15:10. Czwartek, 24 maj.   Imieniny obchodzą: Joanna, Zuzanna, Milena
Jeden mały problem

Centrum Rekreacyjne „Ogródek Jordanowski” to zdecydowanie jedna z najtrafniejszych i najlepszych inwestycji w naszym mieście w ostatnich latach. Mało które miasteczko na Mazowszu może pochwalić się tak rozbudowanym parkiem zabaw, gdzie w przyjemny sposób czas mogą spędzić ci młodsi i trochę starsi.


   Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie jeden mały, ale poważny szczegół. Rozpadające się ogrodzenie. O tej sprawie informowaliśmy już wielokrotnie. Niestety do tej pory nie znalazła ona pomyślnego finału.

Wystarczy lekko popchnąć albo nawet oprzeć się o jeden ze słupów podtrzymujących pręty a nieszczęście gotowe. Na razie nie doszło do żadnej tragedii, ale czy trzeba czekać aż to ogrodzenie na kogoś się przewróci?

   Problem, jak to wiele innych w Pionkach, wydaje się dość trudnym do rozwiązania. Jak dowiedzieliśmy się w urzędzie miasta pierwotny projekt ogrodzenia był całkiem inny. Niestety został zmieniony na wyraźne żądanie byłego burmistrza Romualda Zawodnika.

   W słupkach podtrzymujących pręty nie ma żadnych zbrojeń i praktycznie nie nadają się one na ogrodzenie w miejscu publicznym. – Poinformowaliśmy wykonawcę o tym problemie. Projektant widział już usterkę i będą starali się coś z tym zrobić. To nie jest pierwszy raz, bo ciągle kierujemy pisma do firmy o naprawę kolejnych wad. Do tej pory podklejali już połowę słupków – powiedział nam zastępca burmistrza Stanisław Mazur.

   Praca z gatunku tych syzyfowych, bo wydaje się, że sam projekt ogrodzenia był błędny. Teraz na dobrą sprawę trzeba by wymienić cały płot okalający Ogródek Jordanowski. Pytanie tylko, kto za to zapłaci!? Dodajmy tylko, że koszt budowy ogrodzenia wyniósł ponad 200 tysięcy złotych. To chyba jeden z droższych bubli budowlanych w Pionkach.



Komentarze[16]
mirynda (2010-04-23 08:38)
Zaraz, zaraz... Jak pamiętam ,to był projekt na inne ogrodzenie. Może się mylę. Może niech pokryje koszty osoba która "wpadła na pomysł" tego typu ogrodzenia. Może osoby , które widziały czarną nocą, czarne samochody, na czarno ubranych mężczyzn, w czarnych okularach, rozwalających celowo ogrodzenie, o słowa wyjaśnienia...Przypominam że te slowa wypowiadały osoby wówczas zajmujące kierownicze stanowiska. Dziś jeszcze jedna je zajmuje...

karla (2010-04-23 11:22)
Chwileczke ! za bubel zawsze odpowiada producent a nie kupujący . Kupujący jest zawsze przekonany , że kupuje produkt najwyzszej jakości. Z tego co widze producentem tych bloczków jest Jadar , wcale nie jest daleko zlożyc reklamacje a i firma wyglada bogato więc jest z kogo wyegzekwowac. Był jeszcze pomysł , żeby zamiast ławeczek ustawic widownię z materiałow tejże firmy. To nie wiem czyj był pomysł na to ogrodzenie i kto sie przy Jadarze kręcił i chciał jeszcze większe pieniadze utopic w ich produktach.Jeżeli firma nie uzna reklamacji to z tak silnym parciem na sądy i prokurature nie bedzie problemu z podaniem tam sprawy o bubla ....

Ferdynand (2010-04-23 11:38)
Tyle tylko, że wcześniejszy projekt zakładał ogrodzenie, który nie będzie podlegało reklamacjom, bo zwyczajnie będzie trwalsze. Tylko, że ktoś musiał postawić na swoim i wymyślił inne rozwiązanie. Co z tych reklamacji skoro tam nie ma zbrojenia?? Wszystko byłoby prostsze, nie byłoby problemów, gdyby ktoś pomyślał i zrobił tak jak trzeba. Teraz to można płakać nad rozlanym mlekiem. karla piszesz, że wykonawca za to odpowiada. A osoba, która taką koncepcję wymyśliła albo na to się zgodziła i zatwierdziła jest oczywiście niewinna??

lit (2010-04-23 11:49)
Karla, gdzies po drodze zgubiłas wykonawcę ogrodzenia.

Tubylec (2010-04-23 12:41)
Tak z reklamacją do Jadaru :)) wypowiedzi co poniektórych tutaj naprawdę mnie rozśmieszają. Jadar wyprodukował same kostki i sprzedał je wykonawcy, czy widzisz, żeby one się rozpadały ??? :) A to jak ktoś je zastosuje to już jego sprawa !!! Są zastosowania gdzie zbrojenie jest nie potrzebne, ale nie w publicznym miejscu, gdzie bawią się nasze dzieci !!!!. Co za i... zrezygnował ze zbrojenia w projekcie ??

karla (2010-04-23 13:43)
Jestem tylko kobietą i mogę się nie znac ,ale jeżeli ktoś wyprodukował takie ogrodzenie to napewno z mysla , że bedzie trwałe i bedzie spełniac wszelkie warunki właściwe dla ogrodzenia , niewazne gdzie postawionego . Wykonawca tylko wykonał. Widziałam tu kiedyś przewrócony słupek . To są gotowe elementy , które się jakąś zaprawą skleja . Nie ma tam miejsca na żadne zbrojenia . Jeżeli miałoby tam wejsc zbrojenie , to musiałby byc środek pustaka pusty ,ewentualnie trzeba by było zbrojenie tymi pustakami obudowac , byc może dałoby sie to zrobic ale powstałyby wielkie słupiska ,czterokrotnie większy byłby koszt budowy słupka plus jeszcze zbrojenie. Upieram sie wiec przy tym , że został wyprodukowany bubel. Tak samo jak i te przęsła metalowe , których pręty wyginają się bez problemu we wszystkie strony . Czy to wina tego co zainstalował te przęsła ? tego co je kupił ? czy tego co wyprodukował ? Mnie znowu wydaje się , że tego co wyprodukował - kolejny bubel.I jeszcze po damsku. Jeżeli kupujemy np.bluzkę i ona po pierwszym praniu sie rozleci , to jest wina tego co sprzedał ? tego co kupił ? czy tego co ją wyprodukował ? A zresztą jesteście facetami , to myslcie co z tym fantem zrobic.

Tubylec (2010-04-23 14:08)
No niestety nie masz racji. Za to co zostaje wykonane odpowiada tylko i wyłacznie wykonawca i komisja odbierająca ze strony inwestora. Wykonawca może wybierać materiały od róznych producentów, jakie tylko mu się podoba pod warunkiem, że są zgodne z projektem, niestety często wybiera się technologię najtańszą lub tego producenta, który odpowiednio o to zadba. Nie twierdzę, że jadar o to nie zadbał. W każdym bądź razie winę za tą fuszerkę ponosi wykonawca i oczywiście odbiorca robót. Przecież wiadomo, że jak się takie bloczki bez, żadnego wzmocnienia skleii zaprawą to przy mocniejszym pchnięciu się to rozleci. Nie wiem dlaczego projektant tych bloczków w tym konkretnym modelu nie przewidział miejsca na zbrojenie, ale to już wykonawca powinien na to zwrucić uwagę.

karla (2010-04-23 17:25)
I tu przyznam rację , że głównym kryterium wykonania jakiejś usługi jest tak zwane 100% ceny , czyli wybiera się najtańsze materiały i najtańszego wykonawcę. Dobrze wszyscy wiemy , że niestety jakby nie obracac w rękach tej złotówki , to jakośc usługi i towaru zalezy od ceny im taniej -tym gorzej . Więc teraz o co pretensje ? mamy tak jak zwykle .....najtaniej !

mieszkaniec Pionek (2010-04-23 17:42)
Karla nie można tu winić Jadaru ponieważ bloczki z których wykonano to ogrodzenie są na dolną jego część a nie na słupki. Na słupki są bloczki z otworem w środku po to żeby można było zrobić zbrojenie i zalać środek betonem. Jak zwróciłaś uwagę dolna część ogrodzenia zrobiona jest na tzw. mijankę i wszystko się trzyma bez problemów, a dając jeden bloczek na drugi to nawet jakby były one z marmuru to też by się rozpadały, więc nie wińmy tu producenta a wykonawcę. A do odpowiedzialności to wypada pociągnąć tego kto to odebrał. Pozdrawiam.

czarny_olek (2010-04-23 22:48)
karla a gary już pomyte? chałupa posprzątana? no to do roboty, a nie głupoty wypisywać..

karla (2010-04-24 11:00)
Naprawdę doceniam precyzje z jaką w jednym zdaniu można pokazac swoje dno. Panowie ustaliliście , że producenci nie są winni bublowi.No więc zostaje tylko dwóch winnych: wykonawca, który pewnie myślał , że robi ogrodzenie z wysokiej jakości materiału. Myslę , że nie przewidział , że przęsła wykonano z metalu , który " gniotsa - a nie łamiotsa " , oraz ten kto odebrał wykonane ogrodzenie myśląc , że jest wykonane z wysokiej jakości produktów + staranne i fachowe wykonawstwo. Nie wiem kto jest tutaj bardziej winien. Myślę , że grupa ścisle współpracująca z sądem i prokuraturą znajdzie bez problemu odpowiedni paragraf i ukarze winnych.

asp172 (2010-04-24 11:36)
"KARLA" Z całym szacunkiem. Materiał dostarcza INWESTOR na podstawie posiadanego PROJEKTU. PROJEKT przewidywał inne ogrodzenie. Inwestorem był wtedy URZĄD MIASTA kierowany przez Pana Romualda Zawodnika jako Burmistrza. INWESTOR zmienił materiał według własnego "widzimisię" ! Te bloczki nie są do stawiania słupków na taką wysokość! Każdy materiał posiada atest, do czego i jak ma być używany.

mieczyk (2010-04-25 10:57)
Karla...najprościej jak można. Wykorzystanie tych bloczków na ogrodzenie, jest identyczne, z wykorzystanie lutownicy zamiast lokówki. Do kogo byś miała pretensje? Do producenta lutownicy?

bolek (2010-04-25 15:47)
Karla-Twoje wpisy ublizaja inteligentnym kobietom.To z powodu takich jak Ty,nadal zyja dowcipy o blondynkach.Juz bylo w Pionkach kilkoro takich ,co znali sie na wszystkim,a naprawde-to na niczym.Moze zalozycie fan-club R.Z. ????

Ozborn (2010-04-25 18:54)
Dzięki fantastycznym innowatorom w naszym mieście mamy bubel w postaci tego ogrodzenia,teraz trzeba wydać drugie 200 tys. zł. żeby naprawić błędy tego Pana, którego nazwiska nie wymienię, bo się brzydzę.

karla (2010-04-26 09:33)
A wy znawcy wszystkich tematów umiecie jedynie pod różnymi nickami ubliżac i obrażac innych , jeszcze nie widziałam , żeby z waszego powodu stało się coś pozytywnego. Nikogo tu nie bronie , tylko szukam winnego . A można obarczyc winą również pewne osoby , które widziały , że wykonawca klei bez sensu to ogrodzenie , ale nic w tym kierunku wcześniej nie zrobiły , tylko dopiero po odebraniu ogrodzenia , mocowali się z nim , żeby pokazac jak jest źle zrobione. I licze na to , że zrobicie chociaż w tym temacie wszystko co należy , czyli ukarzecie winnych zaniedbań . Z takich bloczków tylko w innym kolorze zrobione jest pokazowe ogrodzenie w Jadarze , więc chyba nie były one robione z myslą o tym , żeby ugotowac z nich zupę.

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 21 maja - 27 maja, ul. Aleje Lipowe 14, tel: (48) 612-33-10. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../24 maja (czwartek): 6. Targi Pracy w Pionkach, godz. 10.00-14.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje