Pięciu niepełnoletnich mieszkańców Pionek przyznało się w sumie do 8 włamań na terenie miasta, do których dochodziło w ostatnich tygodniach.
Jak poinformował nas podinspektor Dariusz Brych, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Pionkach, sprawa jest rozwojowa i niewykluczone, że nieletni przestępcy zostaną powiązani z innymi sprawami.
W ostatnim czasie doszło do serii włamań na terenie targowiska „Manhattan” przy ulicy Sienkiewicza w Pionkach. Sprawcy różnymi metodami dostawali się do budek handlowych. Do skoków najczęściej dochodziło w godzinach nocnych, między 22 a 24. W sumie w dniach 25-27 sierpnia obrabowali pięć punktów. Była to budka z lodami, sklep spożywczy czy z drobiem. Kradli najczęściej bilon, pozostawiony przez sprzedawców na następny dzień do wydawania reszty.
Reklama
- Większe straty wynikały z włamań i uszkodzenia budek handlowych niż samych kradzieży. Sprawcy zadowalali się łupem w wysokości 30-100 złotych – dodaje podinspektor Brych.
Sprawcami włamań na „Manhattanie” okazało się pięciu nieletnich mieszkańców Pionek. Najstarszy z nich ma 17 lat, pozostali są w wieku 14-16 lat.
W wyniku dalszej pracy pionkowskich policjantów, szajce nieletnich włamywaczy zostały udowodnione trzy kolejne włamania. Dwa z nich miały miejsce w maju na targowisku przy Sienkiewicza. Przestępcy kradli artykuły spożywcze z budek handlowych na „Manhattanie”. Następne włamanie miało miejsce w nocy z 19 na 20 sierpnia. Ze sklepu meblowego „Meblux” przy ulicy Kolejowej w Pionkach zostały skradzione szafki, lustra i lampki. Wszystko o wartości około 7 tysięcy złotych.
- Część przedmiotów udało się odzyskać. Sprawcy przyznali się do zarzucanych im czynów. W stosunku do dwóch z nich, Sebastiana S. i Bartosza C., którzy mieli już wcześniej kontakty z prawem, Sąd Rejonowy w Zwoleniu zastosował umieszczenie w ośrodku szkolno-wychowawczym w Warszawie – informuje podinspektor Dariusz Brych z Komisariatu Policji w Pionkach.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz