Jak
wyglądają ulice Leśna i Partyzantów każdy widzi. Najlepiej jakby nikt nie
musiał doświadczać jazdy samochodem w tych rejonach. Władze Pionek nie
interesują się tą zapomnianą częścią miasta. Na wysokości posesji przy ulicy
Leśnej 52-54 z pobocza osuwa się ziemia a drogę zarastają krzaki. Nie byłoby
problemu, gdyby nie fakt, że zaraz za tym fragmentem ulicy jest boczna droga, z
której zza krzaków wyjeżdżają pojazdy i powodują zagrożenie dla kierowców
jadących ulicą Leśną. Proszę o zwrócenie uwagi na ten problem. Być może drobny,
ale może doprowadzić do poważnego zagrożenia w ruchu drogowym. A wystarczy
przecież dwóch ludzi z łopatami i siekierkami. Treść tego listu, który napisał
do redakcji Pionki24 nasz czytelnik, Jarek, dajemy odpowiednim służbom pod
rozwagę.
Jak udało nam się dowiedzieć w pionkowskim magistracie, władze Pionek mają w planach kompleksowe rozwiązanie problemu. Przed kilkoma dniami nasze miasto złożyło wniosek na dofinansowanie przebudowy ulic Leśna, Partyzantów, Wesoła w ramach „Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych”. Pod koniec listopada poznamy ostateczne decyzje, czy pionkowska inwestycja zyska poparcie. To już drugi wniosek złożony w tej sprawie przez pionkowski samorząd. Poprzedni nie zyskał akceptacji i znalazł się na odległym miejscu listy rankingowej. Zdobył jedynie 64 punkty a od 104 zaczynała się lista wniosków, które uzyskały dofinansowanie.
Przebudowa ulic Leśna, Partyzantów i Wesoła oznacza remont od skrzyżowania Sienkiewicza-Leśna aż do skrzyżowania ulic Wesoła-Doktor Marii Garszwo. Projekt opiewa na sumę nieco 5 milionów złotych a złożony przez miasto Pionki wniosek zakłada pozyskanie z zewnątrz 50% kosztów całej inwestycji, czyli 2,5 miliona złotych.
Złożony wniosek to ewentualne rozwiązanie na przyszłość, bo remontu ulic można spodziewać się najwcześniej w drugiej połowie 2011 roku. Warto zatem, żeby odpowiednie służby miejskie zadbały o rozwiązanie na teraz i wykarczowały krzaki zarastające jezdnię.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz