Poświadczenie
nieprawdy, wprowadzanie radnych w błąd, zarzuty fałszowania
dokumentów i skierowanie zawiadomienia do prokuratury. Pierwsza
powakacyjna sesja Rady Miasta nie została dokończona i toczyła się
w gorącej atmosferze.
W środę odbyła się 109 nadzwyczajna sesja Rady Miasta. W trakcie obrad radni mieli przegłosować 6 uchwał wprowadzających zmiany w ustawie budżetowej na 2010 rok. Nie zdołałi przegłosować ani jednej.
Powodem były poważne zarzuty jakie przedstawił radny Krzysztof Miśkiewicz. Stwierdził on, iż uchwały, które miały zostać w środę poddane pod głosowanie zawierają zmiany. Dodajmy zmiany, o których radni nie wiedzieli i nad nim nie głosowali.
Podczas 107 sesji RM, która odbyła się w czwartek 24 czerwca, radni przegłosowali kilka uchwał wprowadzających zmiany w ustawie budżetowej. Uchwały te zostały przekazane do Regionalnej Izby Obrachunkowej. Tyle tylko, że w nieco zmienionej formie. Przewodniczący RM, Dariusz Dolega dokonał pobieżnego porównania uchwał, z którego wynika, że w jednej dodano dwa punkty a w innej wprowadzono szereg zmian. - Uchwały przygotowane na dzisiejszą sesję zawierają błędy matematyczne, które wskazała Regionalna Izba Obrachunkowa. Dodatkowo są niezgodne z tym, co przegłosowaliśmy w czerwcu. Zostały dopisane dodatkowe punkty. Do dnia dzisiejszego nie ma protokołu z czerwcowej sesji i nie można sprawdzić nad czym wtedy tak naprawdę głosowaliśmy – powiedział radny Miśkiewicz. - Najpierw przepisywane są protokoły z zaległych sesji – usłyszał od przewodniczącego Rady Miasta, Dariusza Dolegi. Co ciekawe na Biuletynie Informacji Publicznej pionkowskiego Urzędu Miasta dostępne są protokoły z obrad 106 i 108 sesji. Brakuje akurat tego z feralnej, czerwcowej 107 sesji Rady Miasta, który pomógłby rozwiązać spór.
Nie zabrakło ostrych słów i poważnych zarzutów. Radny Miśkiewicz ma zamiar skierować zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa i poświadczeniu nieprawdy. - Mam wrażenie, że ktoś chce wmanewrować całą radę w działania niezgodne z prawem. Przecież w czerwcu głosowaliśmy nad innymi uchwałami a inne zostały przesłane do Regionalnej Izby Obrachunkowej. RIO co prawda znalazło błędy w uchwałach, ale nie w tych, które my przegłosowaliśmy – stwierdził.
Ostatecznie przewodniczący RM, Dariusz Dolega poddał pod głosowanie wniosek o przerwaniu obrad i wznowieniu ich w czwartek o godzinie 13. Do tego czasu mają zostać przepisane protokoły ze 107, jakże ważnej, sesji czerwcowej.
- Odpowiedzialność za zmiany w uchwałach wysłanych do RIO powinna ponieść osoba, która przygotowywała całą dokumentację. Myślę tutaj o kierownik wydziału finansowego, pani Katarzynie Petrykowskiej – skomentował całą sprawę burmistrz Marek Janeczek. Jak udało nam się dowiedzieć Katarzyna Petrykowska nie jest już pracownicą Urzędu Miasta. Umowa o pracę została rozwiązana za porozumieniem stron.
Na rozstrzygnięcie całej sprawy poczekamy do czwartku. Wtedy dowiemy się, czy była to sztucznie wywołana awantura, czy może ktoś dopuścił się poważnych nadużyć. Co tak naprawdę przegłosowali radni w czerwcu a jakie uchwały opiniowała Regionalna Izba Obrachunkowa. Sprawa jest ważna, bo dotyczy przecież budżetu miasta.









geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz