Na
razie z „Orlika” przy ulicy Leśnej korzystać nie można. Nie
tylko ze względu na niezbyt sprzyjające warunki atmosferyczne, ale
przede wszystkim brakuje animatorów. Osób, które będą
gospodarzami obiektu, zorganizują i poprowadzą zajęcia
sportowo-rekreacyjne. Miasto złożyło już odpowiedni wniosek o
dofinansowanie etatów dla dwóch animatorów. Jeżeli wszystko
dobrze pójdzie i wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony, to od
marca „Orlik” przy Publicznym Gimnazjum nr 1 na ulicy Leśnej
zacznie działać na pełnych obrotach. - Jest to pierwszy sezon
funkcjonowania takiego boiska. Dla nas to coś nowego. My, jako
samorząd uczymy się, jak rozwiązać problem użytkowania. Wszystko
wynika z troski o obiekt – tłumaczy Barbara Glimasińska,
dyrektor PG1 i jednocześnie gospodarz „Orlika”.
Pierwszy pionkowski kompleks boisk wielofunkcyjnych został otwarty pod koniec października. Ukończenie prac planowano wstępnie na 31 sierpnia. Jednak w wyniku licznych opóźnień i trudnych warunków pogodowych otwarcie opóźniło się o ponad dwa miesiące.
Reklama
Zgodnie z założeniami projektu „Moje Boisko – Orlik 2012” obiekty tego typu funkcjonują od marca do listopada. Nadzór nad nimi sprawują animatorzy. Osoby, które są jednocześnie nadzorcami i gospodarzami boiska, organizują i prowadzą zajęcia sportowo-rekreacyjne. - Zobaczmy, co stało się z boiskiem przy PSP5. Tutaj po prostu musi być gospodarz. Z tego co wiem, w niektórych miejscowościach „orliki” zostały dość szybko dewastowane. Musimy z tego wyciągnąć wnioski i dbać o nasze ciężko wypracowane dobro – mówi dyrektor PG1.
Każda z gmin ma prawo ubiegać się o dofinansowanie etatu dla animatora od Ministerstwa Sportu i Turystyki. Wnioski za ubiegły rok można było składać do połowy sierpnia a pionkowski „Orlik” oddano do użytku dopiero w listopadzie. Nabór wniosków na 2011 rok trwa od 3 stycznia do 16 lutego. Miasto Pionki już złożyło takie zapotrzebowanie na dwóch animatorów ze wskazaniem konkretnych osób. W przypadku zgłoszenia dwóch animatorów Ministerstwo Sportu i Turystyki dofinansuje po 500 złotych brutto przez okres 9 miesięcy. Jednocześnie samorząd musi złożyć pisemną deklarację, że druga część wynagrodzenia będzie co najmniej równoważna kwocie dotacji proponowanej przez ministerstwo. Jeżeli pionkowski wniosek zostanie pozytywnie zaopiniowany przez Zarząd Główny Szkolnego Związku Sportowego, to od marca „orlik” powinien funkcjonować już na pełnych zasadach. Boisko będzie otwarte do godziny 22. Animatorzy mają obowiązek prowadzić dziennik zajęć, dbać o stan obiektu. - Jeszcze w listopadzie 2010 roku „orlik” był ogólnodostępny. Mieliśmy dwóch panów za to odpowiedzialnych, którzy prowadzili dziennik zajęć. Byłam naprawdę pod wrażeniem, jak nasze społeczeństwo potrafi się zorganizować. Młodsi grali do południa, starsi wieczorami. Na pewno w ferie boisko będzie otwarte. Organizujemy rozgrywki dla szkół podstawowych i gimnazjalnych – dodaje na zakończenie Barbara Glimasińska.
Z jednej strony cieszy dbałość o nowo oddane boisko, bo liczne przykłady wandalizmu w Pionkach dobitnie pokazują, że „orlik” po prostu musi mieć gospodarza. Z drugiej strony szkoda, że nadal z kompleksu nie można korzystać a wszyscy muszą uzbroić się w jeszcze kilka tygodni cierpliwości.








geopard.pl

