Chyba żadna inna inwestycja w Pionkach w ostatnich latach nie wzbudziła tylu kontrowersji.
Były donosy do prokuratury, kontrole nadzoru budowlanego, opóźnienia w odbiorze robót, czy wreszcie protesty mieszkańców, którzy nie godzili się na przejście kanalizacji przez ich podwórka. Pierwotnie kanalizacja we wschodniej części Pionek miała działać jeszcze w listopadzie 2010. Potem mówiło się o maju 2011, a teraz urzędnicy zapewniają, że pod koniec czerwca planowane jest uruchomienie kanalizacji.
Największe problemy były na ulicach Dalekiej i Piłsudskiego. W obu przypadkach kilku mieszkańców nie godziło się na wykopy na swoich posesjach.
Reklama
- W przypadku ulicy Piłsudskiego brak zgody od jednego z mieszkańców sprawił, że inwestycja będzie droższa i przedłuży się w czasie. Musimy zrobić dwa przeciski pod jezdnią, a do tego potrzebna było dodatkowe pozwolenie od Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Jeżeli nie będzie już żadnych innych nieprzewidzianych okoliczności, to do końca czerwca planujemy uruchomić kanalizację - poinformował nas zastępca burmistrza, Stanisław Mazur.
Przetarg na budowę kanalizacji sanitarnej w ulicach Dalekiej, Kościuszki i Piłsudskiego został rozstrzygnięty pod koniec czerwca 2010 roku. Inwestycja doczeka się więc finału w swoją pierwszą rocznicę.









geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz