Napisać list do kolegi, który ma zamiar przyjechać do Polski. Zapoznać się z tekstem o ochronie środowiska. Przed takimi zadaniami stanęli w piątek uczniowie piszący egzamin maturalny z języka angielskiego.
Dokładnie 120 minut mieli dzisiaj maturzyści na napisanie egzaminu z języka obcego w wersji podstawowej. W Liceum Ogólnokształcącym w Pionkach na wersję rozszerzoną z języka angielskiego zdecydowało się aż 45 spośród 107 absolwentów.
Matura z języków obcych rozpoczęła się tak, jak pozostałe egzaminy punktualnie o godzinie 9. Z tą jedną różnicą, że egzamin trwał nie trzy, a dwie godziny. Składał się z trzech części, w których absolwenci mierzyli się z zadaniami sprawdzającymi ich umiejętności z pisania, czytania i słuchania. Egzamin w wersji rozszerzonej rozpoczyna się o godzinie 14 i potrwa 180 minut.
Reklama
Licealistom humory dopisywały. Pierwszych absolwentów spotkaliśmy przed szkołą już na 25 minut przed końcem egzaminu. - W porównaniu ze wcześniejszymi egzaminami, dzisiejszy był naprawdę łatwy. Dużo łatwiejszy niż matura próbna. Żadna z części egzaminu nie sprawiła nam problemów. Jeśli mielibyśmy coś wybierać, to chyba najtrudniejsze było słuchanie. Obawiamy się tylko o rozszerzony angielski, skoro podstawa była taka łatwa - powiedzieli nam Kasia, Kamil i Piotrek z klasy IIId.
W roku szkolnym 2010/2011 Liceum Ogólnokształcące ma dokładnie 107 absolwentów. Tylko dwie osoby wybrały na maturze inne języki obce niż angielski. - Poziom rozszerzony z języka angielskiego zdaje dokładnie 45 uczniów. W ogóle spora liczba naszych absolwentów zdecydowała się na zdawanie matur w formie rozszerzonej. Spośród przedmiotów dodatkowych największą popularnością cieszą się WOS, biologia, fizyka i chemia. Mamy również 27 osób z lat ubiegłych, które w tym roku chciały podwyższyć swoje wyniki na maturze - przynaje Ewa Glegoła, dyrektor pionkowskiego LO.
Warto dodać, że chociaż "ogólniak" jest najmniejszą szkołą w Pionkach, to może pochwalić się największą liczbą absolwentów.







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz