Intensywne opady deszczu musiały zaskoczyć kierowców. W środę na terenie Pionek i okolic doszło do trzech kolizji i jednego niegroźnego wypadku. Na całe szczęście nikt nie ucierpiał. Najczęstsza przyczyna to brak uwagi i niedostosowanie prędkości do warunków jazdy.
Pierwsze zgłoszenie pionkowscy policjanci otrzymali tuż przed godziną 8. Na trasie 737 w okolicach miejscowości Augustów kobieta kierująca renault clio wylądowała w rowie i uderzyła w drzewo. Przyczyna to nadmierna prędkość.
Podobnie było o godzinie 11 40 na ulicy Żeromskiego. Efekt. Fiat seicento przewrócony na bok i mandat dla kierowcy.
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło o godzinie 12 30 na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza-Dębowa. Rowerzysta jadący od strony Dębowej nie ustąpił pierwszeństwa i został uderzony przez samochód marki Iveco, który jechał ulicą Mickiewicza. Mężczyzna kierujący rowerem z obrażeniami głowy został odwieziony do szpitala w Radomiu.
Tego samego dnia miała miejsce kolejna kolizja na trasie 737. Tym razem o godzinie 15 20. Kierujący fordem mondeo podczas zmiany kierunku ruchu zderzył się z samochodem marki Scania. Sprawca kolizji ukarany został mandatem.








geopard.pl

