(galeria zdjęć, video) Dwie godziny z siatkówką na najwyższym poziomie. Świetna zabawa na trybunach. Charytatywny cel meczu.
We wtorek dwie drużyny Polskiej Ligi Siatkówki, Fart Kielce i AZS Neckermann Politechnika Warszawska zagrały dla chorych dzieci. Po meczu główni organizatorzy imprezy, Radosław Bielecki z Pionkowskiego Towarzystwa Siatkówki i burmistrz Marek Janeczek, przekazali rodzicom 3-letniej Natalii i 9-letniego Wiktora czeki po 12 tysięcy złotych każdy.
Prawie 180 zdjęć z meczu TUTAJ
Video tylko w Pionki24TV TUTAJ
Oba zespoły przyjechały do Pionek w swoich najmocniejszych zestawieniach. Trenerzy Radosław Panas i Grzegorz Wagner (syn słynnego szkoleniowca Huberta Wagnera), nie mogli skorzystać jedynie z kilku zawodników, którzy w tym samym czasie przebywają na Mistrzostwach Europy.
Reklama
Z tego powodu w drużynie z Warszawy nie zagrali: Ardo Kreek (Estonia), Michał Kubiak (Polska), Vid Jakopin (Słowenia) i Patrick Steuerwald (Niemcy). W Farcie Kielce nie zagrał jedynie Francuz Pierre Pujol.
Kibice nie mieli jednak prawa narzekać na poziom meczu. Fanom siatkówki w naszym regionie przypomnieli się byli zawodnicy Jadaru Radom: Maciej Pawliński, Grzegorz Kokociński, Wojciech Żaliński i Paweł Mikołajczak. W Pionkach pojawili się także: wicemistrz świata z 2006 roku Grzegorz Szymański, jeden z najwyższych siatkarzy w Polsce, były reprezentant kraju Marcin Nowak (215 cm), czy nowy nabytek Farta Kielce, Szwed Marcus Nilsson.
Wielką siatkówką powiało nie tylko na parkiecie. O dobrą atmosferę na trybunach zadbał komentator Polsat Sport, Marek Magiera. Trzeba przyznać, że potrafił rozruszać publiczność. Sędzią głównym meczu był znany arbiter siatkarski z Radomia, Sylwester Strzylak.
W pierwszym secie od samego początku uwidoczniła się przewaga Farta. Przy stanie 4:9 trener Politechniki, Radosław Panas wziął pierwszy czas, ale to niewiele pomogło. Potem było 10:18 i 14:23 dla ekipy z Kielc. Udanie na zagrywce prezentował się Szwed Nilsson. Pierwszy set dla Farta 25:16.
W drugim wyrównany był tylko początek. Z każdą kolejną piłką AZS tracił coraz więcej punktów. Od 9:15 do 11:20. Drugiego seta zakończył atakiem Rafał Buszek.
W trzeciej odsłonie role się odwróciły. Po początkowej grze punkt za punkt, siatkarze ze stolicy odskoczyli na 17:11 i po zaciętej końcówce wygrali ostatecznie 25:21. W tym momencie było już tylko 2:1 dla Farta.
Przed spotkaniem trenerzy obu drużyn umówili się, ze gdy któraś z ekip wygra 3:0 i tak zostanie rozegrany dodatkowy set. Czwarty set był najbardziej wyrównany. Trener zespołu z Kielc, Grzegorz Wagner, dał odpocząć czołowym zawodnikom i AZS przez długi czas prowadził. Końcówka należała już do Farta. Ostra zagrywka Wojciecha Żalińskiego, kłopoty w Politechnice w przyjęciu i Grzegorz Kokociński mocnym atakiem pieczętuje wygraną 25:23 i 3:1 w całym meczu dla Farta Kielce.
- Przede wszystkim liczył się cel tego meczu i to jest pierwsza sprawa. Jeżeli udało się połączyć cel ze sprawami szkoleniowymi, to bardzo fajnie. Zawsze się gra po to, żeby wygrywać. Chociaż wynik na tym etapie przygotowań nie jest najważniejszy. Cieszy mnie wynik i gra, zwłaszcza w dwóch pierwszych setach. Popełniliśmy jednak kilka błędów. Mimo wszystko ta gra wygląda coraz lepiej. Ja grałem na tej hali, jak w Pionkach i na takich halach w Polsce. Dla mnie nie było to żadnym problemem. Myślę, że trudniej się przyzwyczaić do większej hali, jak się trenuje na małej. Kwestia przyzwyczajenia się to góra jeden set – powiedział po spotkaniu trener Farta Kielce, Grzegorz Wagner.
Fart Kielce – AZS Neckermann Politechnika Warszawska 3:1 (25:16, 25:13, 21:25, 25:23)
AZS Neckermann Politechnika Warszawska: Janusz Gałązka, Krzysztof Wierzbowski, Wojciech Żaliński, Marcin Nowak, Mateusz Biernat, Maciej Gorzkiewicz, Maciej Krzywiecki, Grzegorz Szymański (wicemistrz świata z 2006 roku), Maciej Zajder, Paweł Mikołajczak, Mateusz Gluz, Przemysław Smoliński oraz Maciej Olenderek (libero) i Damian Wojtaszek (libero). Trener: Radosław Panas. II trener: Jakub Bednaruk.
Fart Kielce: Sławomir Jungiewicz, Miłosz Zniszczoł, Maciej Pawliński (kapitan), Rafał Buszek, Xavier Kapfer (Francja), Adrian Staszewski, Jan Król, Grzegorz Kokociński, Adam Kamiński, Marcus Nilsson (Szwecja), Michał Kozłowski, Łukasz Wasąg oraz Michał Żurek (libero) i Adam Swaczyna (libero). Trener: Grzegorz Wagner. II trener: Tomasz Drzyzga.
Po zakończeniu spotkania można było przejść do części oficjalnej. Organizatorzy meczu przekazali na ręce rodziców 3-letniej Natalii i 9-letniego Wiktora czeki po 12 tysięcy złotych każdy.
Nie zabrakło również pamiątkowych gadżetów dla siatkarzy, które ufundowali miasto Pionki, Kozienicki Park Krajobrazowy i MCSW „Elektrownia”. Burmistrz Marek Janeczek wręczył trenerem obydwu drużyn gramofony w stylu retro oraz płyty winylowe z nagraniem „Czerwonych Gitar”, czyli to, co najbardziej kojarzone jest z naszym miastem.
Kolejne, zapewne jeszcze większe emocje już w środę od godziny 17.30. Zagrają aktualny Mistrz Polski Skra Bełchatów i Jastrzębski Węgiel.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz