To nieraz decyzja na całe życie. Kiedyś kojarzone z subkulturą więzienną. Teraz stają się coraz bardziej popularne. W ostatnich latach notuje się spory wzrost zdobienia ciała, przede wszystkim przez młode osoby. Tatuaże stały się powszechnym zjawiskiem, a co za tym idzie już nie szokują tak bardzo jak przed kilkunastu laty. Powodów wykonywania tatuażu przez młodych ludzi jest wiele; pogoń za modą, bunt przeciwko rodzicom, danemu ustrojowi politycznemu lub władzy, chęć zaistnienia w danym środowisku, szokowania czy wzbudzenia zainteresowania. - Tatuaże kojarzą mi się negatywnie, najczęściej z więzieniem. Jak u chłopaków jakoś bardzo mi nie przeszkadzają, tak u dziewczyn nie mogę ich znieść. Dziewczyna z tatuażami wygląda okropnie i mało kobieco - przyznaje Marcin, uczeń radomskiego liceum.
Z biegiem czasu nastała swoista moda na tatuaż, która sprawiła, iż przestano łączyć go ze środowiskiem przestępczym oraz marginesem społecznym.
Wielu młodych ludzi pytanych, dlaczego ozdabiają swoje ciała w taki sposób odpowiada, że jest to sposób wyrażenia siebie.
- Poprzez wzór tatuażu można sugerować innym ludziom swoje poglądy, wartości, według których się kieruje. Mam na myśli jakieś symbole, cytaty, aforyzmy, jest to sposób ozdabiania ciała. Młodzi ludzie szczególnie w XXI wieku nie są ograniczeni i chcą łamać stereotypy, że tatuaż oznacza od razu recydywistę. To jakiś sposób okazania buntu, kiedy robimy go sobie w dość młodym wieku i chyba jeden z najczęściej spotykanych powodów, notabene najbardziej żałosny – młodzi ludzie często robią sobie bezsensowne tatuaże u znajomego, jak najszybciej, aby zaszpanować przed znajomymi lub zrobić rodzicom na złość – mówi Marta uczennica liceum.
Reklama
Należy pamiętać, że aby poddać swoje ciało procesowi tatuowania trzeba mieć ukończone 18 lat i każde profesjonalne studio tatuażu przestrzega tej zasady. Decyzja o ozdobieniu swojego ciała tatuażem musi być dokładnie przemyślana, nie należy działać pod wpływem impulsu. Wybrany wzór będzie przypisany do tatuowanego na całe życie.
Pamiętajmy także, że profesjonalne studio tatuażu daje największą pewność nie zarażenia się chorobami zakaźnymi, nie oddawajmy swojego ciała w ręce amatorów, którzy w domowym zaciszu, za małe sumy wykonują tatuaże często wątpliwej jakości sprzętem, a prace najczęściej daleko odbiegają od oryginału. - Mam dwa tatuaże, jeden na łydce, drugi na plecach. Pierwszy zrobiłem jak miałem 19 lat, drugi już po dwudziestce. Obydwa robione były w studiu tatuażu, chciałem mieć cos zrobionego profesjonalnie a nie bazgroły jakiegoś amatora, których bym się później wstydził. Tatuaże, które mam oddają mój charakter i to czym się interesuję – mówi o swoich "dziarach" Szymon, student UMCS w Lublinie.
Zdania na temat ozdabiania ciała przez młodych ludzi są podzielone. Nie każdemu taka forma sztuki się podoba i nie każdy patrzy na nią przychylnym okiem.
Niewiadomo tak naprawdę w jakim kierunku zmierza moda na tatuowanie ciała, czy przeminie jak niektóre zapomniane juz zjawiska, czy będzie ewoluować stwarzając inne, nowe możliwości. Skóra to przecież nie kartka papieru, z której za pomocą gumki można zetrzeć to, co się znudziło lub już nie podoba. Istnieją techniki usuwania tatuażu jednak są one bolesne i kosztowne. W przypadku małego wzoru zdają one egzamin, natomiast co zrobić z dużym wzorem, który po jakimś czasie przestaje się podobać?







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz