Słaba jakość odbioru, ostatnie awarie i zmiany oferty programowej. Rozmawialiśmy z prezesem Pionkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, Wincentym Lipką o wszystkich problemach związanych z telewizją kablową.
"Burzowe" awarie
W piątek mieszkańcy ulic Bohaterów Studzianek i Mickiewicza pozbawieni zostali "kablówki". O ile na tej pierwszej ulicy awarię udało się usunąć jeszcze tego samego dnia, to część lokatorów na Mickewicza musiała czekać do poniedziałku. - Głównymi przyczynami awarii w ostatnim czasie są anomalia pogodowe. Dochodzi do zalewania studzienek i wzmacniaczy. Nieraz są sytuacje, że nie można umiejscowić usterki. Z tego co wiem, awaria na Mickiewicza została usunięta w poniedziałek około godziny 11 - przyznaje prezes Lipka.
Słaba jakość
Mieszkańcy narzekają również na jakość odbioru i liczne zakłócenia. Dochodzi do sytuacji, że w różnych rejonach Pionek ten sam program ma lepszą lub gorszą jakość. - Prosiłbym aby mieszkańcy zgłaszali nam wszystkie sygnały związane z problemami z odbiorem "kablówki". W spółdzielni mamy trzech pracowników, którzy są podzieleni na osiedla i systematycznie się tym zajmują. Muszę dodać, że niektórzy lokatorzy próbują podłączać się na dziko i nieraz stąd mogą wynikać zakłócenia - mówi prezes PSM.
Oferta programowa
Obecnie w telewizji kablowej PSM możemy znaleźć 40 programów. Ostatnio dodano dwa nowe, przyrodniczy Nature i filmowy Polsat Film. Pociągnęło to za sobą wzrost abonamentu o złotówkę. - Z reguły wybieramy ciekawe i niezbyt drogie programy. Oczywiście, że możemy zwiększyć ofertę. Tyle tylko, że wówczas wzrośnie cena za "kablówkę". Możemy dołożyć nawet i 10 programów. Wtedy opłata będzie wynosiła 25 złotych i nie wiem czy wszyscy członkowie spółdzielni na to się zgodzą - przyznaje Wincenty Lipka.







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz