(video) Zaczęli
od najstarszych utworów a skończyło się dość nietypowo, bo
solówką Sławka Wierzcholskiego i...hejnałem mariackim. Imprezy z
cyklu „Koncert miesiąca” organizowane w Miejskim Ośrodku
Kultury zyskują coraz większą popularność. Tym razem było na
bluesowo. Zagrali pionkowski zespół „Funk off” oraz prawdziwa
gwiazda polskiej muzyki bluesowej, Sławek Wierzcholski z Nocną
Zmianą Bluesa. Specjalnie dla tych, którzy na sobotnim koncercie
być nie mogli mamy fragmenty występów obu zespołów.
„Funk off” to pięciu młodych ludzi, którzy grają wspólnie od października 2010 roku. Niektórzy znali się już wcześniej, bo część grupy to członkowie nieistniejącego już „Rehearsall Jazz”. Wokalista Łukasz Dziedzic oraz Andrzej Kubis, Nikodem Dybiński, Wojtek Wróblewski i Marcin Żak zaprezentowali najpiękniejsze polskie kolędy w rytmie funky, bluesa i rocka. Na dokładkę zaśpiewali jeden utwór z repertuaru Jimmiego Hendrixa.
Gwiazdą wieczoru był Sławek Wierzcholski i „Nocna Zmiana Bluesa”. To prawdziwa legenda polskiej muzyki bluesowej. Obecni na scenie od prawie 30 lat. Nagrywali z Dżemem, Orkiestrą Symfoniczną, występowali przed B.B.Kingiem czy Blues Brothers. Rozpoczęli od najstarszych utworów a każdy kawałek poprzedzony był ciekawą historyjką i opowieścią w jaki sposób powstawał. - Ten utwór napisałem jeszcze przed powstaniem zespołu. Byłem wtedy pracownikiem zakładów Apator w Toruniu na niezbyt eksponowanym stanowisku robotnik transportu i nawet nie wiedziałem, że będę grał bluesa. Spostrzeżenia w pracy posłużyły mi za kanwę tego utworu – mówił o kawałku „Robota”, Sławek Wierzcholski. Trzeba przyznać, że lider Nocnej Zmiany Bluesa miał naprawdę świetny kontakt z publicznością. To, co najlepsze zostawili na sam koniec. Przy utworze „Chory na bluesa” cała sala śpiewała refren i nie mogło odbyć się bez dwóch bisów.
Zainteresowanie sobotnim koncertem było naprawdę spore. Sala MOK-u wypełniona była po brzegi a w pewnym momencie trzeba było nawet dostawiać krzesła w każdym wolnym miejscu.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz