Miesiąc wakacji i powrót do pracy. Piłkarze Prochu 14 lipca spotkają się na pierwszym treningu. W letnim okresie przygotowawczym rozegrają 5 sparingów. W drużynie pojawią się nowi piłkarze. 2011 rok to jubileusz 85-cio lecia klubu. Cel na przyszły sezon jest jeden. Równo po 30 latach do rozgrywek będzie zgłaszana drużyna rezerw.
W sezonie 2010/2011 biało-zielone barwy na boiskach regionu radomskiego i Mazowsza reprezentować będzie aż 5 drużyn. Seniorzy, po 30 latach prawdopodobnie nastąpi reaktywacja rezerw, trampkarze starsi 1995, trampkarze młodsi 1997 i żaki 1999.
- Prowadziłem pierwsze rozmowy z kilkoma piłkarzami. Być może już na inaguracyjnym treningu pojawi się 2-3 nowych zawodników. Na razie jeszcze niczego nie można przesądzać. Na tym szczeblu można powiedzieć, że zawodnik będzie nasz dopiero, jeśli zagra w Prochu mecz ligowy. Teraz chcę odpocząć od piłki i więcej szczegółów poznamy po 14 lipca – powiedział nam trener drużyny seniorów, Łukasz Glista.
Kilku piłkarzy nosi się z zamiarem odejścia z Prochu. Główną przyczyną są wyjazdy w poszukiwaniu pracy. Nie ma się temu co dziwić, bo przecież futbol jest tylko dodatkowym zajęciem a nie stałym źródłem utrzymania. Nie wiadomo czy jesienią w barwach Prochu zobaczymy Adriana Matysiaka, Adriana Jurczaka i Marcina Rafę. Po wypożyczeniu do Sokoła Przytyk wraca Michał Modelewski a po kontuzji Łukasz Banaszek. Nadal na problemy z kolanem narzeka Konrad Łobodzin.
W
wakacje biało-zieloni rozegrają 5 gier kontrolnych. Mamy dobrą
wiadomość dla kibiców. Wszystkie
mecze odbędą się na bocznym boisku
przy ulicy Sportowej. Pierwszym rywalem, już 17 lipca będzie Wulkan
Zakrzew. Następnymi: Klub Sportowy Potworów, Beta Radom, Zwolenianka
Zwoleń i na koniec Pilica Białobrzegi. - Część ze spotkań
sparingowych będę chciał nagrać na video, aby potem móc wraz z drużyną
wszystko przeanalizować. Wielkich zmian nie należy się spodziewać. Mamy
już wypracowany swój styl gry i teraz trzeba będzie tylko dopracować
szczegóły – zakończył trener Glista.
Działacze Prochu złożyli dopiero wstępne dokumenty i sprawa startu drużyny rezerw w klasie B w sezonie 2010/2011 nie jest jeszcze ostatecznie przesądzona. Wszystko powinno się wyjaśnić do końca lipca. Najwięcej zależy od samych piłkarzy. Zarówno tych z obecnej drużyny juniorów, jak i byłych zawodników Prochu. Pytanie jest jedno. Czy znajdą się chętni do gry?! Jeśli tak, rezerwy Prochu zostaną reaktywowane po dokładnie 30 latach! Jednym z rywali może być MKS Kozienice.
- W ciągu najbliższych tygodni będziemy wiedzieli, czy rezerwy wystartują w klasie B. Zorganizujemy spotkanie, na które chcemy zaprosić wszystkich chętnych do gry, nawet byłych zawodników Prochu. Postaramy się znaleźć trenera. Mamy za dużą przerwę w szkoleniu między rocznikiem 1995 a seniorami - powiedział nam prezes Prochu, Mirosław Lepa.
W
sezonie 2010/2011 radomska klasa B wstępnie ma liczyć 27 drużyn
podzielonych na dwie grupy. Radomski Okręgowy Związek Piłki Nożnej do końca tygodnia przyjmuje
zgłoszenia od wszystkich chętnych. Działacze Prochu złożyli potrzebne
dokumenty, ale to nie przesądza wystartowania do rozgrywek. Sezon
najprawdopodobniej rozpocznie się w przedostatni weekend sierpnia,
21/22.
Wśród ewentualnych rywali Prochu II Pionki będą: GKS Klwów, MKS Kozienice, KS Maków, LKS Potworów, KS Jedenastka Jastrzębia (nowo zgłoszone drużyny), WKS Zajezierze, LUKS Ruda Wielka, Wisła Chotcza, LZS Zalesice, Belweder Mogielnica, Activ Belsk Duży (spadkowicze z klasy A), Petrus Radom, Cech Piekarzy Radom, LKS Pniewy, LKS Promna, Iskra Zbrosza Duża, GPSZ Głuchów, Orzeł Jedlanka, Orlęta Stromiec, Hubal Chlewiska, Krępianka Rzeczniów, Olimpia Ciepielów, Postęp Łaziska, KS Lesznowola, Sokół II Przytyk i przegrany z barażu KS Błotnica-KS Chomentów.
Warto przypomnieć, że po raz ostatni rezerwy Prochu grały w sezonie 1979/80. Wówczas druga drużyna biało-zielonych zajęła 2 miejsce w klasie A za Skaryszewianką. Równo po 30 latach "rezerwiści" mogą powrócić do gry.
Okres wakacji to nie tylko czas odpoczynku dla piłkarzy. "Odetchnąć" mogą również boiska. Tradycyjnie
co roku przy Sportowej prowadzone są drobne zabiegi kosmetyczne, które
mają na celu poprawienie stanu murawy i utrzymanie jej w "należytej
formie". Na
obiekt nawieziono już ziemię, która przy pomocy rozrzutnika będzie
sypana na boisko główne i treningowe. W ten sposób wypełnione zostaną
wszystkie ubytki, dziury i zagłębienia. Murawa jest również okresowo strzyżona i non stop podlewana przez pracowników MZOiS-u.
Nie na darmo przecież nawierzchnia, na której gra Proch uznawana jest za jedną z najlepszych w regionie radomskim.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz