Na Dalekiej w Pionkach daleko do XXI wieku. Mieszkańcy ulicy Dalekiej od kilkudziesięciu lat żyją bez kanalizacji.
Od kilkudziesięciu lat do swoich domów próbują dojeżdżać czymś przypominającym drogę, gdzie straż pożarna czy pogotowie nawet nie próbują wjeżdżać. Teraz, gdy końca dobiegają prace przy kanalizacji we wschodniej części Pionek okazuje się, że cztery rodziny nie mogą się podłączyć do studzienek i zostali pozostawieni sami sobie. - 30 metrów od mojej posesji zakończono budowę kanalizacji. Przecież trochę chęci, a można by postawić studzienkę te 30 metrów dalej i z kanalizacji skorzystałyby kolejne rodziny - mówi pan Mirek z ulicy Dalekiej.
Wjeżdżając na ulicę Daleką nie wiadomo, czy nadal jesteśmy w XXI wieku, czy wracamy do średniowiecza, gdzie drogi przypominały piaszczyste trakty. Sama nazwa ulicy zdaniem mieszkających tu ludzi wskazuje, że żyją daleko od rzeczywistości.
Reklama
Jak przyznają sami mieszkańcy, przed rozpoczęciem prac przy kanalizacji droga była w niewiele lepszym stanie. Nadal piaszczysta, ale bardziej utwardzona. Teraz po prostu nie da się tamtędy przejechać. - Już kilka razy płaciłem za wyciągnięcie mojego samochodu z kolein. Jeden z sąsiadów jeździ na dializy do szpitala i musi zostawiać auto kilkaset metrów od domu i iść na piechotę - dodaje pan Mirek.
Szans na poprawę nawierzchni w najbliższym czasie chyba nie ma. Władze Pionek doskonale wiedzą o warunkach, jakie panują na Dalekiej, ale od kilkudziesięciu lat droga nie doczekała się znaczącej poprawy. Teraz będzie raczej podobnie. - Po odebraniu robót, co nastąpi pod koniec maja, wezwiemy wykonawcę do poprawy drogi, doprowadzenia jej do stanu poprzedniego - mówi Ryszard Szwabowicz z Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta.
Kanalizacja tak, ale nie dla wszystkich!
Kolejnym problemem dla czterech rodzin mieszkających przy ulicy Dalekiej jest niemożność podłączenia się do studzienki kanalizacyjnej. - Nie możemy podłączyć się do rury biegnącej między studzienkami. Czekamy kilkadziesiąt lat na kanalizację i chyba się nie doczekamy. Sami proponowaliśmy, że rozbierzemy płot, żeby koparka mogła wjechać. Sąsiad nawet wyciął drzewa. Przecież, gdyby tam powstała kolejna studzienka to mielibyśmy wreszcie kanalizację. Tymczasem w Urzędzie Miasta dowiedzieliśmy się, że tak został wykonany projekt i prace przebiegają zgodnie z projektem - mówią nam rozgoryczeni mieszkańcy ulicy Dalekiej.
Podsumowując. Wszystko jest zgodnie z projektem. Cztery rodziny nie będą miały kanalizacji, na którą czekają od lat. Droga będzie przywrócona do stanu poprzedniego, czyli trochę mniejszych piaszczystych kolein. Na Dalekiej w Pionkach wciąż daleko do XXI wieku.
- Już wszyscy prominenci w mieście mają dojazdy do swoich posesji. Teraz czas na ulicę Daleką. Tak dalej nie da się żyć. W ubiegłym roku, gdy chodziliśmy do urzędu w sprawie drogi obiecano nam, że po skończeniu budowy kanalizacji, będzie zrobiona. Teraz czekamy na spełnienie tych obietnic - apelują w liście do naszej redakcji mieszkańcy tej części Pionek.







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz