04:07. Piątek, 25 maj.   Imieniny obchodzą: Grzegorz, Urban, Magda
Grupowe zwolnienia w zakładach zbrojeniowych w Pionkach. Nie mają zamówień, zamrażają produkcję

W połowie lutego z Zakładów Produkcji Specjalnej w Pionkach mogą odejść wszyscy pracownicy. Na swoim stanowisku zostanie tylko prezes. ZPS nie ma zamówień z Ministerstwa Obrony Narodowej. Ludzie obawiają się o przyszłość zakładu i swoje miejsca pracy.

Miała być nowoczesna fabryka. Są obawy o przyszłość

Na początku grudnia lotem błyskawicy rozeszła się informacja o planach budowy w Pionkach nowoczesnej fabryki Prochu. Inwestycja rzędu 50 milionów złotych ma być wynikiem porozumienia Bumaru i firmy Nitrochemie.


Tak było nieco ponad miesiąc temu. W połowie stycznia załoga Zakładów Produkcji Specjalnej, na bazie których miała powstać nowa fabryka, dowiedziała się o konieczności redukcji zatrudnienia i zwolnieniach grupowych. Słowo redukcja w tym przypadku oznacza odesłanie do domu wszystkich 142 pracowników.

Reklama


 

 


- Wraz z końcem 2011 roku skończyły nam się zamówienia wieloletnie z Ministerstwa Obrony Narodowej. Czekamy na podpisanie trzyletnich umów na produkcję nowych rodzajów amunicji. Stąd nasza decyzja. Chcemy zamrozić firmę do czerwca 2012 roku i nie ponosić kosztów stałych. Jeszcze raz powtórzę. Budowa nowej fabryki w Pionkach nie jest zagrożona. Mamy nawet obietnice ze strony MON, że w czasie budowy, nasz zakład otrzyma zamówienia na poziomie 30 milionów złotych i większym – wyjaśnia prezes pionkowskiej „zbrojeniówki”, Arkadiusz Szulecki.

Pracownicy ZPS-u nie ukrywają swoich obaw o przyszłość zakładu. Niektórzy boją się, że mogą to być przygotowania do całkowitego wygaszenia działalności. Doskonale wiedzą też, że znalezienie pracy w ogarniętych bezrobociem Pionkach graniczy z cudem.

- Jesteśmy przeciwni jakimkolwiek zwolnieniom. Wiadomość o konieczności zwolnień grupowych była dla nas zaskoczeniem. Obawiamy się o swoją przyszłość. Czy nie pojawią się pomysły lokalizacji fabryki prochu w innym miejscu lub wręcz likwidacji zakładu. Prezes Szulecki zapewniał nas, że tak nie będzie – przyznaje Mariusz Trzmielewski z zakładowej Solidarności.

Odejścia mają być dobrowolne. Powroty w połowie roku

W połowie lutego wszyscy 142 pracownicy Zakładów Produkcji Specjalnej mogą pozostać bez pracy. Taki stan ma potrwać do czerwca 2012 roku. Proces ma zostać przeprowadzony przy pomocy Programu Dobrowolnych Odejść (PDO). Regulacje prawne pozwalają powrócić do zakładu wszystkim wcześniej zatrudnionym. Trwają rozmowy na linii prezes – związki zawodowe. Związkowcy chcą maksymalnych gwarancji. Duże znaczenie maję też kwoty odpraw.

- Gdy tylko uzyskamy zamówienia, ludzie systematycznie zaczną wracać na swoje miejsca pracy. Na pewno nie wszyscy wrócą od razu. Jesteśmy po rozmowach w Ministerstwie Obrony Narodowej. Produkcja może ruszyć już w czerwcu tego roku. W porozumieniu ze związkami zawodowymi będzie wyraźny zapis mówiący o tym, że załoga zostanie wybrana spośród tych osób, które wcześniej odeszły na podstawie PDO – wyjaśnia prezes Szulecki.

Do czerwca z prawie 150-osobowej załogi może pozostać zaledwie kilka osób. Wśród nich będzie prezes i pracownicy, którzy zajmą się pilnowaniem majątku i nadzorem nad procesami technologicznymi.

Zdania są podzielone. Związkowcy chcą gwarancji

Ponad połowa osób zatrudnionych w Zakładach Produkcji Specjalnej w Pionkach należy do związków zawodowych. Związkowcy pytani o nastroje wśród załogi, rozkładają ręce.

- Każdy na własną odpowiedzialność podejmie decyzję. My nie będziemy nikogo namawiać do skorzystania z Programu Dobrowolnych Odejść. Zdania wśród załogi są podzielone. Będziemy starać się o możliwie jak najwięcej gwarancji powrotu do pracy, w tym udzielonych przez Bumar. Z jednej strony jest obawa, że nasza zgoda na pomysł prezesa może doprowadzić do likwidacji zakładu. Z drugiej strony pojawiają się głosy mówiące o tym, że możemy uniemożliwić ludziom wzięcie odpraw – nie kryje obaw Mariusz Trzmielewski, przewodniczący zakładowej Solidarności.

Program Dobrowolnych Odejść to nic nowego w Zakładach Produkcji Specjalnej. W sierpniu 2011 roku na tej podstawie z fabryki odeszło prawie 30 pracowników. Każdy z nich dostał odprawę w wysokości 16 tysięcy złotych. Pytani o wysokość odpraw w tym roku, prezes i związkowcy, milczą. Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że może to być kwota nawet 30 tysięcy złotych.



Komentarze[2]
gameover222 (2012-01-24 18:09)
To nie są zwolnienia grupowe. Pracownikom zaproponowano dobrowolne odejście za porozumieniem stron w zamian za rekompensatę pieniężną.

mkwm (2012-01-25 06:20)
Tak jak pod którymś z poprzednich artykułow ktoś skomentował, ze chciałby wziąć 30tys i po trzech miesiącach czy pol roku zostac znowu zatrudnionym,  żyć nie umierać. 142 osoby odchodzi dobrowolnie z pracy dostaja po 30tys w czerwcu zostaja ponownie zatrudnieni. Swoją drogą niezły pomysł na zamrożenie kosztów . Wiadomo nikt nikomu nie będzie placił jak nie ma roboty. 4-5 lat temu nie było zamówień zwalniali ludzi na kilka miesięcy i pozniej znowu ich zatrudniali bez odpraw. Chyba to jest nie możliwe żeby takie pieniadze wyplacili z możliwością powrotu w tak krotkim okresie. 30tys dla ludzi pracujących w ZPS to jest prawie dwu letni dochod. Pieniadze które dostana z odpraw pewnie pójdą na szaleństwa: spłatę kredytów, uregulowaniu zaległych opłat itp. Bo kto nie ma długów dostając nieregularnie wyplate w dwoch czy trzech ratach po 300-500zl? Z takimi pieniędzmi nie wiadomo co zrobić, zrobie oplaty to nie będzie za co jedzenia kupić.

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 21 maja - 27 maja, ul. Aleje Lipowe 14, tel: (48) 612-33-10. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../24 maja (czwartek): 6. Targi Pracy w Pionkach, godz. 10.00-14.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje