Powódź
nam na szczęście nie zagraża, ale nie oznacza to, że woda nie może
dokonać drobnych zniszczeń w mieście. Przykładem niech będzie
chodnik przy ulicy Zwoleńskiej czy ulica Sosnowa w pobliżu hali
sportowej.
- Na ulicy Zwoleńskiej 10 metrów po skręceniu z Kolejowej podmyło chodnik. Pod kostką brukową zrobiła się dziura o głębokości około pół metra. Jeżeli ktoś na to stanie może wpaść do środka. Inna sprawa, że przecież ten chodnik ma niecałe 2 lata i nie wiem jak on został wykonany skoro teraz go podmyło – napisał do naszej redakcji Kamil z ulicy Leśnej.
Dzisiaj udaliśmy się na miejsce i rzeczywiście dziura jest sporych rozmiarów i wygląda niebezpiecznie. Na całe szczęście została „solidnie” zabezpieczona, oczywiście według pionkowskich standardów. To zdjęcie zrobiliśmy o godzinie 13. Nie wiadomo jakie właściwości ma ta gałąż i czy w nocy będzie dobrze ostrzegała przed niebezpieczeństwem. Problem nastąpi dopiero wtedy, gdy komuś stanie się tam krzywda.
Co ciekawe chodnik przy ulicy Zwoleńskiej oddany został do użytku niecałe 1,5 roku temu. Wykonaniem zajęło się miasto Pionki wykorzystując prefabrykaty przekazane przez Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich. W listopadzie 2008 roku nastąpiło uroczyste otwarcie wyremontowanego odcinka ulicy Zwoleńskiej wraz z przylegającymi chodnikami. Wprawdzie ciężko walczyć z niezmierzonymi siłami przyrody, ale przy pracach nad chodnikiem powinno być wzięte pod uwagę to, że sąsiaduje z mocno podmokłymi terenami.
Ulewny deszcz wyrządził również szkodę na ulicy Sosnowej tuż przy hali sportowej. Woda podmyła jezdnię i utworzyła się sporych rozmiarów dziura. Na szczęście ta wyrwa została solidniej zabezpieczona.







geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz