00:07. Piątek, 25 maj.   Imieniny obchodzą: Grzegorz, Urban, Magda
Chuligani wygrali z przyrodą. Park likwiduje ścieżki, które istniały od 20 lat
Notorycznie niszczone tablice informacyjne w okolicach ulic Kozienicka i Mickiewicza spowodowały, że Mazowiecki Zespół Parków Krajobrazowych podjął decyzję o likwidacji dwóch ścieżek dydaktycznych przebiegających przez Rezerwat "Pionki". Działały one od 1991 roku a teraz po 20 latach zostają zamknięte. - Ktoś nieustannie niszczył nasze tablice. Zdarzało się, że były wyrywane razem z betonową kotwą i stawiane do góry nogami. Były przypadki podpaleń. Niestety nie mamy pieniędzy, żeby to ciągle naprawiać. Na naprawę jednej takiej tablicy potrzeba 500 złotych. Dlatego też dyrektor Mazowieckiego Zespołu Parków Krajobrazowych podjął decyzję o zamknięciu obu ścieżek - tłumaczy kierownik Kozienickiego Parku Krajobrazowego, Beata Waluś.

   Ścieżki dydaktyczne, przyrodnicza i krajobrazowa, przebiegały przez Rezerwat "Pionki". Były to tereny leśne w okolicach ulic Kozienicka, Mickiewicza, parkingu obok cmentarza i popularnie nazywanej "czarnej drogi". Trasy liczyły razem 4.5 kilometra a ich przejście zajmowało od 3 do 5 godzin. - Przyjeżdżały do nas grupy z Radomia i okolic. Zdarzały się również z Warszawy. Średnio było to nawet do czterech tysięcy osób rocznie. Istniała możliwość wynajęcia przewodnika, który oprowadzał po obu ścieżkach - dodaje Beata Waluś.

Reklama


 

 


   Ścieżki dydaktyczne istniały od 1991 roku. Przez ten czas przeszło je kilkadziesiąt tysięcy osób. Można było podziwiać pomniki przyrody, zobaczyć jak wygląda stary drzewostan jodłowo-dębowy, torfowiska czy piękny wał wydmowy. Teraz to wszystko odchodzi w zapomnienie. Sam Rezerwat "Pionki" oczywiście będzie istniał, ale ścieżki dydaktyczne zostają zlikwidowane. - To jest po prostu przykre, bo my nie robimy tego dla siebie. Potem ktoś może mieć do nas pretensje, że to źle wygląda, tablice są zniszczone lub po prostu ich nie ma - przyznaje na zakończenie kierownik Kozienickiego Parku Krajobrazowego.


Komentarze[16]
monisg (2011-04-07 16:06)
Idiotów u nas nie brakuje!!! Wielka szkoda, ale skoro ni eda się inaczej to trudno. Nic te mózgi sie nie nauczą, niczym się nie interesują oprócz picia, cpania i demolowania. Jedno wielkie zero z nich wyrasta!!! Wstyd!!!

monisg (2011-04-07 16:06)
miało byc półmózgi - sorka za błąd

Konrado (2011-04-07 18:57)
U nas nic nie moze funkcjonowac bo zaraz jest niszczone. W polsce nie ma prawa, nie ma kar dla takich idiotow, dlatego tez czuja sie bezkarni i robia to co robia. Jakby sie wladza wziela za takich cwaniaczkow to momentalnie by sie poprawilo. Za graffiti wpierdziel, kara pieniezna + odmalowanie, za zniszczona winde wpierdziel + odkupienie nowej itd. Nie wiem co ci ludzie maja w glowie, bo napewno nie mozg :]

aisza (2011-04-07 19:05)
To smutne, że w naszym małym miasteczku, w którym niewiele jest atrakcji ciągle słyszy się , że jak jest coś fajnego to musi być zlikwidowane. Był skansen kolejki wąskotorowej - ale już nie ma, teraz te ścieżki. Tylko patrzeć jak kolej zlikwiduje też przystanek , bo wandale wszystko niszczą i żeby to naprawiać nie ma pieniędzy. W ten sposób pomału i miasteczko będzie robiło się coraz mniejsze i o mniejszym znaczeniu. Wielka szkoda.

tarzan1212 (2011-04-07 20:32)
bydło ityle,ciekawe jak wytłumaczą w przyszłości swoim cieciakom skąd tyle butelek w lesie'dlaczego drzewa są obdymione usłyszą"kto złamał mape" "tato jedziemy windą"itd,wtedy zrozumieją swoje błędy szkoda że poczasie,a władza?jest ale zachowuje sie jak wychowawca w przedszkolu.

witek (2011-04-07 22:02)
Konrado masz rację w 100%

jackdaniels (2011-04-08 08:35)
Obok tej tablicy są ławki i stoliki. Na tych stolikach, szczególnie w ciepłe miesiące króluje czysta przeźroczysta i zupa chmielowa. Zwłaszcza wieczorami. Co tam się niekiedy wyprawia..... żal patrzeć. A żeby było ciekawiej to na pytanie skierowane do wysokiego urzędnika w Pionkach padła odpowiedź, że za ten teren odpowiada straż leśna i straż miejska nic nie poradzi. Alkohol się leje dalej, dzieci bawią się obok. Sielanka....

jackdaniels (2011-04-08 08:42)
A jeszcze a propos tablic. Tablica informacyjna z mapą miasta koło manhatanu już została zniszczona. Nie wiem jak inne. W sumie stałą w oku kamery. A właśnie, tyle było zachwytów nad monitoringiem a jakie są wyniki z ich korzystania?

bossman (2011-04-08 08:46)
podpisuję się pod powyższymi komentarzami, macie rację, przykre to... co tu więcej pisać...:(

mirynda (2011-04-08 09:36)
"jackdaniels" Jest to dosadnie wk...ale ten urzędnik miał rację. Taki menel, jeden z drugim odwołują się do sądów i wygrywają...właśnie z tego powodu, że to tereny Lasów Państwowych...Był cały artykuł na ten temat w Echu Dnia.

Sailor (2011-04-08 11:22)
Czy w ciągu tego czasu nie dało się namierzyć tych wandali? Chyba tylko wielka niemoc!

monisg (2011-04-08 13:35)
Namierzyć to się da - tylko trzeba reagować! Ja tak mam, że gdy jest ekstremalnie nie czuje sie jak kapuś, tylko wołam policję. Dotyczyło to rozpierduchy w lesie, podpalania, kopania chłopaka z którym wcześniej "koledzy" pili, itd... Mieszkam w tamtym rejonie i załamka człowiek abierze, gdy nie da sie wejść do lasu na spacer, a wieczorem to strach spojrzec w tamtym kiedrunku, bo bydło szaleje (nie obrażajac zwierząt). Porządne lańsko + wysokie grzywny i czyn społeczny to jest sposób na tych idiotów! A czy będą żałować kiedyś swoich czynów - szczerze wątpię. Byłam świadkiem, kiedy młodzi rodzice żeby zająć czymś 3 lestniego synka wymyślili dla niego "zabawę" - dumny tatuś przy oklaskach mamusi pokazywał dziecku jak się rozbija butelki o drzewo!!! Gratulacje debilu!!!

witek (2011-04-08 13:47)
A kto tam niszczy i pije?ci którzy tam mieszkają z Mickiewicza,Kozienickiej i Leśnej,sami wiecie kto bo to wasi sąsiedzi a nawet bliscy.

monisg (2011-04-08 14:10)
Część osób owszem znam, ale dużo osób przychodzi z różnych miejsc z Pionek wraz z okolicznymi mieszkańcami. Z Leśnej czy Al. lipowych nie znam ludzi,a dobrze wiemy co tam za element żyje (nie ubliżam nikomu, bo są też normalni i porządni ludzie w tamtych rejonach). Bywa że żałuję, że nie jestem oromnym facetem, który niebałby sie złapać za fraki jednego z drugim, choć nie chodzi tu o stosowanie przemocy,a przytrzymanie za wsiarz do chwili przyjazdu patrolu.

ikar (2011-04-09 06:26)
właśnie ta zupa chmielowa zalewa kraj i nasze miasto też . po jej spożyciu młody kretyn dostaje małpiego rozumu. A swoją drogą straż leśna hyba zna technikę działania zasadzek na przestępców.

krol (2011-04-09 12:44)
Powinni do takich strzelać, to bydło a nie ludzie. Co do lasów państwowych i strazy leśnej to szkoda gadac, państwo w państwie, patologia. Na siebie zarabiają i dobrze z tego żyja a reszte maja gdzies...

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 21 maja - 27 maja, ul. Aleje Lipowe 14, tel: (48) 612-33-10. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../24 maja (czwartek): 6. Targi Pracy w Pionkach, godz. 10.00-14.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje