Próbowano już chyba
wszystkiego. Sprawy sądowe, działalność komornika, własny zespół
windykacyjny, zewnętrzna firma windykacyjna z Kielc, odcinanie
kablówki. Efektów praktycznie brak albo znikome. Obecnie z tytułu
czynszów członkowie Pionkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej
zalegają na kwotę około 2 milionów złotych.
- Są miesiące, szczególnie przed komuniami, 1 listopada, że 30-40% osób nie płaci za czynsz. Swego czasu wprowadziliśmy zasadę, że za zadłużenie odcinaliśmy kablówkę. W przypadku jednej z rodzin i tak to nie pomogło, bo założyli sobie antenę platformy cyfrowej. Mają na telewizję cyfrową a nie mają na czynsz. Ściąganie pieniędzy za czynsz będzie skuteczne wtedy, gdy burmistrz da nam lokale socjalne i pokazowo eksmitujemy kilka osób.
Przeprowadzenie eksmisji kosztuje średnio około 6-7 tysięcy złotych i wymaga obecności policji, pogotowia czy straży pożarnej. - To są zawsze bardzo ciężkie decyzje. Znam przypadek, że w dniu eksmisji człowiek się powiesił. Łatwo krzyczeć „wyrzucić na bruk!”. Tyle tylko, że zawsze odpowiedzialność spada na przezesa – mówił nam ponad 2 miesiące temu były już prezes PSM, Ryszard Rusiecki.
Nowy prezes Pionkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, którym od 1 lipca jest Wincenty Lipka, ruszył na wojnę z dłużnikami. Sposobem na zalegających z opłatami ma być Krajowy Rejestr Długów. Członkom PSM wyznaczony został termin spłaty wszystkich zobowiązań. Jeżeli do 30 września 2010 roku długi nie zostaną uregulowane, to po tym terminie wszystkie osoby pełnoletnie zamieszkujące w danym lokalu zostaną zgłoszone do Krajowego Rejestru Długów, Biura Informacji Gospodarczej z siedzibą we Wrocławiu.
Co to oznacza dla potencjalnego dłużnika? Konkretne osoby mają utrudniony dostęp do usług finansowych. Mówiąc krótko mogą zapomnieć o kredytach czy zakupach na raty. Podobnie będzie z możliwością zakupu telefonu, telewizji kablowej, internetu. Utrudniona będzie również możliwość wynajmu lokali.
Krajowy Rejestr Długów działa od sierpnia 2003 roku. Obecnie w KRD notowanych jest 1 milion 200 tysięcy dłużników.







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz