Sprawa
planowanych zmian w pogotowiu ratunkowym w Pionkach była jednym z tematów poniedziałkowej
konferencji prasowej radomskiej posłanki Prawa i Sprawiedliwości, Marzeny
Wróbel. Posłanka PiS zwróci się do minister zdrowia Ewy Kopacz z trzema zasadniczymi
pytaniami. – Niepokojący sygnał z Pionek
dostałam od dyrektora mojego biura poselskiego i jednocześnie radnego Rady
Miasta w Pionkach, Tomasza Mirki. Zadam pytania minister Kopacz w tej sprawie.
Zgodnie z wytycznymi jedna karetka ma obsługiwać 33 tysiące mieszkańców. Tylko
pamiętajmy, że w Warszawie taka liczba ludzi może mieszkać na dwóch ulicach.
Miasto i gmina Pionki to 250 kilometrów kwadratowych terenu. Zmiany w systemie ratownictwa medycznego mogą być szkodliwe również dla Radomia - powiedziała
podczas poniedziałkowej konferencji w swoim biurze poselskim, Marzena Wróbel z
PiS.
Jak czytamy w przekazanym nam oświadczeniu, do minister zdrowia trafi prośba z odpowiedzią na trzy pytania. Czy przy planowaniu zmian wzięto pod uwagę specyfikę miasta i gminy Pionki oraz skutki wprowadzenia proponowanych rozwiązań? Czym motywowane jest przeniesienie jednej z karetek z miejskiej i wiejskiej gminy Pionki, liczących łącznie prawie 30 tysięcy mieszkańców, zamieszkujących obszar prawie 250 kilometrów kwadratowych, do Jedlni-Letnisko? Dlaczego, pomimo silnego sprzeciwu lokalnej społeczności, nie przeprowadzono choćby próby konsultacji społecznych? Apeluję do Pani Minister o zabezpieczenie życia i zdrowia mieszkańców Pionek poprzez pozostawienie w tym mieście Pogotowia Ratunkowego w dotychczasowej formie organizacyjnej.
Podczas spotkania z dziennikarzami lokalnych mediów o sprawie pogotowia w Pionkach wypowiadał się również Tomasz Mirka, pionkowski radny i dyrektor biura poselskiego Marzeny Wróbel. – Urząd Miasta w Pionkach nie został poinformowany przez wojewodę Kozłowskiego i minister Kopacz o wprowadzanych zmianach. Pamiętam czasy, kiedy do naszego miasta przyjeżdżał zarówno Pan wojewoda, jak i Pani minister zdrowia. Zdobywali w Pionkach kilka tysięcy głosów w wyborach parlamentarnych czy do Europarlamentu. Dzisiaj tych ludzi nie ma w Pionkach. Nikt z nich nie przyjeżdża. Chciałbym zadać pytanie Pani minister Kopacz. Jak mamy nakłaniać młodych ludzi do pozostania w Pionkach, skoro nie możemy czuć się w naszym mieście bezpiecznie. Będziemy chcieli powalczyć o „pełną pulę”, czyli pozostawienie centrum dyspozytorskiego i tej samej liczby karetek. Jeśli się nie uda, to celem będzie przywrócenie zespołu ratowniczego z Jedlni-Letnisko do Pionek. Chciałbym zaznaczyć, że pełną odpowiedzialność za wprowadzenie tego systemu ponosi Platforma Obywatelska – podsumował swoją wypowiedź Tomasz Mirka.
Jak zapowiedział podczas ubiegłotygodniowego spotkania w Starostwie Powiatowym w Radomiu wojewoda mazowiecki, konsultacje społeczne w sprawie systemu ratownictwa medycznego na Mazowszu mają potrwać do końca stycznia. Planowane zmiany zaczną obowiązywać od 1 lipca 2011 roku.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz