Miał we krwi niewiele mniej alkoholu niż dawka śmiertelna i jeszcze był w stanie prowadzić samochód. W ciągu ostatnich dwóch tygodni na terenie miasta i gminy Pionki doszło do kilkunastu drobnych kolizji. Zatrzymano 5 nietrzeźwych rowerzystów i 2 osoby kierujące samochodem na "podwójnym gazie".
10 kwietnia o godzinie 1 w nocy patrol policji zatrzymał do kontroli daewoo lanos. Jak się okazało kierowca miał ponad 3.3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Całe zdarzenie miało miejsce w Laskach. Nieco niższy wynik "wydmuchał" kierujący reanult megane, bo "jedynie" 2 promile. Kontrola miała miejsce 13 kwietnia o godzinie 10.30 na ulicy Wspólnej w Pionkach.
Reklama
- Wiem, że ludzie różnie reagują na zatrzymywanie pijanych rowerzystów. Należy jednak pamiętać, że to jest przestępstwo. Tragedia staje się dopiero wtedy, gdy nietrzeźwy rowerzysta jest sprawcą wypadku lub sam zostaje potrącony - mówi podinspektor Artur Wach, komendant Komisariatu Policji w Pionkach.
Audi i skoda potrąciły się lusterkami podczas kolizji, do której doszło 31 marca po godzinie 11 na trasie 737. Kierowca skody przy wymijaniu przekroczył oś jezdni i za spowodowanie zderzenie został ukarany mandatem w kwocie 220 złotych.
Prima aprilis nie był szczęśliwy dla kierowcy citroena jumpera. Nie zachował należytej odległości, wjechał w tył volkswagena craftera i otrzymał mandat 220 złotych. Do kolizji doszło 1 kwietnia o godzinie 15.30 w miejscowości Sucha.
5 kwietnia o godzinie 14.30 w miejscowości Kamyk zderzyły się skoda fabia i fiat punto. Kierujący skodą nie ustąpił pierwszeństwa i otrzymał 220 złotych mandatu.
Do kolejnego zdarzenie drogowego na terenie gminy doszło 7 kwietnia o godzinie 13 w Suskowoli. Pod koła opla astra wbiegł pies. Właścicielka zwierzaka za nienależytą opiekę nad zwierzakiem i spowodowanie zagrożenia została ukarana mandatem w kwocie 250 złotych.
8 kwietnia o godzinie 13.40 doszło do kolizji na ulicy Sienkiewicza. Kierowca renault kangoo podczas cofania uderzył w audi A4. Sprawca kolizji otrzymał 250 złotych mandatu.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni doszło do pięciu kolizji i kilkunastu drobnych stłuczek na parkingach. - Od kilkunastu dni na terenie miasta i gminy pojawiają się patrole ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Widać już pierwsze efekty. Patrole można spotkać o różnych porach dnia - przyznaje podinspektor Wach.







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz