Atrapy
fotoradarów mają zniknąć z dróg. Jeżeli znowelizowane przepisy o ruchu drogowym
wejdą w życie, to atrapy fotoradarów odejdą do lamusa. Przy drogach będą mogły
jedynie stać działające radary, które będą dobrze oznakowane i widoczne. W
dużym skrócie oznacza to, że jeżeli przy drodze zostanie postawiony fotoradar,
to tylko i wyłącznie z zainstalowanym urządzeniem rejestrującym.
Pionkowska atrapa od kilku lat stoi na Alei Jana Pawła II, obok budynku starej poczty. Tablica informująca o kontroli prędkości znajduje się naprzeciwko kościoła Świętej Barbary. Rodzimi kierowcy od dawna nie zwracają na nią uwagi i wątpliwe, żeby ktoś zdejmował z tego powodu nogę z gazu. Zresztą wystarczy odwiedzić kilka stron lub pierwsze lepsze forum internetowe poświęcone antyradarom, by dowiedzieć się, że urządzenie w Pionkach nie działa. Niektórzy nie omieszkali skomentować nawet tego w dość żartobliwy sposób. – Atrapa aktualnie celuje w jadących w stronę Radomia, bo czasami mierzyła prędkość pociągów „tak była ustawiona” – pisze jeden z kierowców z Radomia.
Poprzez nowelizację przepisów o ruchu drogowym i likwidacją atrap, Ministerstwo Infrastruktury chce poprawić bezpieczeństwo na drogach. Radary, ale te działające, mają przede wszystkim pełnić rolę prewencyjną. Co na ten temat sądzą najbardziej zainteresowani, czyli kierowcy? Zachęcamy Was do dyskusji.









geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz