Wybory do władz samorządowych już za kilka miesięcy. Mieszkańcy Pionek ponownie zdecydują kto zaopiekuje się miastem w kolejnej kadencji. Na tą chwilę większym problemem może być jednak sam wybór, bo kandydatów w obecnym czasie na fotel burmistrza-brak.
Ostania kadencja władzy samorządowej przechodziła dość burzliwe chwile. Odwołano burmistrza,próbowano odwołać radnych. Awantury i kłótnie zdecydowanie ostudziły potencjalnych kandydatów na bycie radnym czy burmistrzem.
Reklama
Mieszkańcy zdecydowanie skłaniają się do wymiany całego środowiska stanowiącego władzę w mieście. W minionym tygodniu przepytaliśmy blisko 50 osób w wieku od 20-45 lat pytając na kogo potencjalnie będą głosować w zbliżających się wyborach samorządowych.
- W tych wyborach nie zagłosuję na żadną osobę z obecnej rady. Jeśli nie będzie nowych kandydatów nie idę na wybory- mówi Pan Tomek z ulicy Słowackiego.
- Dla mnie te wybory to szansa na zmianę. Osoby zasiadające w obecnej radzie nic nowego nie wniosą -stwierdził Pan Jacek z Kozienickiej.
- Mnie wybory nie interesują. Gdyby do rady miasta startowały młode osoby, głosowałbym właśnie na nie. Bez znaczenia do jakiej partii by należał. Bo w młodych jest siła!-podsumował 23 letni Jarek z ul. Kozienickiej.
To tylko kilka cytatów z rozmów jakie przeprowadziła nasza redakcja. Prawie 90 % naszych rozmówców krytycznie odniosła się do obecnej władzy a w szczególności do radnych Pionek.
Zbliżające się wybory prezydenckie pokażą również do której frakcji politycznej naszemu miastu bliżej. Podsumowując, wybory samorządowe w Pionkach być może odzwierciedlą nastroje mieszkańców.Czy ponownie zostaną zasypani obietnicami bez pokrycia?
Kategoria: Aktualności
Zobacz również








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz