Jeszcze
w tym roku Zakłady Produkcji Specjalnej w Pionkach i inne spółki
wchodzące w skład Grupy Kapitałowej „BUMAR” mają przekazać
swoje udziały do Zakładów Metalowych MESKO. Taki jest pomysł
Ministerstwa Skarbu. W samej strukturze i sposobie działania
pionkowskiego ZPS-u będzie to zmiana praktycznie nie odczuwalna. -
Taki jest trend na świecie, żeby zakładały się łączyły. Mają
wtedy większe możliwości, potencjał, zwiększa się sprzedaż i
mogą produkować nowe wyroby. Świat poszedł nawet o krok do przodu
i zakłady łączą się ponadnarodowo – mówi prezes ZPS
Pionki, Arkadiusz Szulecki.
Obecnie Zakłady Produkcji Specjalnej w Pionkach są (od 17 września 2002) jedną z 24 spółek wchodzących w skład Grupy Kapitałowej „BUMAR”. Zgodnie z decyzją Ministerstwa Skarbu jeszcze w tym roku mają zostać podjęte działania, które będą miały na celu konsolidację kapitałową ZPS-u i innych zakładów zbrojeniowych z Zakładami Metalowymi MESKO. Będzie to polegało na przekazaniu udziałów. Ma pozwolić na lepszą kooperację, współpracę i większe możliwości w rywalizacji na przetargi zagraniczne.
Reklama
Jakie mają być główne cele takich zmian? - Ekonomiczny podział rynku. Jeżeli do tej pory przykładowo trzy zakłady produkują dany wyrób, to lepiej, żeby to odbywało się w jednym. Ponadto umożliwi to większą elastyczność w konkurencji z firmami zagranicznymi i pozwoli obniżyć koszta – tłumaczy Arkadiusz Szulecki.
Zakłady Metalowe MESKO w Skarżysku dysponują w tej chwili najnowocześniejszą technologią. Jest to silny zakład o największym nasyceniu, w którym pracę znajduje około 1600 osób. Dla porównania ZPS Pionki zatrudnia dziesięc razy mniej ludzi.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz