Cztery uszkodzone samochody i policyjny pościg w samym centrum miasta. Takie wydarzenia rozegrały się we wtorek w Pionkach po godzinie 18.
Kierowca peugeota 406 nie zatrzymał się do kontroli. Policyjny patrol rozpoczął za nim trwający kilka minut pościg ulicami miasta. Cała akcja rozpoczęła się w okolicach marketu przy ulicy Dębowej.
Kierowca peugeota w trakcie ucieczki usiłował skręcić z Placu Konstytucji 3 Maja (od hotelu "Moskwa") w ulicę Radomską. Jechał z nadmierną prędkością i wyrzuciło go na pas zieleni w pobliże dworca PKP i postoju taksówek. Auto uderzyło w trzy inne zaparkowane tam samochody. Ucierpiały fiat bravo, opel omega i fiat 126P.
Mężczyzna kierujący peugeotem usiłował wydostać się z samochodu i kontynuować ucieczkę na pieszo. Został jednak zatrzymany przez policję.
Sprawcą całego zamieszania okazał się 34-letni mieszkaniec Pionek. Jak się okazało miał we krwi blisko 3 promile alkoholu.
Reklama
Kategoria: Kronika
Zobacz również








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz