Ponad
dwa miesiące temu, na początku marca informowaliśmy o nowych „witaczach”, które
miały zostać umieszczone na rogatkach miasta. Jak się okazuje sprawa znacznie
przeciągnęła się w czasie i będą one zamontowane dopiero w najbliższych
tygodniach.
- Jesteśmy w końcowej fazie uzgodnień z Mazowieckim Zarządem Dróg Wojewódzkich i Zarządem Dróg Powiatowych. Trzeba wiedzieć, że „witacze” będą znajdowały się w pasie drogi zarządzanym przez te instytucje – powiedział nam zastępca burmistrza, Stanisław Mazur.
Jak
udało nam się dowiedzieć nie tylko czysta biurokracja zadecydowała o tym, że
nowe tablice na
wjazdach do Pionek zostaną zamontowane z takim opóźnieniem.
Witacze już od kilku ładnych tygodni leżą na magazynie i czekają na montaż. Po zakupie
wynikły problemy z ich umieszczeniem. Ściślej rzecz biorąc nie mogą być, tak
jak wcześniej przewidywano, zamocowane na starych słupach w miejsce
dotychczasowych tablic. Konieczna będzie wymiana całej konstrukcji. W przypadku
tablicy przy wjeździe od strony Sokołów, zostanie ona nieco przesunięta tak,
aby dokładnie było widać obie strony „witacza”.
Przypomnijmy, że koszt zakupu trzech kompletów tablic wyniósł około 14 tysięcy złotych, do tego należy doliczyć sam montaż.
Witacze staną przy wjeździe od Zwolenia (Działki Suskowolskie), przy wjeździe od miejscowości Sokoły i przy wjeździe od strony trasy 727 (Radom-Kozienice) za nowym cmentarzem. Montażem zajmie się Miejski Zakład Usług Komunalnych.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz