Mieszkańcy Pionek wiedzą, że skrzyżowanie ulic Mickiewicza-Dębowa jest jednym z bardziej
newralgicznych miejsc na drogowej mapie Pionek. Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich chce w tym miejscu zamontować
sygnalizację świetlną (więcej o sprawie Tutaj i Tutaj). Jednocześnie nie jest wykluczone, że wraz z sygnalizacją zostanie zamontowany
system, który będzie robił zdjęcia samochodom niezatrzymującym się na czerwonym świetle.
Kierowcy poruszający się po dwupasmówce będą musieli mieć się na baczności - na skrzyżowaniu ulic
Dębowa-Mickiewicza „ciężki” pedał gazu i przejechanie na czerwonym świetle może kosztować nawet kilkaset złotych. – W minionym roku miał zostać zamontowany system kontroli prędkości na określonym odcinku drogi
lecz na przeszkodzie wdrożenia tego systemu stanęły przeciągające się kwestie prawne - mówi z-ca
burmistrza Stanisław Mazur. – Jeśli inwestycja na tym skrzyżowaniu dojdzie do skutku i Wojewódzki
Zarząd Dróg zamontuje sygnalizację świetlną to niewykluczone, że przy okazji zostanie zamontowany
system, który będzie robił zdjęcia samochodom niezatrzymującym się na czerwonym świetle. To
jednak daleka przyszłość a ewentualną decyzje w tej sprawie podejmie burmistrz Marek Janeczek - dodaje zastępca.
Reklama
Wyjaśnienie zasad działania takiego systemu przedstawił naszej redakcji Dominik Weder z programu poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym "Via Secura" Bezpieczna Droga, który w 2010 roku miał być wdrożony w Pionkach, ale w wersji odcinkowej kontroli prędkości.
– Głównym założeniem systemu jest ochrona uczestników ruchu drogowego, poprzez ograniczenie
nieuprawnionego przejazdu skrzyżowania na czerwonym świetle. Urządzenia rejestrujące są
instalowane na latarniach oświetlenia miejskiego lub słupach niskiego napięcia w pobliżu
skrzyżowania z sygnalizacją świetlną. Pierwsze urządzenie uaktywnia się, w chwili zmiany światła na
czerwone i fotografuje nieuprawniony wjazd i przejazd pojazdu przez skrzyżowanie. Drugie
urządzenie, połączone z pierwszym, utrwala przednie tablice rejestracyjne i wizerunek kierującego.
Zarejestrowany zostaje czas i miejsce przejazdu na czerwonym świetle, numery rejestracyjne
pojazdu oraz wizerunek kierującego pojazdem. Zebrane informacje zostają automatycznie połączone
w raport, który następnie Straż Miejska pobiera zdalnie z naszego serwera przy użyciu
zabezpieczonego kanału VPN. Na podstawie tych danych, Straż Miejska rozpoczyna procedurę
mandatową – mówi Pan Dominik.
Jest wiele systemów pozwalających na monitorowanie i karanie kierowców którzy zbyt „lekką” mają nogę przyciskając pedał gazu. Wygląda na to, że piraci drogowi lubiący testować swoje maszyny szczególnie na „dwupasmówce”, będą musieli zdjąć nogę z gazu. W przeciwnym wypadku może ich spotkać przykra niespodzianka.
Jest wiele systemów pozwalających na monitorowanie i karanie kierowców którzy zbyt „lekką” mają nogę przyciskając pedał gazu. Wygląda na to, że piraci drogowi lubiący testować swoje maszyny szczególnie na „dwupasmówce”, będą musieli zdjąć nogę z gazu. W przeciwnym wypadku może ich spotkać przykra niespodzianka.
Kategoria: Aktualności
Zobacz również








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz