Inwestor ostrożnie wypowiada się o terminie rozpoczęcia prac budowlanych przy projekcie o nazwie "Tor Pionki". Projekcie, który od kilkunastu dobrych miesięcy rozpala wyobraźnię mieszkańców naszego miasta i motocyklistów z całej Polski. - Jeszcze w tym roku rozpoczniemy pierwsze prace przygotowawcze i porządkowe na terenie naszej inwestycji. Roboty budowlane zaczną się nie wcześniej niż wiosną 2012 roku. O ile nie natkniemy się na kolejne protesty ekologów, czy problemy z uzyskiwaniem pozwoleń środowiskowych - powiedział nam Piotr Surowiec, przedstawiciel inwestora i pomysłodawca projektu pod nazwą "Tor Pionki".
Na jakim etapie obecnie znajduje się inwestycja polegająca na wybudowaniu toru do wyścigów motocyklowych w Pionkach? - Mamy gotową dokumentację i specyfikację odnośnie wymogów, które przykładowo musi spełniać podbudowa toru. To było dla nas bardzo ważne i musieliśmy się do tego długo przygotowywać - przyznaje Surowiec.
Reklama
Nie będzie również żadnych problemów z podpisaniem umowy dzierżawy z władzami Pionek. Dodajmy umowy, co do której sam inwestor ma nadzieje, że będzie ona ostateczna. Pierwsza umowa dzierżawy ponad 50 hektarów gruntu na byłym "Pronicie" podpisana została jeszcze w grudniu 2008 roku. Zarówno ta pierwsza, jak i kolejne były rozwiązywane ze względów formalno prawnych. - Jak tylko podpiszemy umowę, rozpoczynamy kolejne procedury związane z pozwoleniami środowiskowymi. Nasz grunt na terenie byłego "Pronitu" jest zakwalifikowany jako grunt przemysłowy, ale tak naprawdę nie wiemy o ile dodatkowych opracowań może poprosić Ministerstwo Ochrony Środowiska - dodaje na koniec Piotr Surowiec.
Do tej pory na projekty budowlane, badania geodezyjne i innne kwestie formalne inwestor wydał około 200 tysięcy złotych. To zaledwie kropelka przy całkowitym koszcie inwestycji, który szacowany jest na ponad 20 milionów złotych.







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz