie mów o ambonie bo ironią na odległośc jedzie ;];];];]"byle był człekiem uczciwym i konkretnym. " Zgadzam się z Panem w 100 %. A jeżeli chodzi o personalia, kultura którą wyniosłem z domu, zobligowała mnie do przedstawienia się, gdyż nie boje się wyrażania mojej opinii i poglądów, A Pan ?

aronii (2009-04-08 09:15)
Oto cytat z arta powyżej - " Polak przed i po szkodzie głupi „ będzie miało zastosowanie w Pionkach, jeżeli tak, być może skierowanie się w stronę inwestycji zmierzające ku agroturystyce będzie trafne …". Takie rozumowanie przedstawiłeś. Więc albo nie wiesz, co piszesz, albo ktoś ci to napisał a ty firmujesz to swoimi inicjałami a w takim przypadku wypadałoby, chociaż przeczytać, pod czym się podpisuje. PS. Pisząc wy odnoszę się do osób podzielających twój punkt widzenia.

aronii (2009-04-08 09:30)
Myślę, że kultura tutaj raczej nie ma tu nic do rzeczy, lecz chyba nie jest z nią tak do końca jak piszesz. Dopiero w komentarzu napisałeś, kim jesteś. A pod artem podałeś inicjały. Raczej jest tak, że autor podpisuje się pod artykułem, natomiast na forum internetowym zwyczajowo ludzie posługują się pseudonimami

Boriac (2009-04-08 09:46)
Artykuł jak zwykle tendencyjny ,nieobiektywny , ale czego można oczekiwać, gdy na stronie dominuje reklama Tymeksu prawdopodobnie podstawowego sponsora naszych ulubionych Pionek24. Wydaje mi się , że takie jest życie - jak ktoś płaci to wymaga żeby pisać tak jak sponsor sobie życzy. Widać ,że Pan redaktor pisze tak jak trzeba. W dyskusji na tym forum przeważnie dyżurni opluwacze Zawodnika i radnych go popierających już dzisiaj boją się kogo wybierze społeczeństwo. Mają rację , ale po co ciepło pisać o jakimś Janeczku , kóry przez ładnych parę lat sprowadzał Pionki do roli zapyziałego miasteczka ,gdzie tak naprawdę nie chce się żyć i dlatego stąd uciekali moi koledzy pionkowska młodzież. Podobnie tragiczne dla Pionek będzie wybieranie spośród antyzawodnikowej opozycji. Przecież oni już byli: Sieki, Miśkiewicze czy reformator Seffena Dolega . I co - miasto cały czas podupadało . Wiadomo ,że wymienieni wcześniej to żadni menagerowie czy nawet sprawni administratorzy to są tylko ludzie rządni władzy. Wygląda na to ,że dziękujmy opatrzności za Zawodnika. Ten mimo swej krnąbrności miał jakieś wizje i czegoś chciał, a nawet robił. Wydaje mi się również ,że powinien wystartować w najbliższych wyborach , a jak wystartuje to z pewnością je wygra .Po latach będziemy go rozliczać . Potrzebny jest po to aby nadal wietrzyć nasz lokalny polityczny rynek i szybko naprawiać błędy które Pan Malik przy czynnym udzial

DawidJ (2009-04-08 09:48)
Aronii widzę że nie masz pojęcia jaka jest różnica pomiędzy Turystyką a Agroturystyką ...a byc może masz lecz na czyjeś polecenie lub z zaślepienia prowadzisz tą rozmowę, na tym kończę bezsensową polemikę z twoja osobą, w takie " łapanie za słówka " baw się z kimś na swoim poziomie intelektualnym.

aronii (2009-04-08 09:56)
Wiesz ja z natury jestem leniwy ;), więc dopisać 4 litery to dla mnie problem. Jak ktoś będzie chciał to i tak zrozumie. Ps. to cytat z twojego postu „Pionki Tour pokazały jak poprawnie rozwijać turystykę w Pionkach”. Więc jak, masz pojęcie, jaka jest różnica czy nie ;)

aronii (2009-04-08 10:02)
Zarzucasz mi łapanie za słówka, a linijkę wyżej (w tym samym poście)sam łapiesz mnie za słowo i zarzucasz, że nie wiem, jaka jest różnica między turystyką a agroturystyką

aronii (2009-04-08 10:06)
Ok. jak podniesiesz swój poziom intelektualny do mojego, zajrzyj tutaj to sobie wtedy podyskutujemy ;).

Pawel1 (2009-04-08 11:37)
Wizjoner,czysta kpina . Do dyskusji należy wrócić po ogłoszeniu wyniku audytu.

Mateusz (2009-04-08 11:40)
Zastanawiam się, ile czasu musi minąć i jakie jeszcze argumenty muszą się pojawić, aby niektórzy przejrzeli na oczy. Nadal widzę mowa o wizjach, walce z "układem" itp socjotechnicznych chwytach, winny już dla niektórych jest p.Malik po kilku bodajrze tygodniach urzędowania, winny p.Janeczek, kto jeszcze? Tymczasem rzeczywistość skrzeczy - ogromne zadłużenie, miasto na skraju utraty płynności finansowej, kocioł do remontu, niedokończony remont kasyna, brak kanalizacji w części miasta, drogi, chodniki - potrzebne miliony, miliony, miliony, aby to wszystko zrobić, a tymczasem są miliony, ale długów i coraz mniejsze możliwości wzięcia jakiegokolwiek kredytu.

aronii (2009-04-08 12:07)
Mateusz, widzisz manipulowanie faktami to broń obusieczna. Jak ktoś pisze półprawdy i nagina rzeczywistość do swoich potrzeb, to nawet jak a w tym wszystkim było by ziarno prawdy to nikt raczej w to nie uwierzy. Ludzie piszący newsy zamieszczane na tej stronie nawet nie starali się ukryć celu, jakiemu ma dana publikacja służyć.

spectator (2009-04-08 14:51)
D.J.: "A Pan ?" - a ja korzystam z dobrodziejstw internetu, w tym z anonimowości (oczywiście tylko pozornej, ale dobre i to). Jeżeli dla Ciebie wykładnikiem kultury jest ujawnianie swoich personaliów na forum dyskusyjnym, to widać, że jesteś "kulturalniejszy" nie tylko ode mnie, ale i od wielu, wielu innych użytkowników. Niech żyje skromność! Co innego anonimowy donos i bezpodstawne pomawianie, a co innego anonimowa dyskusja, czy nawet krytyka literackich umiejętności co poniektórych autorów ;) Nadal uważam, że niczego odkrywczego w powyższym artykule nie napisałeś. Zgadzam się natomiast w pełni z Twoim artykułem o Alejach Lipowych i gratuluję podjęcia inicjatywy rewitalizacji tego zaklętego obecnie rewiru. Nie żartuję! Pozdrawiam :)

miejscowy (2009-04-08 17:42)
Nic dodać nic ująć ,artykuł bardzo rozważny i doskonale pasujący do sytuacji panującej w naszym mieście... Natomiast dziwi mnie reakcja etatowych naganiaczy byłego burmistrza ,czyżby nie zgadzali się z realiami panującymi w naszym biednym mieście ?!?! Ale niestety prawda jest taka że zostaliśmy oszukani ,nakarmieni kiełbasa wyborczą ,a i w zderzeniu z rzeczywistością niemiłosiernie skarceni.. Prawda jest taka że jeżeli ktoś chce chodzić z głową w chmurach ,jego sprawa niech chodzi ale odpowiedzialność powinien ponieść ...Miasto jest skraju bankructwa taka Irlandię nam zafundował (Człowiek Dialogu) jak siebie określał i (prężny biznesmen ),do końca roku będziemy mieli tysiąc miejsc pracy -tak krzyczał .A co przez dwa lata rządów zrobił były burmistrz???? Wpakował nasze miasto w olbrzymie bagno

aronii (2009-04-08 19:54)
Jak miejscowy może wklejać sobie wszędzie swój tekst to ja tez sobie pozwolę ;)a co. Inny artykuł odnoszący się do zupełnie, czego innego zaczyna takim samym wpisem :)-------------A więc zaczynamy: ------. Natomiast, co się tyczy wypowiedzi miejscowego to ten typ tak ma, co by człowiek nie napisał to mu się z jednym kojarzy :) jakieś zauroczenie albo, co. ------------Ja wiem, że wolelibyście wodza pokroju Andrzeja Leppera, swojski chłop, to nic, że prosty (przynajmniej się nie będzie obnosił). Może były burmistrz i miał „głowę w chmurach”, ale ja nie widzę w tym nic złego. Był to pierwszy człowiek, który miał jakąś wizję wyciągnięcia z niebytu tego miasta. Może zbyt szybko chciał wszystko zrobić, może za dużo na raz, ale na pewno nie można mu zarzucić złej woli. Natomiast zadłużenie (nie bardzo mi się chce po raz kolejny pisać) nie jest wynikiem złej działalności byłego burmistrza, spiralka długów zaczęła się wcześniej. Tu nie jest winien jeden człowiek jak teraz usiłuje się to wmówić społeczności. I nie piszcie proszę, że nie da się współpracować. Całą tę zabawę rozpoczął zawód wyborczy jednego przegranego w wyborach na burmistrza, niestety udało mu się dostać do rady. Pamiętam dokładnie jak w trakcie kampanii (jestem w stanie to jeszcze zrozumieć), ale i po wyborach, kiedy jeszcze Zawodnik nie zaczął urzędować wieszał na nim psy.

miejscowy (2009-04-08 20:34)
Niestety twoja wypowiedż nie zawiera percepcji zjawisk...Prawda jest taka że pan Zawodnik wycisnął ze sprzedaży majątku Pronitu mnóstwo pieniędzy które zaspokajały by spłatę kredytu zaciągniętego na jego zakup.. Ale niestety brak kompetencji (czyli głowa w chmurach)do sprawowania tego stanowiska doprowadziła do zaistniałej sytuacji (czy to było świadome działanie czy umyślne powinien zająć się lekarz a póżniej sąd). Dlatego powyższy artykuł powinieneś przeczytać parokrotnie by zrozumieć sedno sprawy (nasze miasto w dwa lata rządów zostało pogrążone w bagnie )... Odpowiedzialny człowiek nie stosuje metody spychadła ,tylko robi bilans otwarcia i zamknięcia ....I nie wypisuj bzdur ponieważ ten bilans jest bardzo ale to bardzo ujemny ....Może i ten były burmistrz nie pali i nie pije ale na pewno tych na NIE jest dziesięć razy tyle..Jedno z nich to porostu nie nadaje się na burmistrza.....

aronii (2009-04-08 21:49)
Myślę jednak, że pojmuje "percepcje zjawisk" cokolwiek miałoby to znaczyć ;). Jeśli mowa o bilansie. Bardzo chętnie zobaczę ten bilans dotyczący pronitu. (nie jakieś tam 10 baniek, jakie "zarobiono”, bo nie zarobiono tylko odzyskano nie mówiąc o inflacji, odsetkach i kosztach utrzymania). Jeśli ciągnąć wątek percepcji to „bujanie głową w chmurach” nie jest określeniem równoważnym z określeniem czyichś kompetencji ;). Nie napisałem, że świadome lub nie świadome działanie, lecz, że nie działał nigdy w złej wierze. Twoja niezdolność pojmowania słowa pisanego nazwałbym (za twoim przykładem oczywiście) brakiem percepcji pojmowania słowa pisanego ;). Uwierz mi miasto w bagnie tkwi przynajmniej od kilkunastu lat (i znowu percepcja cię zawiodła, ale dobrze, że w końcu to zauważyłeś

Mateusz (2009-04-08 22:31)
Jeśli wcześniej też tkwiło w bagnie, to najwyżej po pas, a teraz to już tkwi po uszy i to nie tylko w kwestiach finansowych.

Marek_123456789 (2009-04-09 13:08)
ROMUALD ZAWODNIK NA BURMISTRZA!!!!!!!OMEGA CZEMU JUŻ NIE PISZESZ 0DEZWIJ SIĘ DONAS!!!HAHAHAHAHAHAHA

tom491 (2009-04-09 16:10)
UWAGA!!! TO PROWOKACJA!!! NIE ODPISYWAĆ NA GŁUPOTY!!!

miejscowy (2009-04-09 19:32)
Czy ty jesteś normalny aroni!!!!!!!!!!! Czy w moim poście widzisz jakieś porównania by były równoważne .. A tak swoją drogą słuchałem w radio wypowiedzi burmistrza Malika i po prostu mnie zamurowało ...Były burmistrz z Krakowa dokonał niemożliwego doprowadził do deficytu w budżecie na poziomie 50 % ...Po prostu mistrz!!!!Oczywiście nie w złej wierze jak ty to mówisz .... Mam pytanie, czy jest on człowiekiem nieświadomym??? Jeżeli tak to tłumaczyło by wiele jego niefortunnych decyzji.... Zajrzyj do słownika aroni co oznacza słowo (świadomy),zanim odpiszesz jakiś głupawy tekst... Tak wiec kara go nie ominie...

aronii (2009-04-09 20:22)
Najpierw napisz, czym jest norma ;). Według twoich kryteriów pewnie jestem nienormalny i vice versa. Widzę, że kolega ma syndrom złotej rybki, więc zacytuję (możesz też odczytać sobie ze swojego postu powyżej „Ale niestety brak kompetencji, (czyli głowa w chmurach)”. Jeśli to dla ciebie nie jest równoważne cóż miłosiernie spuszczę zasłonę milczenia i nie wypowiem się na temat twojej inteligencji ;). Rozumiem, że 48 – 50% deficytu to przestępstwo i prawo nie pozwala na to. I nie ekscytuj się tym tak, bo Pionki nie są jakimś ewenementem na skalę województwa czy kraju pod względem deficytu.

asp172 (2009-04-09 20:45)
ARONI ! I tu sie mylisz...jestesmy na pierwszym miejscu w wojewodztwie. Oczywiscie tym nie chlubnym! To jest oficjalna wiadomośc. A jak w skali kraju? Tego niebawem tez się dowiemy.Ale nawet najbiedniejsze gminy z podlasia nie wykazuja takich strat!

aronii (2009-04-09 20:57)
Kryterium zamożności gminy nie ma tu nic do rzeczy (ujęcie procentowe zadłużenia eliminuje tu to czy gmina jest bogata czy biedna. Zarzucam wam niepotrzebną ekscytacje tym zadłużeniem ze względu na to, ze nie wysokość jego jest tu istotna, ale czy był (jest) racjonalny plan finansowania, obsługi zadłużenia.

asp172 (2009-04-09 21:09)
JESTEŚMY NA OSTATNIM MIEJSCU W WJEWÓDZTWIE MAZOWIECKIM POD WZGLĘDEM ZADLUZENIA JAK I STANU FINANSOWEGO MIASTA!

asp172 (2009-04-09 21:10)
POPROSTU>>>JESTEŚMY NA SAMYM DNIE!!!JASNIEJ TRZEBA?

aronii (2009-04-09 21:49)
Po pierwsze nie krzycz. Po drugie nie jest istotne ile to jest, % ale czy można takie zadłużenie obsłużyć i spłacić. Po trzecie ujmowanie zadłużenia w kategorii zamożności gminy jest z zasady błędne, bo biorąc, jako punkt odniesienia, co do zamożności gminy % jej zadłużenia to wychodzi na to, ze największe miasta są najbiedniejsze (i żeby nie było nie przyrównuje Pionek do tych miast).

aronii (2009-04-09 21:55)
To, co polityce urzędu miasta Pionki można zarzucić to zbyt małe zainteresowanie szukaniem oszczędności tam gdzie powinno się dokonać cięć zbędnych kosztów. Np. szkoły, miasto nie potrzebuje tylu szkół podstawowych i część należałoby zamknąć. No, ale gdyby to zrobiono to na tej stronie pewnie, jako główny zarzut stawiano by pewnie Zawodnikowi, że nauczyciele nie mają pracy :).

aronii (2009-04-09 21:59)
A tak juz mniej na poważnie, rozumiem, że dla działacza sportowego liczy sie to, które miejsce zajmuje drużyna, ale w przypadku miasta tak to nie działa :)

asp172 (2009-04-09 22:00)
Po pierwsze to nie krzyczę (brak !!!!- co jest umownym krzykiem) . Miałem włączony Caps lock. Wpływy do kasy miasta, praktycznie nie wystarczaja na splaty wydatkow...

aronii (2009-04-09 22:05)
W necie pisanie "dużą literą" uznaje się za krzyczenie

aronii (2009-04-09 22:07)
Czy mogę uznać, że przyznajesz mi racje, co do konieczności cięcia zbędnych wydatków?

Mateusz (2009-04-09 22:13)
Zależy kto tnie i jak. Bo jak ktoś przed wyborami np obiecuje, że zwiększy zatrudnienie w pionkowskich szkołach, w tym celu będzie "importował" dzieci z okolicznych gmin i powiatów, a po roku od wyborów zaczyna przebąkiwać odwrotnie - o likwidacji niektórych szkół, no to budzi lekkie zdziwienie.

Mateusz (2009-04-09 22:17)
Pewnie rzeczywiście niektóre szkoły będą w końcu zlikwidowane, ale to trzeba uczciwie powiedzieć, a nie karmić elektorat wizjami, których się potem nie realizuje, zresztą zdziwiłbym się, gdyby taki pomysł wypalił.

Mateusz (2009-04-09 22:27)
Z jednej strony ktoś mówi o likwidacji szkół, a jednocześnie zwiększa zatrudnienie w UM o ok. 50%, czy to jest konsekwencja? Jakie nowe zadania tłumaczą taki wzrost ilości urzędników, w tym utworzenie takich stanowisk, jak dyrektor urzędu, czy... asystent prasowy (!) Ile pieniędzy "unijnych" tak wzmocniony urząd ściągnął do miasta? Ale ok, to już historia,

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 21 maja - 27 maja, ul. Aleje Lipowe 14, tel: (48) 612-33-10. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje