(galeria zdjęć) Cztery osoby, dwa środki transportu, dwa tygodnie podróży i pięć krajów do zwiedzenia.
Grupa mieszkańców Pionek znalazła świetny pomysł na to, jak spędzić wakacje. Na motocyklach i jeepem wyruszają na wyprawę, której celem jest Czarnogóra. Opowiedzieli nam, co chcą zobaczyć, przeżyć i jakie mają plany na przyszłość.
Redakcja Pionki24 jest patronem medialnym tej imprezy. Po powrocie całej grupy do Pionek zaprezentujemy naszym czytelnikom relację i unikalne zdjęcia z bałkańskiej eskapady. Tymczasem mamy dla was blisko 80 zdjęć z ubiegłorocznej wyprawy na Krym i nad Morze Czarne.
Galeria zdjęć TUTAJ
- W lipcu ubiegłego roku byliśmy na ekstremalnej wyprawie na Krym. Przez dwa tygodnie pokonaliśmy prawie 4200 kilometrów. Dlatego teraz chcemy sobie zrobić bardziej krajoznawczą wycieczkę – opowiada Rajmund Chmielewski, jeden z uczestników wyprawy.
Reklama
Razem z nim przez Słowację, Węgry, Serbię aż do Czarnogóry wybierają się jego dziewczyna Edyta Pawlak oraz ich znajomi, małżeństwo Cezary i Magda Ziółek. Rajmund i Edyta będą podróżować na motocyklach Yamaha, a ich przyjaciele pojadę Jeepem Patrol. Obie grupy spotkają się w okolicach Sutomore na południu Czarnogóry, blisko granicy z Albanią i stamtąd rozpocznę zwiedzanie tego bałkańskiego kraju.
- Chcemy przejechać Czarnogórę wzdłuż i wszerz, tak jak rok temu zrobiliśmy to na Krymie. Mam nadzieję, że spróbujemy raftingu, czyli ekstremalnego pływania na pontonach. Przyznam, że nigdy tego nie doświadczyłem. W drodze powrotnej zwiedzimy Dalmację i jezioro Balaton na Węgrzech – zdradza część planów wyprawy Rajmund.
Połączyła ich wspólna pasja
Skąd wziął się pomysł na takie eskapady? Jak twierdzi jeden z pomysłodawców wyprawy, to połączenie chęci do podróżowania z motocyklową pasją.
- Zawsze interesowałem się podróżami. Nawet na studiach wybrałem kierunek turystyka i rekreacja. Poza tym na motorach jeżdżę od zawsze, jak prawie każdy w mojej rodzinie. W ten sposób łączę turystykę z moją pasją, czyli motocyklami – przyznaje.
Naturalną koleją rzeczy był fakt, że motocyklami zaraziła się również Edyta, narzeczona Rajmunda. Jak przyznaje jej chłopak, od zawsze chciała jeździć na motocyklach, ale nie miała takiej możliwości.
- Pierwszy raz, tak dla zabawy powiedziałem jej, żeby wyciągnęła harleya z garażu i pojeździła, jeśli ma ochotę. Od tego się zaczęło – wspomina.
Przed rokiem był Krym. Za rok Mongolia?
To już druga wspólna wyprawa poszukiwaczy mocnych przeżyć z Pionek. Przed rokiem cała grupa była na Ukrainie i nad Morzem Czarnym. Celem wyprawy był Krym. Stamtąd przywieźli mnóstwo wspomnień, piękne zdjęcia i zapał do tego, by takie wyprawy organizować co roku.
- Myślimy o ciekawych projektach na przyszłość. Mnie zawsze ciągnęło na wschód. Wyprawa nad jezioro Bajkał, a może Mongolia. To na pewno będzie bardziej ekstremalna wyprawa niż ta, na którą wyruszamy w sobotę – dzieli się z nami swoimi planami Rajmek.
Jak będzie wyglądała wyprawa?
Rajmund i Edyta wyruszają w drogę z Pionek w sobotę 27 sierpnia. Podróżować będą na motocyklach Yamaha. W Barwinku przekroczą przejście graniczne ze Słowacją. Następnie przez Węgry i Serbię dojadą do Czarnogóry. Tam, na południu kraju w miejscowości Sutomore, nieopodal granicy z Albanią rozbiją obóz i spotkają się z Czarkiem i Magdą, którzy będą jechać Jeepem Patrol. Przez kilka dni będą zwiedzać Czarnogórę. W drodze powrotnej chcą zobaczyć najciekawsze miejsca Dalmacji i jezioro Balaton na Węgrzech.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz