Co na temat wyników I tury wyborów samorządowych sądzą kandydaci na burmistrza Pionek? Są zaskoczeni, ale nie do końca. Poprosiliśmy o rozmową Wojciecha Banasia (PSL), Henryka Rybaka (Krajowa Wspólnota Samorządowa) i Marka Janeczka (PiS).
Tak wyglądają wyniki I tury Wyborów Samorządowych 2010 na burmistrza Miasta Pionki. W II turze, 5 grudnia (niedziela) do decydującego boju staną Marek Janeczek i Romuald Zawodnik. Nieco ponad rok temu obaj kandydaci walczyli w dodatkowych wyborach, po wcześniejszym odwołaniu z funkcji burmistrza Romualda Zawodnika.
- Marek Janeczek – 2547 głosów (31.37%)
- Romuald Zawodnik – 1900 głosów (23.40%)
- Henryk Rybak – 1424 głosy (17.54%)
- Wojciech Banaś – 1376 głosów (16.95%)
- Maria Kopczyńska – 597 głosów (7.35%)
- Andrzej Wieczerzyński – 166 głosów (2.04%)
- Jakub Maciejewski – 109 głosów (1.34%)
- Przede wszystkim chciałbym podziękować mieszkańcom, że wybrali mnie taką liczbą głosów. Zawierzyli mi i uszanowali ten 1 rok i 4 miesiące mojej pracy na rzecz miasta. Moim zdaniem najważniejsze powinno być to, że pozyskałem ponad 18 milionów złotych z funduszy unijnych, zewnętrznych. Wyborcy uznali moje dobre stosunki z marszałkiem województwa, wojewodą, starostą radomskim i radnymi powiatu. Udowodniłem, że mogę pozyskiwać ludzi, którzy wiele pomogą naszemu miastu. Liczę, że osoby, które pójdą do wyborów w II turze uwzględnią moje pozytywne aspekty. Mając oczywiście swoich faworytów uznają, że należy pracować w zgodzie dla rozwoju Pionek – przyznał Marek Janeczek.
Ocena wyborów
- Spodziewałem się, że w II turze będę miał innego rywala. Myślę tutaj o panu Henryku Rybaku. Przegrywam w tych obwodach, w których ludzie nie znają mnie dobrze. Tam, gdzie się urodziłem i mieszkałem, czyli na ulicy Leśnej, Alejach Lipowych, mieszkańcy znają mnie dobrze od dziecka, znają mnie jako dorosłą osobę. Każdy jak pozna drugą osobę to wie, co dany człowiek sobą reprezentuje. W poprzednich wyborach miałem tam gorszy wynik (mowa o komisjach w ZSP2, PG2 i PSP1 – przyp. red.). Teraz on się poprawił a to oznacza, że moje działania przez rok i 4 miesiące przekonały również wiele osób z tego rejonu. Liczba głosów oddana na moją osobę jest dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. W poprzednich wyborach miałem gorszy wynik w I turze. Zawsze jest gorzej temu, który steruje urzędem. Jest to okazja do ataków ze wszystkich stron na urzędującego burmistrza. Okazało się, że udowodniłem swoją pracą, determinacją, że ludzie zawierzyli mi i oddali na mnie swoje głosy – mówi Marek Janeczek.
- Ze swojego wyniku jestem bardzo zadowolony. W polityce w Pionkach jestem nowym człowiekiem a trzeba powiedzieć, że wyniki wyborów od kilku lat są w jakimś sensie przewidywalne. Jedyne co mnie zaskoczyło to fakt, że każdy głośno mówił o wyborze nowych radnych Rady Miasta. Z wyników wyborów do RM trudno będzie wykreować zmianę rzeczywistą. Wyborcy w II turze będą stali przed trudnym wyborem. Moim zdaniem Pan Zawodnik ma problem w budowaniu koalicji. Jednak zarówno ja, jak i moje ugrupowanie PSL będziemy rozmawiać z oboma kandydatami. W Pionkach bezwzględnie potrzebna jest płaszczyzna porozumienia. Chciałbym również podziękować ludziom, że tak licznie wzięli udział w wyborach – mówi Wojciech Banaś, kandydat na burmistrza z ramienia PSL.
- Nie jestem bardzo rozczarowany swoim wynikiem. Osobiście, wbrew sondażom spodziewałem się, że mogę zająć trzecie miejsce. Trzeba też dodać, że w stosunku do poprzednich wyborów podwoiłem swój wynik. Zaskoczeniem jest dla mnie liczba głosów oddanych na pana Romualda Zawodnika. Myślałem, że w świetle sprawowanej przez niego władzy, w kontekście licznych spraw sądowych, jego elektorat ulegnie zmniejszeniu. Obawiam się, żeby nie było powtórki z rozrywki, bo widzę jakie są wstępne wyniki do Rady Miasta w Pionkach – powiedział nam Henryk Rybak, kandydat na burmistrza z ramienia KWW Krajowa Wspólnota Samorządowa.







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz