22:44. Czwartek, 24 maj.   Imieniny obchodzą: Joanna, Zuzanna, Milena
Na sesji iskrzyło. Uchwalili plan po czterech latach

(zobacz video) Wzajemne oskarżenia, kłótnie, insynuacje i przerywanie obrad. W takiej atmosferze pionkowscy radni podjęli uchwałę o zatwierdzeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w północnej części miasta. Jak zwykle najmniej było w dyskusji merytoryki a najwięcej ataków personalnych i poruszania spraw kompletnie nie związanych z tematem. Podczas czwartkowej, VI sesji Rady Miasta spotkały się dwie grupy mieszkańców. Jedni mają zamiar skierować uchwałę do sądu, bo jest dla nich skrajnie niekorzystna. Inni trzymali mocno kciuki i niemalże skakali do góry, bo po 4 latach walki i „chodzenia” za planem będą mogli wreszcie zacząć budować tam swoje domy.


   Plan zagospodarowania przestrzennego dotyczy północnej części miasta. Wyznaczonej granicami ulic Partyzantów (od północy), Chemiczną (od wschodu), Leśną (od zachodu) i projektowanym przedłużeniem Adasia Guzala (od południa). Procedura ustalenia planu została wszczęta jeszcze w 2006 roku. Od tamtej pory trwały konsultacje, nanoszono liczne zmiany. Już pod koniec poprzedniej kadencji uchwała o zmianie przeznaczenia działek na północy Pionek miała wejść w życie, ale radni nie przychodzili na sesje. Miało to związek z „wojną” o funkcję przewodniczącego Rady Miasta. - Dzięki temu planowi teren, który nie jest zagospodarowany zostanie zaktywizowany. Ten plan powinien być już 3 lata temu sfinalizowany. Dla miasta to nowe podatki z tytułu nieruchomości, udziały z podatku CIT do budżetu a przede wszystkim czynnik miastotwórczy. Ludzie uciekają z Pionek i budują się na na terenie gminy. Tam posyłają dzieci do szkół i przedszkoli. Musimy podejmować trudne decyzje i brać pod uwagę dobro całego miasta. Nigdy nie dojdziemy do sytuacji, że każdy wyrazi na ten plan zgodę – mówi burmistrz Marek Janeczek.

Reklama


 

 


   Smaczkowi podjętej w czwartek uchwale dodawały zarzuty, jakie stawiali radni opozycji pod adresem przewodniczącego Komisji Infrastruktury Grzegorza Grzyba, że nie powiadomił ich o zebraniu komisji i rozmowach z burmistrzem. Znacznie więcej uwagi radni poświęcili temu zagadnieniu, niż merytorycznym rozmowom na temat uchwały. Poddany wniosek o jawne, imienne głosowanie również nie zyskał akceptacji. Ostatecznie stosunkiem głosów 13 za, 7 przeciw radni podjęli uchwałę zatwierdzającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w północnej części Pionek. - Mało jest takich ludzi jak my, którzy czekali 4 lata i chodzili za tym planem. Inni budują się w gminie. Zobaczycie, że za rok ten teren będzie przypominał wielki plac budowy. Przecież w tej części Pionek kompletnie nic nie dzieje się już od 30 lat. Moim zdaniem jeżeli ktoś się na to nie godzi, to jest to zwykła ludzka przekora – powiedział nam pan Rafał, mieszkaniec Pionek od 4 lat starający się o uchwalenie planu zagospodarowania przestrzennego w północnej części miasta.

   Swojego rozgoryczenia a nawet oburzenia nie ukrywali właściciele działek, które plan obejmuje. W ich imieniu głos zabrał Waldemar Warchoł. - Proponowany plan zabudowy jest wirtualny, nie będzie realizowany. My mamy swoje plany wobec tych terenów. Jeżeli Urząd Miasta szuka pieniędzy, to nie w ten sposób. Miasto buduje się od centrum a nie od peryferii. Te tereny są naszą własnością i nam proszę zostawić decyzję, co do ich przeznaczenia. Plan bez wodociągów, dróg dojazdowych będzie sztucznym planem – mówił.

   Podłożem większości konfliktów są pieniądze. Wydaje się, że nie inaczej jest w tej sprawie. Nowy plan i przekształcenie tego terenu to wyższe należności podatkowe. Z drugiej strony to czynnik miastotwórczy, bo ludzie nie będą musieli szukać działek na terenie gminy. Kto miał rację w tym sporze pokaże czas.



Komentarze[28]
Bary (2011-02-11 10:45)
Nareszcie! Jeździłem oglądać działki w Suskowoli, Czarnej itd. Wierzcie mi, wybudowano tam wiele domów. Mieszkają w nich ludzie z Pionek. Powodem migracji był brak możliwości zakupu działki budowlanej w Pionkach. Teraz kasa z podatków trafia do gminy, a nie do miasta. Wreszcie coś się w tym miasteczku ruszyło ;)

asp172 (2011-02-11 11:44)
Jak się nie chciało wiedzieć, to się nie wiedziało o komisji. A co do planu. NARESZCIE!!!

Ozborn (2011-02-11 16:28)
Najwyższy czas, a ci co głosowali przeciw to może wyprowadzą się z miasta i niech więcej tu nigdy nie wracają - jak widać żadnego z nich pożytku.

Bary (2011-02-11 17:00)
Pani Kopczyńska w swojej "kampanii wyborczej" wygłaszała hasła o konieczności uchwalenia tego planu. Znała go bardzo dobrze skoro chciała go przegłosować. Teraz widać, że przedkłada się własny interes (niespełnione ambicje), nad dobro mieszkańców. Ale mam nadzieję, że za 4 lata na wybory przyjdzie min. 70% mieszkańców. Wtedy nie wystarczy zmobilizowanie rodziny, żeby wygrać 90 głosami...

Ozborn (2011-02-11 18:29)
Obejrzałem relację z sesji, znowu jestem porażony "merytoryką" Miśkiewicza i Giemzowej i ten śmieszny wniosek zgłoszony przed głosowaniem!!!! - po prostu żenujące. A do Pana Przewodniczącego jedna uwaga, nie wolno naginać regulaminu obrad i dopuszczać do głosu publiczności, to bardzo zły precedens. To dobrze, że uchwała została podjęta, to jedna z najważniejszych decyzji dla tych terenów, szkoda tylko, że tyle lat to trwało. Pomimo tego gratuluję radnym dobrej i wreszcie konkretnej decyzji, oby tak dalej. I jeszcze jedno - te wycieczki polityczne jednego z radnych już są nudne i wskazują na to, jak bardzo nie nadawał się do poprzedniej funkcji.

mieczyk (2011-02-11 20:23)
Czy czasem ten głos zza kamery, to nie siostra "miryndy" i rodzina z byłą radną M.M.!? Były obiecywał złote góry po rodzinie a tu...?

heniu (2011-02-12 08:01)
A ja jestem PRZECIW aby budować cokolwiek na tamtych terenach !!! Pola i łąki o które była kłótnia w tej "debacie" to latem cudowne MIEJSCA SPACEROWE !! Cisza, spokój, ZIELONO (!!!), pięknie zachodzące nad lasem słońce w sierpniowe wieczory. Można pójść,na te pola, odpocząć psychicznie, wyciszyć się, poprzechadzać .. Teraz pewnie pobudują się tam ci wszyscy ŻAŁOŚNI do bólu pionkowscy dorobkiewicze, kolesie lub dzieci urzędasów i lokalni,pożal się boże,"biznesmeni". Żal ...

Ferdynand (2011-02-12 09:26)
Od spacerów masz mnóstwo lasów dookoła a nie jakieś ugory i haszcze. Akurat tam słońce było najpiękniejsze i akurat tam spacerowały setki ludzi:) Ludzie wyprowadzali się do gminy i dzięki temu gmina w jakimś sensie rosła w siłę. Chyba, że chcesz by w Pionkach były miejsca spacerowe (typu dróżka wydeptana a na około chwasty do pasa) ładnie ale biednie:) A co do tego kto się tam wybuduje to mniej żółci. Ciebie nie stać widocznie i musisz to przełknąć. Ten kto się tam wybuduje zostanie w pewien sposób w mieście a nie będzie płacił podatki gminie. O czym my w ogóle dyskutujemy? O polach na których 40 lat nic się nie dzieje? Miejsce spacerowe:) Takie samo jak każde inne. Niedługo ktoś powie, żeby nie robić tej przebudowy Leśnej Partyzantów bo fajne były te nierówności i takie klimatyczne:) Na całe szczęście malkontenci mogą sobie żółć na forum powylewać i tyle ich:) Decyzja zapadła a pisać możecie do woli, najlepiej książkę skarg i wniosków i zażaleń:)

Marcell (2011-02-12 10:33)
Z takim podejściem do rozwoju cywilizacyjnego i gospodarczego jakie ma HENIO to do dzis mieszkalibyśmy w lesie, biegali w sandałach,a ogień rozpalali krzemieniem:)Nic nam po łąkach w mieście, które musi sie rozwijać, przyciagać ludzi chocby w ten sposób. Dziwie sie jeszzce dlaczego dalej działka przey ulicy Sienkiewicza, tam gdzie kiedys rzekomo miał powstać blok dalej straszy i nikt z nia nic nie robi. Coraz bardziej odstajemy od innych miasteczek w rozwoju.

heniu (2011-02-12 11:11)
Panie Marcelu - jeśli uważa Pan że tamte działki przyciagną ludzi do tej naszej dziury, to gratuluję poczucia humoru. Myśli Pan że przy takim bezrobociu jakie jest w okolicach Radomia postawią tam swoje domy ludzie młodzi ??? ŻART. No chyba że będą to dzieci miejscowych "notabli" pozatrudniane w pionkowskich urzędach. Co do żółci - ja nie muszę się tam budować, bo ja tam praktycznie mieszkam. Ze swojego okna mam fajny widok na tę okolicę. Faktem jest jednak, że zwykli UCZCIWIE pracujący ludzie mieszkają w klitkach przy ul. Słowackiego czy Kozienickiej i bez głowy do lewych interesów, znajomości, mogą sobie tylko pomarzyć choćby o najmniejszym domku z ogródkiem. Ale tak akurat jest w całym kraju. Co do estetyki - niepotrzebnie pozwolono na budowę graży od strony Alei Lipowych. Wielu osobom z którymi rozmawiałem bardzo podoba się ten taki trochę wiejski charakter tej okolicy i nie przeszkadza że MIEJSCAMI nic nie rośnie na tych polach. A to że w ciepły letni wieczór ktoś woli posiedzieć przed TV i oglądac Klan czy podobne , zamiast pójść na spacer, to już tylko i wyłącznie jego sprawa.

Ferdynand (2011-02-12 11:16)
Wrócimy do tego tematu za rok-dwa lata i zobaczymy czy rzeczywiście ludzie tam się budują i tutaj będą płacić podatki czy nie. To daje możliwość budowania się tam, bo do tej pory ludzie wybierali gminę. Nie ma znaczenia kto się tam będzie stawiał. Z jednej strony lamenty, że w Pionkach lipa. Z drugiej strony takim myśleniem, że niech będą ugory to a nie działki budowlane to wrócimy do średniowiecza. Dobrze Marcell podsumował szałas w lesie, spacery nad łąkami, skóry zamiast ubrań. Niech będzie biednie i beznadziejnie, ale swojsko i ładnie. Aby Pionki rosły w siłę. A co do właścicieli działek oni opowiadają, że mieli swoje plany. Chyba 20 lat ukrywali je w tajemnicy albo lepiej, bo tyle czasu tam nic się nie dzieje. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Takich krzykaczy co na sesję przyszli najlepiej ucisza się zwitkiem banknotów:) i już plan będzie dla nich wyśmienity:)

Ferdynand (2011-02-12 11:18)
Ps. heniu jak myślisz ile zarabiają dzieci tzw. notablów w pionkowskich urzedach na szeregowym stanowisku? 4-5 tysięcy:) trzeba wiedzieć co się pisze a nie pisać co się wie.

bolek (2011-02-12 11:51)
Nepotyzm ma miejsce.Jest to PO_litowania godne.Proponuję zrobić z Pionek wioskę amiszów.Wyróżnimy się!Napiszą o nas!Będzie zdrowo i eko...Zmiana poglądów,przyjaciół,zasad tak łatwo przychodzi.Wystarczy popatrzeć na naszą"scenę polityczną".

Karola (2011-02-12 12:15)
Te tereny rzeczywiście powinny byc przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne, ale cos tu jest nie tak, skoro właściciele działek nie chcieli planu w tej wersji.Z tego co ja rozumie tereny będą przekształcone z rolnych na budowlane, ale nadal nie ma planów zagospodarowania typu, ulice, woda, światło ,gaz.Więc czy będą to atrakcyjne tereny pod budownictwo? jedynie chyba wzrosna właścicielom opłaty do miasta. Nie podoba mi się podejmowanie decyzji za plecami części radnych jak i mieszkańców. Dziwi mnie też zbulwersowanie pewnego p. który jeszcze niedawno udzielał sobie głosu do woli, pozwalał wypowidac sie swoim kolegom nie na temat do usra...w kółko to samo, pozwalał zabierac głos mieszkańcom , a szczególnie jednemu , który chrza...bez końca na temat p. Z. Koniec! nie jest już sie panem ,władcą i tyranem , tylko zwykłym szeregowym!

Karola (2011-02-12 12:24)

heniu (2011-02-12 12:33)
FERDYNAND - nie jestem debilem aby wierzyć, że w jakimkolwiek miejscu młodzi budują się za WŁASNE pieniądze. Rodzice pomagają (postawią) i tyle, zwłaszcza jeśli piastowali publiczny urząd przez ileś tam lat. Jesteś wielkim apologetą tej decyzji więc domyślam się że masz (lub ktoś z Twojej rodziny)ochotę na działeczkę w tamtym miejscu.Luzik, nic mi do tego. Będziesz miał bliżej do Leona :)

maryland (2011-02-12 15:42)
szukamy terenów na inwestycje? po co dla moich sąsiadów emerytów wystarczy Biedronka a co mówią cytuję .. zabrali ZUS nie ma sądu w Pionkach nie będzie Urzędu Pracy nie ma miejsc pracy dla młodych po studiach bedą a moze juz są dla radnych albo z koalicji.. koniec cytatu czy to prawda czy fałsz?

Marcell (2011-02-12 18:10)
Nigdzie nie ma takich dyskusji i docinek jak u nas. Każdy jest najmądrzejszy, każdy uważa, że jeśli przeciwnik cos robi to musi być złe. Widze, że nikt nikomu nigdy nie ustapi i nie poda ręki jeśli jest innego poglądu. Każdy normalny uciekł stąd, część została licząc na cud, a reszta zje g***o spod siebie aby tylko kogoś ukąsić i żeby ktos czasem nie dorobił sie lub nie żył lepiej. Nigdy tu nic nie będzie dobrego, Pionki zostana dziurą na zawsze. Sprawy, które sa rozwojowe dla miasta tzreba potrafic załatwiać, a póki mamy tylko krzykaczy i "politologów" to nic nie załatwimy. Ostatni gasi światło. Zróbmy łąki, lasy,pola i szałasy, a tym co się udało w życiu (z różnych powodów) niech stanie "wykwintne" jedzenie w gardle, ot masz po złości - myślą pod nosem nasze "mądre głowy"! Róbcie tak dalej, a zobaczycie, że będziecie w sandałach chodzić w zimie i mieszkać w szałasach! Niedługo muzeum tu zróbcie najlepiej. A ci co uważają, że tylko młodzi sie buduja co mają bogatych rodziców.... gratuluję humoru. 85% młodych małżeństw siedzi w kredytach hipotecznych (i nie tylko) niezależnie od zarobków. My nie dostajemy mieszkań od państwa jak otrzymywali nasi rodzice z przydziału. My musimy je sobie kupić, jeśli nie chcemy płacic po kilkaset złotych za wynajem.Eh szkoda gadać

mieczyk (2011-02-12 18:54)
Dla mnie tacy jak "henio" to zwyczajne zawistne postkomunistyczne śmiecie. Dopóki takich się nie wywiezie na furze gnoju (gdzie ich miejsce), w Pionkach nigdy nic nie będzie.

zniesmaczony12345 (2011-02-12 21:44)
Na co komu ten plan ZA co Janeczek drogi kupi no za co za śmieszne pieniądze za 20 lat... a podatki będzie trzeba płacić i masę opłat nikt nie ma przeciwko budowaniu innych osób i temu ze go uchwalili ale co to zmieni ja to ten pan powiedział na sesji tylko stan prawny żeby Urząd kasę czesał od ludzi i tyle gó@#$ obchodzi go co jak i kiedy na budowę i remont partyzantów i augustowską kasa jest na podwyżki pensji kasa jest co teraz środki pozyska na rewitalizacje perełki pionkowskich architektury podgaji albo internet darmowy na tychże Drogi już obiecane były przez wiele lat i co włodarz olewa to bo nie ma w tym interesu gdyby to były podgaje to by inna gadka byłą a tak

zniesmaczony12345 (2011-02-12 21:56)
Nikt nie przeczy rozwojowi nie jestem przeciwny planowi ale jak Włodarz to skąpiec i człowiek własnego interesu i co zmienił plan i co dalej wybuduje ulice zmieni coś na tych polach a kaktus wyrośnie już tą gadkę się słyszy od wielu lat Mu się nie marzy osiedle tylko kasa kasa kasa jak ktoś zakłada działalność musi zainwestować w to a tu zero inwestycji poza projektem planu który po 2 latach już się zwróci zapewne z nawiązką i potem tylko podatki i opląty brać a chaszcze jak leżały niech sobie leżą bo kasy brak a kasa jest tylko na to co chce burmistrz wielki mały Idol ludu w tych pionkach istnieje i tak Burmistrz i szczęśliwa 13 i nikt poza nimi nie ma nic do gadania nawet jak ma to i tak to nic nie znaczy bo zrobią o swojemu jak chcą takie formalne udawanie demokracji Za darmo tego nie robi...ą

zniesmaczony12345 (2011-02-12 22:16)
Problem nie jest w planie nie w tych co go robili nie to co zrobili i jak tylko tym ze jak kasa jest jest to zawsze na co innego a burmistrz Jeśli zrobi drogę to u kolegi z urzędu w okolicy na jego serdeczną prośbę albo u siebie a u innych to jak jakieś resztki z pańskiego stołu się ostaną to może co zrobi a może nie Gdyby chciał to już dawno by tu były ulice i masa domów działek sklepów etc Pewność 100 procentowa ze na planie i jego przegłosowaniu się skończyło i tak jak jest zostanie bo jak się skąpi swojej kasy a wyciąga ręce po czyjąś to jest git wg włodarza End

asp172 (2011-02-13 10:35)
Jak czytam takie teksty jak "zniesmaczonego" czy "henia", to wcale się nie dziwię że młodzi i inteligentni wieją z Pionek gdzie się da!! Takich bzdur dawni nie czytałem. Ten plan został sporządzony ,bo były tłumy ludzi z tamtych terenów, za takim właśnie kształtem tego planu. Plan był wyłożony,i można było zgłaszać uwagi. Gdzie to pieniackie towarzystwo w tedy było? Pisza o Kozienicach, Zwoleniu czy innych miastach jak to tam pięknie. Tam również uchwalono takie plany. Czy ktoś tam krzyczy o kanalizacje, wykup drug? ? Nie! Wytyczono działki zgodnie z tymi planami, ludzie się budują , nawet z Pionek... I jeszcze jedno. Kłamstwem jest, że na planie brak wytyczonych dróg, kanalizacji itp...Kłamstwem jest wypowiedz o "trzydziestoletniej tradycji" ul Adasia Guzala. Od odczytującego oświadczenia wymaga się uczciwości.

asp172 (2011-02-13 10:39)
W imieniu mieszkańców tego terenu, za jego uchwaleniem, do UM przychodził nawet ksiądz Leon Czerwiński. Bez tego planu to można było sobie co najwyżej postawić kibel za stodołą...

taggor (2011-02-13 13:02)
Moze asp172 uzyczy wlasnego terenu na te kible, bo na partyzantów stodól jak na lekarstwo ... Ad meritum: z planami u nas OK gorzej z realizacją, vide garaze miedzy "zielonym" a torami: dalej szumi las, i poszumi długi jeszcze czas. Wiecej spokoju, obywatele: nic nikomu nie grozi. Czuwaj !

asp172 (2011-02-13 13:25)
"taggor' Mnie najmniej interesuje ile jest stodół na Partyzantów. Osoba, która użyła tego stwierdzenia w rozmowie ze mną, akurat tam mieszka i ma stodołę. Wyrażała się w samych superlatywach o zatwierdzeniu tego planu. W rozmowie, powiedziała wiele ciekawych rzeczy na temat osób siejących ferment, oraz kto jest tego powodem. Jeśli, uda mi sie to potwierdzić z dwóch innych źródeł, być może administrator tej strony, pozwoli mi na ujawnienie szczegółów. Dla ciekawostki powiem że,jestem właścicielem działki w pewnym mieście, gdzie zmieniono plan i przeznaczenie działek z wysokiego pod niska zabudowę. Projekt przewidział akurat w centrum mojej działki rondo... Niedługo minie 10 lat od tej zmiany. Na mojej działce, dzieciaki urządziły sobie boisko piłkarskie...a niech sobie grają.

wegetujący (2011-02-13 17:32)
Są drogi na planie i co z tego ..Ludzie się kłócili o to ze nie maja dostępu do drogi bo urzędowi szkoda pieniędzy na wykup i stworzenie ulic np adasia guzala bo jakieś drogi muszą główne powstać by coś uszyło z miejsca A temat adasia guzala jak i armii krajowej jest od wielu lat walkowany i tyle a na co wydzielać działki i płacić podatek skoro bez dojazdu nikt się nie zainteresuje Do wykupienia gruntów miasta nie zmusisz mimo planu chyba ze z pistoletem przy skroni I obstawiam ze przez następne wiele lat się nic nie zmieni busz las spokój zero inwestycji ze strony urzędu i zwolennicy turystyki będą uradowani Urząd niestety nie mam pieniędzy jedyny wyjątek to podwyżki diet i remonty partyzantów i augustowskiej pensum burmistrza na to być kasa po prostu musi koniec kropka

gameover222 (2011-02-13 21:12)
Zatwierdzenie planu zagospodarowania przestrzennego ułatwia zdecydowanie procesy inwestycyjne, ale nie jest to warunek konieczny do rozpoczęcia procesu inwestycyjnego. W przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego każdy proces budowlany na przedmiotowym terenie musi być poprzedzony wydaniem przez gminę decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Po co więc te nerwy ?

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz
 
Multimedia
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 21 maja - 27 maja, ul. Aleje Lipowe 14, tel: (48) 612-33-10. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../24 maja (czwartek): 6. Targi Pracy w Pionkach, godz. 10.00-14.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje