Od
prawie 30 lat wędrują po świecie. Do tej pory zwiedzili dokładnie
43 kraje. W minioną sobotę parę wędrowców z Norwegii można było
spotkać w okolicach Pionek. Dowodem tego niech będą zdjęcia
nadesłane przez naszego czytelnika, które zostały zrobione
nieopodal rezerwatu Królewskie Źródła.
Norweskie małżeństwo Marianne i Werner Lovlie od ponad 29 lat z całym dobytkiem i osiołkami wędrują po świecie. Do tej pory przemierzyli 250 tysięcy kilometrów. Jakiś czas temu zrobiło się o nich głośno, kiedy ktoś w Golubiu-Dobrzyniu zastrzelił im jednego z osłów. Po licznych informacjach w prasie i telewizji, po zbiórce pieniędzy, nieco ekscentryczni wędrowcy otrzymali nowe zwierzę i znów wyruszyli w dalszą wędrówkę. Warto dodać, że zarówno Marianne, jak i Werner są ludźmi z wyższym wykształceniem. Posiadają dyplomy informatyka i inżyniera budownictwa.
Reklama
Pozostaje mieć nadzieję, że miło będą wspominać naszą okolicę i uda im się zrealizować ich główny cel, jakim jest dotarcie do Mongolii.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz