Tą lekcję futbolu gracze Plonu powinni zapamiętać na długo. To nie była nawet różnica klasy. To była różnica dwóch klas.Z jednej strony szybcy, waleczni, przebojowi, zdecydowani gracze Prochu. Z drugiej grający tragicznie słabo, bez pomysłu i żadnej koncpecji Plon. To się zwyczajnie musiało tak skończyć. Goście tylko szczęściu zawdzięczają, iż nie odjechali z dwucyfrowym bagażem goli. Chociaż przegrać aż 0-7 to prawdziwa kompromitacja.
Szkoda jedynie Karola Klimowicza, któremu w 33 minucie odnowiła się kontuzja i karetką został zabrany na badania.
Więcej czytaj na www.proch.pionki.org
Kategoria: Aktualności
Zobacz również
Komentarze[0]
Ukryj komentarze Dodaj komentarz






geopard.pl

