Związkowcy z zachodniopomorskiej "Solidarności" żądają dialogu z rządem i dotrzymania obietnic. W piątek ulicami Szczecina przejdzie manifestacja pod hasłem "W obronie stoczni i miejsc pracy". Udział zapowiedziały też inne związki, działające w różnych branżach w całym kraju.
- Jedziemy do Szczecina by wspierać naszych kolegów oraz by pokazać nasze niezadowolenie z polityki rządu, przeciwko zamykaniu zakładów pracy. Rząd musi wziąć pod uwagę, że trzeba ze związkami zawodowymi prowadzić dialog – mówi Zdzisław Maszkiewicz oraz Marek Kuc z radomskiej Solidarności.
![]() |
|
Będzie ich kilka tysięcy
Manifestacja rozpocznie się o godz. 12 wiecem przed bramą Stoczni Szczecińskiej. W następnej kolejności manifestujący przejdą ulicami miasta. Na godz. ok.13.30 zaplanowany jest wiec na Placu Grunwaldzkim przed siedzibą PO, a kolejny o godz. 14.15 przed Urzędem Wojewódzkim na Wałach Chrobrego.
Według zapowiedzi "S", w przemarszu ma uczestniczyć kilka tysięcy osób. Do manifestujących związkowców ze Szczecina dołączyły inne zakłady oraz oddziały „S” z całej Polski. Związkowcy przygotowali petycję do premiera Donalda Tuska. Żądają, by szef rządu przyjechał do Szczecina. Niestety Premier przebywa obecnie poza granicami Polski i nie będzie mógł się z nimi spotkać.
Kategoria: Aktualności
Zobacz również








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz