Punktualnie o godzinie 9 gimnazjaliści z całej Polski
rozpoczęli pierwszy etap egzaminów gimnazjalnych. My złożyliśmy wizytę w
Publicznym Gimnazjum nr 2 w Pionkach.
Dzisiaj wszyscy ubrani tak samo, chłopcy garnitury, dziewczęta białe bluzki i czarne spódniczki. Wszyscy chyba tak samo zestresowani. To pierwszy tak ważny egzamin w ich życiu. Egzamin decydujący o tym, do jakiej szkoły średniej skierują swoje kroki.
W PG nr2 do egzaminu przystąpiło 76 uczniów, rozmieszczonych w czterech salach. Punktualnie o godzinie 9 mogli otworzyć swoje testy. Wtorek to dzień sprawdzianów z języka polskiego i przedmiotów humanistycznych, elementy historii, wiedzy o społeczeństwie czy plastyki. Gimnazjalistów czeka 20 testowych pytań wyboru, 5 pytań otwartych i chyba ta najbardziej stresująca część, rozprawka, wypracowanie. Na wszystko mają równe 120 minut. Wyniki poznają dopiero w połowie czerwca.
Postanowiliśmy zapytać samych uczniów z PG nr2 o formę i samopoczucie.
- Stres jest olbrzymi. Bardziej niż testu, obawiamy się części otwartej, rozprawki – powiedzieli nam Patryk i Bartek.
- Pewnie, że jest stres. Chyba tak sam przed każdą częścią egzaminów – dodała Żaneta.
- Najbardziej obawiam się zadań otwartych. Nie chciałbym pisać podania. Reszta powinna być prosta. Przecież w styczniu i lutym mieliśmy już próbne egzaminy a od marca chodziliśmy na dodatkowe lekcje, które miały nas przygotować do dzisiejszego testu – przyznał Aleks Kowalski.
Trzymamy kciuki za wszystkich uczniów i życzymy połamania piór. Przed nimi dwa kolejne dni stresu i wytężonej pracy. W środę matematyka, w czwartek język obcy. Jak przyznawała większość gimnazjalistów największe obawy towarzyszą egzaminom z matematyki.
W środę złożymy wizytę w Publicznym Gimnazjum nr 1 w Pionkach.








geopard.pl

