Małopolska
i Śląsk walczą z powodzią. Mieszkańcy Pionek nie powinni mieć
większych powodów do obaw. Powódź nam nie grozi. Dochodzi jedynie
do lokalnych podtopień.
- W ostatnich dniach otrzymaliśmy dwa poważniejsze zgłoszenia. W miejscowości Czarna Kolonia została zalana posesja a na Sokołach zalało mieszkanie. W obu przypadkach konieczne było wypompowywanie wody – informuje z-ca komendanta PSP w Pionkach, Sławomir Mielniczuk. W akcjach brali udział zarówno strażacy ochotnicy jak i oddziały JRG z Pionek.
Można również zaobserwować podwyższony poziom rzeki Zagożdżonki. Tylko kilkunastu centymetrów brakuje by woda zrównała się z poziomem mostu na Wspólnej. - Cały czas jesteśmy w kontakcie z Centrum Informacji Kryzysowej w Kozienicach i na bieżąco monitorujemy sytuację. Głównie dochodzi do miejscowych podpiętrzeń wody ze względu na to, że koryta rzeki nie we wszystkich miejscach są drożne. Nie mam w tej chwili dokładnych danych w centymetrach o stanie Zagożdżonki. Woda spokojnie mieści się pod mostami chociaż z pewnością wolniej przepływa – powiedział nam Marek Konofalski, odpowiedzialny w UM za sprawy Obrony Cywilnej i Wojskowości.
Poważny problem mieli mieszkańcy ulicy Zwycięstwa, przy granicy miasta z gminą. Jak doskonale wiadomo w tamtym rejonie Pionek nie ma kanalizacji, dodatkowo woda spływa ulicą w dół i tworzy się sporych rozmiarów rozlewisko, które sięga poziomem do wysokości krawężnika. W ostatnich dniach strażacy z OSP przez 6 godzin wypompowywali wodę przy tej ulicy. Do miejscowych podtopień piwnic dochodziło również na Działkach Suskowolskich.
Po ulewnych opadach deszczu sporych rozmiarów kałuże tworzą się również na części pionkowskich ulic, głównie tych żle wyprofilowanych lub gdzie po prostu studzienki kanalizacyjne nie spełniają swojego zadania lub woda zwyczajnie nie ma gdzie spływać. Na zdjęciu powyżej tak wyglądała część ulicy Leśnej po intensywnych opadach. Dziękujemy naszemu czytelnikowi za nadesłaną fotografię.








geopard.pl

