W Urzędzie Miejskim w Pionkach w życie wchodzą zapowiadane od dawna zmiany. Są już pierwsze zwolnienia i zapowiada się na kolejne przesunięcia kadrowe w urzędzie.O reorganizacji w pionkowskim magistracie mówiło się już od dawna. Burmistrz Marek Janeczek zapowiedział zmiany. Dziś, łącznie ze Strażą Miejską i obsługą, zatrudnionych jest tam blisko 60 osób.
Nowy burmistrz chce usprawnić działanie urzędu i dostosować jego strukturę do zmieniających się zadań samorządu. Reorganizacja głównej jednostki miasta związana jest również z problemami finansowymi z jakimi boryka się nasze miasto.
Wśród urzędników panuje atmosfera niepewności. W wydziałach nie mówi się o niczym innym jak o zwolnieniach, bo do dziś plany kierownictwa urzędu znane są tylko z „przecieków”. Po mieście już krąży plotka, że pracę stracą nowo przyjęci pracownicy oraz nastąpi likwidacja kilku działów.
Burmistrz Marek Janeczek pytany o skalę zwolnień jest nieco zakłopotany. Potwierdza tylko, że doszło do zwolnienia kilku osób.
- Jest to dopiero początek zapowiedzianych zmian – tłumaczy burmistrz Marek Janeczek – Przed nami jeszcze zmiany w jednostce OWKC. Do tego potrzeba zgody Rady Miasta by powołać spółkę prawa handlowego.
Według zapowiedzi zmiany nie będą gwałtowne, żeby nie sparaliżować magistratu. Reorganizacja jednostki będzie trwała i jest rozłożona na kilka etapów. Prócz drastycznych metod zwolnień z pracy wprowadzone będą również przesunięcia między jednostkami.








geopard.pl


Ukryj komentarze Dodaj komentarz