Powstanie lub zostanie wyremontowanych około 80 kilometrów dróg. Będą poszerzać, profilować i utwardzać.
Inwestycje będą możliwe dzięki środkom finansowym pozyskiwanym z zewnątrz. Głównie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Gdzie powstaną nowe drogi? W okolicznych lasach, na terenie Nadleśnictwa Kozienice. Taki jest plan na najbliższe 10 lat. - Bez zrobienia tych dróg trudno będzie mówić o właściwej gospodarce leśnej czy ochronie przeciwpożarowej. Pamiętamy też o rozwoju ruchu turystycznego - mówi nadleśniczy Tomasz Sot.
Nadleśnictwo Kozienice ma plan na najbliższe 10 lat. Nowe drogi mają służyć trzem celom. Po pierwsze gospodarka leśna oraz ochrona przeciwpożarowa. Nie bez znaczenia jest też aspekt edukacyjno-turystyczny, czyli dostępność szlaków rowerowych, pieszych, konnych i tych do nordic walking.
Reklama
W ostatnich pięciu latach wybudowany został odcinek z Babiej Góry w kierunku Pionek. Poprawiła się też droga na Królewskie Źródła. Obecnie utwardzany jest ponad 3 kilometrowy odcinek w leśnictwie "Cztery Kopce", gdzie budowana jest droga przeciwpożarowa. Plan na ten rok to jeszcze wybudowanie około 6 kilometrów drogi Gościniec Głowaczowski, na który Nadleśnictwo po części zdobyło środki z funduszu leśnego.
- Staramy się pozyskiwać środki finansowe z zewnątrz. W 2011 roku zdobyliśmy na ten cel milion złotych. W najbliższym czasie mamy zamiar poszerzyć, utwardzić i wyprofilować ponad 80 kilometrów dróg leśnych. Chcemy taki zakres prac kontynuować w najbliższych latach - przyznaje nadleśniczy Sot.
Nowe drogi znakiem czasów
Jednym z głównych powodów, dla których Nadleśnictwo od lat systematycznie poprawia stan dróg są wymogi i zwyczajna konieczność związana z odpowiednim
funkcjonowaniem gospodarki leśnej. - Obszar Nadleśnictwa Kozienice to ponad 15 tysięcy hektarów. Od wsi Ryczywół aż po Jedlnię-Kościelną. Nasze drzewo wywożone jest nawet 100 kilometrów od Pionek, a samochody z towarem ważą nawet do 60-70 ton. Kiedyś po tych drogach jeździły furmanki, teraz jeżdżą ciężkie samochody. Wymóg tranposrtowy jest na tyle duży, że drogi gruntowe nie są wystarczające - tłumaczy Jan Komorowicz, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Kozienice.
Nowe drogi mają w zamyśle umożliwić, a przede wszystkim ułatwić sadzenie, czy pielęgnację lasu. Towarowa działalność Nadleśnictwa skupia się na produkcji i sprzedaży drewna. Dlatego też od szeregu lat Nadleśnictwo Kozienice buduje kolejne odcinki dróg.
Coś dla turystów
Jak zapewniają leśnicy inwestycje drogowe mają służyć nie tylko gospodarce leśnej. To także ukłon w stronę turystów. Postawienie na edukację, turystykę i rekreację. Poprawa jakości szlaków rowerowych, pieszych, konnych albo tych służących do nordic walking. - Zapraszamy wszystkich do lasu. Prosimy tylko o pozostawianie samochodów poza lasem. Wyznaczyliśmy kilkanaście miejsc, kilka parkingów. Niestety często otrzymujemy informacje o niezbyt pozytywnych zachowaniach. Młodzież jeździ po lasach quadami, motorami, palą ognisko. Nie mając świadomości wjeżdżają do rezerwatów - dodaje nadleśniczy Sot.
Ważna jest ochrona
Równie ważny, a może najważniejszy aspekt, to dbałość o ochronę przeciwpożarową. Nowe drogi mają umożliwiać dojazd do wszystkich partii lasu i zabezpieczać przed pożarem.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz