12:45. Czwartek, 24 maj.   Imieniny obchodzą: Joanna, Zuzanna, Milena
Dziwna choroba ogarnęła MOK

Przez ponad miesiąc większa część pracowników Miejskiego Ośrodka Kultury w Pionkach przebywała na zwolnieniach lekarskich. Część pracowników rozchorowała się po tym jak z funkcji dyrektora została odwołana Anna Kostrzewa. W jej miejsce pełniący obowiązki burmistrza Janusz Malik powołał Bożenę Nakonieczną.

Pani Nakonieczna w przeszłości pracownik Miejskiego Ośrodka Kultury na przełomie 2006/2007 roku pełniła również funkcję dyrektora MOK.Z funkcji tej została odwołana przez byłego burmistrza miasta Romualda Zawodnika, który w jej miejsce powołał Annę Kostrzewę.

Pani Nakonieczna już po odwołaniu z funkcji dyrektora, podała Miejski Ośrodek Kultury do sądu , oskarżając tą instytucję o stosowanie wobec jej osoby praktyk mobbingowych.

Część pracowników MOK wypowiadało się niezbyt korzystnie o działalności Pani Nakoniecznej w MOK oraz składało przed sądem zeznania obciążające .


 

18 grudnia 2008 r. zapadł wyrok.

Sąd Okręgowy w Kozienicach zasądził wtedy od Miejskiego Ośrodka Kultury na rzecz Pani Bożeny Nakoniecznej kwotę 3990zł. tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę oraz zasądził również kwotę 3.000 zł. tytułem zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia spowodowany mobbingiem.

Sąd jednocześnie zdecydował, iż nie ma konieczności oby przywrócić Panią Nakonieczną do pracy w tej instytucji.

Strach czy choroba ?

Po decyzji Burmistrza Malika dotyczącej powołania na stanowisko p.o dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury Bożeny Nakoniecznej większa część pracowników ( jak możemy się domyślić z obawy lub ze strachu-przyp.red ) rozchorowała się, praktycznie paraliżując funkcjonowanie tej instytucji.

Jak udało się ustalić naszej redakcji pracownicy Miejskiego Ośrodka Kultury nie widzieli możliwości dalszej współpracy z obecną Panią dyrektor.

Wyborcze nadzieje

Wybory burmistrza Pionek miały zmienić wszystko.

Zdaniem jednej części pracowników powrót na stanowisko burmistrza Romualda Zawodnika skutkowałaby odwołaniem Pani Bożeny i prawdopodobnie powrotem na stanowisko Anny Kostrzewy. Z tą decyzją niepogodzona była zaś druga część pracowników , która nie chciała powrotu odwołanej dyrektor.

W MOK- u wrze.

Zarzewia konfliktu nie widać. Wciąż część pracowników tej instytucji obawia się Pani Nakoniecznej.

Czy zapowiadana reorganizacja jednostek podległych przez burmistrza-elekta Marka Janeczka obejmie tą placówkę?

Zdaniem części radnych reorganizacja powinna objąć w pierwszej kolejności właśnie tą instytucję.

W ostatnich dniach doszło do spotkania Burmistrza Marka Janeczka oraz Przewodniczącego Rady Miasta Pionki z dyrektor Nakonieczną.

Nie wiadomo jednak czy spotkanie dotyczyło reorganizacji MOK. Możemy się jedynie tego domyślać, gdyż burmistrz - elekt Marek Janeczek już przed wyborami zapowiadał gruntowną reorganizację jednostek podległych.

Czy do niej dojdzie ? Czy pierwszy będzie MOK?

Wydaje się, iż jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest powołanie na stanowisko dyrektora MOK osoby z zewnątrz , która załagodziłaby by spory i konflikty w tej instytucji.

Pora już zakończyć wszystkie konflikty i personalne spory, by zabrać się wreszcie za prace dla dobra naszego miasta.


Mobbing - to termin wywodzący się z angielskiego słowa to mob (szykanować grupowo), oznaczający celowe, systematyczne, powtarzające się przez dłuższy czas, zachowania naruszające godność osobistą danej osoby. - źródło wikipedia.org



Komentarze[45]
corleone (2009-06-23 11:05)
boja sie o swoje stolki dlatego sa na zwolnieniach mysleli ze zawodnik wruci i wszystko wruci tak jak dawniej niech sobie szukaja gdzie indziej pracy takie jest moje zdanie pracy jest tylko sie robic nie chce

Kryzysio (2009-06-23 11:16)
Moim zdaniem powinna odejść Pani Niekonieczna, a dyrektorem powinna zostać osoba z zewnątrz. Zapewne pracownicy powróciliby do pracy i skończyłaby się "nie zdrowa sytuacja"

Kryzysio (2009-06-23 11:19)
corleone szkoda że się szkoła skończyła bo chyba powinieneś chodzić do niej cały rok

Maniek (2009-06-23 13:21)
Pracować się nie chce.To proszę się zwolnić.Ja z chęcią popracuję.W MOKu już dawno ktoś powinien zrobić porządek.W prywatnej firmie nie do pomyślenia są takie sytuacje.Po powrocie ze zwolnień czekały by wypowiedzenia za taka postawę.Zmienić również dyrektora i wtedy coś się zmieni.

Pawel1 (2009-06-23 13:32)
Kłamstwo ma krótkie nogi,mam nadzieje że ZUS poradzi sobie z chorowitkami.

drogi_bronisław (2009-06-23 15:23)
do autora tekstu: zarzewie 1. «początek lub źródło czegoś» 2. «miejsce, w którym coś się zaczyna tlić lub palić» 3. daw. «żarzące się węgle używane do rozniecania ognia» źródło - http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2543925 czy nie byłoby logiczniej napisać "końca konfliktu nie widać"?

druh (2009-06-23 16:49)
Sytuacja w tej instytucji jest nienormalna. Jak można być dyrektorem instytucji, którą kilka miesięcy wcześniej podało się do sądu oskarżając o mobbing. Dziwie się Pani Dyrektor , że tak ochoczo wróciła do instytucji w której była mobbingowana. Czy Pani dyrektor nie boi się o swój stan zdrowia? Przecież wyrokiem sądu dostała 3.000 zł. tytułem zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia. Czy Pani dyrektor obecnie nie czuje się mobbingowana? Czy stan zdrowia pozwala jej na prowadzenie tak odpowiedzialnej funkcji? Przecież znów za kilka miesięcy może wystąpić do sądu z tym samym pozwem. Dziwne to lecz niestety prawdziwe. Nie ma ludzi niezastąpionych i dlatego nadeszła najwyższa pora by przywrócić w tym mieście NORMALNOŚĆ , również w tej instytucji !Dlatego dla mnie dyrektorem tej instytucji powinna zostać osoba z zewnątrz.

asp172 (2009-06-23 17:22)
Tak "druhu" Masz racje. Szczególnie te krzesła i stoliki się nad nią pastwiły. Ci co to robili, pouciekali jak tchórze. Kontrola przeprowadzana w MOK przynosi wiele ciekawych stwierdzeń. To pozostawiam jednak komisji.

asp172 (2009-06-23 17:28)
I jeszcze jedno...nikt nikogo do pracy w MOK nie zmusza. Droga wolna! Chętni się znajdą. Nawet są! Za zwolnienia trzeba placic... szczególnie te lewe...

you (2009-06-23 18:01)
Przykre jest to, że zgrana ekipa dostała się w rece osoby nie umiejacej z nikim wspołpracować.Smutne jest też to,że zaprzepaszczono wiele cennych inicjatyw i pomysłów. Kultura w tym mieście upadła wiele lat temu i jak widać po zachowaniach wielu radnych nie jest potrzebna. Zamiast pomagać i wychowywać młode pokolenia obcina się fundusze, doszukuje afer,a te niewygodne się tuszuje.Czy ktos w tym wszystkim pomyślał jakimi to nićmi szyte.Uważam,że miasto powinno mieć plan rozwoju kulturalnego i powołaną radę programową która by tego plinowała.Czas najwyższy pomyśleć o dzieciach i młodzieży, która jest zostawiona na te wakacje bez jakiegokolwiek pomysłu na ich spędzenie.Ale to tylko nasze pobożne życzenia. Reorganizacja MOK wydaje mi się tylko podstępem,żeby zrealizować wcześniej ustalony scenariusz, a czy to prawda wkrótce sie przekonamy. Prawdą na pewno jest fakt,że Pani Nakonieczna nie nadaje się absolutnie do kierowania ludzmi, ona ich po prostu traktuje jak coś gorszego, a zapatrzona jest w siebie samą. To taki rodzaj narcyzmu............

zawiedziony (2009-06-23 18:57)
Panie Grotkowski skąd teza o sparaliżowaniu funkcjonowania MOKu? Pani Lidka Żuchowska prowadzi regularnie zajęcia z tancerzami (zorganizowała Mistrzostwa Boogie Woogie- można o tym przeczytać na tej stronie: http://pionki24.pl/aktualnosci/338/final-grand-prix-pucharu-polski-boogie-woogie.html) , Pani Ania Kalbarczyk do końca roku szkolnego prowadziła zajęcia z plastyki, Pan Tomek Wróblewski prowadzi zajęcia z rysunku, odbywają się spotkania Uniwersytetu Trzeciego Wieku organizowane przez Panią Anię Mączyńską, odbywają się zajęcia taneczne prowadzone przez Panią Magdę Urbaś. Na początku maja byłem w MOKu na rock operze Jesus Christ Superstar, w minioną sobotę były „Janki – Wianki’ organizowane od 11 lat przez Panią Anię Lipską. Na Pana stronie widzę plakat: IX Ogólnopolski Konkurs Recytatorski Literatury Klasycznej, a w programie monodram „Pan Tadeusz”, to w nadchodzący piątek… może Pan zajrzy do MOKu, polecam.

Oscar (2009-06-23 21:20)
Moim zdaniem ostatnia sytuacja „chorobowa” w MOK-u dała do zrozumienia że w ośrodku tym jest za dużo pracowników nazwijmy to pomocniczych. Jak napisał przedmówca mimo że „zachorowała” większa część załogi MOK funkcjonował normalnie. Wyobraźmy sobie odwrotną sytuację że „zachorowała” ta część załogi, która obecnie była zdrowa. Co by się wtedy działo w tym MOK-u? Przecież byłby to całkowity paraliż ośrodka. Uważam że Rada Miasta powinna uwzględnić to co się wydarzyło w MOK-u przy uchwalaniu budżetu na przyszły rok dla tej instytucji. Czy nie lepiej przesunąć środki na zieleń miejską, a może i chorowici „specjaliści” odnaleźliby się bardziej w innej profesji na świeżym powietrzu.

you (2009-06-25 19:40)
Zawiedziona i Oskarze zapomnieliście napisać,że musical i uniwersytet to nie zasługa obecnej p.o dyrektor. Poza tym zapomnieliscie napisać,że NIE DZIAŁ sekcja muzyczna bo B.N zabrała sprzet , nie działa sekcja taneczna Ani Góralskiej NIE DZIAŁA sekcja teatralna TOTAMTO, NIE DZIAŁA sekcja taneczna Michała Przybytniewskiego NIE DZIALA sekcja rekodziela artystycznego- to tak około 100 dzieci i młodziezy. To gdzie maja teraz pójść- demolować windy czy rozbijać znaki drogowe. Nikogo nie obchodzi ,że w MOK została tylko z 4 parami sekcja Boogie Woogie z 10 dziecmi sekcja plastyczna i okolo tylu samych dzieci sekcja Magdy. Naprawdę sukces niebywały!!!. Szkoda że nie byliscie na dzisiejszej odprawce- kiedy to ,,cudowne'' odkrycie Malika straszyło nas zwolnieniami łącznie ze stażystami. To ma być kultura czy mobbing? bo się zgubiłem. No cóż ale ,,faworyty'' co niektórych żeby nic nie robiły to na stanowisku muszą być. A propos Janek i Wianek - w tym roku można je nazwać TOTALNA PORAŻKĄ. Najgorsze,ze nowy burmistrz chyba nie zdaje sobie sprawy z wagi problemu.

zawiedziony (2009-06-25 23:14)
You, musical „to nie zasługa obecnej p.o dyrektor”, absolutnie zgadzam się. Ani obecnej, ani byłej. To zasługa reżysera Antka Dietziusa (http://antoniuszdietzius.wizytowka.pl/) i młodzieży (w dużej części z Kozienic) biorącej udział w tym spektaklu. Zasługa p. Tomka Wróblewskiego, który pomagał w tworzeniu scenografii i p. Lidki Żuchowskiej, która współtworzyła choreografię. A nas wszystkich zasługą jest to, że zapłaciliśmy podatki i z tych podatków (w największym skrócie rzecz ujmując) MOK zapłacił za aranże piosenek do musicalu. Antek chciałby pracować nad nowym musicalem po wakacjach, trzymam kciuki. Uniwersytet Trzeciego Wieku „to nie zasługa obecnej p.o dyrektor”, absolutnie zgadzam się. Ani obecnej, ani byłej. To zasługa Mazowieckiego Centrum Kultury (http://www.mokpionki.org/index2.php?id=234&a=799&b=2), samych Uczestników, którzy zechcieli w tym przedsięwzięciu wziąć udział, zasługa prowadzącej p. Ani Mączyńskiej. Pytanie: czy w MOK działała kiedykolwiek sekcja muzyczna? Pani Ania Góralska prowadziła zajęcia do końca roku szkolnego a sekcja rękodzieła artystycznego działa dalej. Ja na Jankach Wiankach bawiłem się doskonale i tu mamy całkowicie odmienne zdanie. Na ‘odprawce” nie byłem, więc trudno mi komentować. I na koniec, piszesz: ” No cóż ale ,,faworyty'' co niektórych…” Albo nie rozumiesz słów, których używasz albo chciałbyś kogoś obrazić. Gdyby zachodziła ta druga ewe

zawiedziony (2009-06-25 23:16)
Gdyby zachodziła ta druga ewentualność, to obrażasz samego siebie. Uwierz mi: chamstwo nie nobilituje.

asp172 (2009-06-26 10:44)
Zgadzam się z "zawiedzionym" w 100 procentach. 'YOU" jakos nie uzalal sie jak ze szkól wyrzucano kółka zainteresowań dla dzieci i mlodzierzy. Tylko dlatego ze nie popieraly tego jednego. zapomnial rowniez co spotykalo osoby nie zwiazane z narzuconą Panią Dyrektor Kostrzewa. To bylo OK!. Stare prawdy, o ktorych "YOU" zapomnial mowią: "Nie rób drugiemu co tobie nie miłe" czy " kto sieje wiatr zbiera burzę". Przykro mi ale, ale nie wierze w krokodylowe łzy. Trzeba było być samemu w porządku i liczyc się, ze św Brabara dokona aktu sprawiedliwośc!Patetyczne? Może , ale jakie trafne i na czasie...

spectator (2009-06-26 13:17)
Asp: "Patetyczne?" Nie! IDIOTYCZNE!!! Upatrywanie w sprawach Pionek ingerencji sił nadprzyrodzonych, zakrawa na co najmniej spore problemy emocjonalne autorów takichże "teorii" ;)

asp172 (2009-06-26 14:06)
Spectator!! Musze się przyznac ze zatęsknilem za Tobą! Jednak dyskusje z Toba sa naprawde ujmujące. Bez obrazy, z calym szacunkiem ale co myslisz o mszy dziekczynnej w NMP? Ot i ... stąd ta moja Św. Barabara.

spectator (2009-06-28 02:11)
Asp, co myślę? Myślę, że Ci się udzieliło ;)

karla (2009-06-28 15:45)
Tylko nowa bezstronna osoba nie związana z nikim politycznie , może uzdrowic sytuacje w MOK .......

you (2009-06-28 18:44)
Wierszyk poniżej dedykuje Pani Bozenie przypisujacej sobie w żenujacy sposób nie swoje zasługi , Biega, krzyczy, nie do wiary. Gdzie są moje klucze MOKu? Szuka w teczce i w laptopie W toalecie, w mikrofonie Wszystkim, wszystko powywraca Maca torby, kieszenie maca Skandal krzyczy, nie do wiary, ktoś mi ukradł klucze MOKu pod portiernią, na kanapie W kieszeni męża, w tajnej szafie. Szpera w aktach ,w dyktafonie Szuka ofiar, głowa płonie. Już policję czas tu wzywać Konfidentów czas odkrywać W MOKu ZAMKI WYMIENIONE Laleczki Voodu porobione Trzy mobbingi też zgłoszone. Nagle zerka w toń jeziorka Nie chce wierzyć znowu zerka. Znalazła ,SĄ Okazało się,że mężulek utopil w porannej rosie Kiedy otwierać MOK mu co rano przyszło. Ot bidulek, ot juz wszystko. I jeszcze jedno Nie byłoby uniwersytetu i musikalu i tylu sekcji i tylu imprez gdyby pracownicy i dyrektor nie stanowili wtedy jednej wspaniałej brygady .

Bonako (2009-06-28 18:55)
Oj nie dała Bozia talentu, rozumu też nie.

asp172 (2009-06-28 20:16)
YOU ...ktory sad po odczytaniu np. Twoich wpisow uwierzy w mobbing stosowany przez Panią Bożenę? Jesli pracownicy podlegli jakiejs osobie tak postepują , każdy sąd przyzna racje przełożonemu.

asp172 (2009-06-28 20:45)
"Bonako" masz rację...ciekawych mielismy "Ka-Owców" za Pani K. Oj ciekawych. Sama "KULTURA I OŚWIATA"

jamajka261 (2009-06-28 23:43)
Szkoda gadać co Pani Nakonieczna działa, jeżeli okaże się prawdą że nie będzie sekcji teatralnej (a to bardzo prawdopodobne no bo cóż konkurencję trzeba tępić)to ja nie zostawię tego bez komentarza, ponieważ szkoda mi dzieci które z zapałem i chęci bardzo lubią chodzić na te zajęcia i co więcej mają spore osiągnięcia. no ale po co konkurencję robić Pani p.o. lepiej zostawić tylko kick i Panią Kalbarczyk co już jest nudne z tymi tańcami co impreza na ogródku, żeby zapełnić lukę w programie. No ale przecież dzieci się nie liczą i to ma być KULTURA, brak słów. Po co zajmować się dziećmi i organizować im jakieś zajęcia podczas wakacji, lepiej siedzieć na stołkach w moku i organizować standardowe imprezy takie jak co roku typu janki wianki itp. i to ma być inwencja twórcza pracowników kultury (nie dotyczy to oczywiście młodych pracowników, których tu się tak krytykuje bo oni mają sporo pomysłów tylko po co się mają nadwyrężać skoro z góry ich pomysł będzie skreślony) nie to co wcześniej:((

asp172 (2009-06-29 09:48)
"jamajka" jakos nie plakalsas jak decyzja Burmistrza Zawodnika wyrzucane byly ze szkól dzieci z "Owocowej Akademi" i "SUMUSA"!?

jamajka261 (2009-06-29 12:05)
nie przypominam sobie takiej sytuacji widać była mało nagłośniona, moja siostrzenica była sumus i jakoś nie kojarzę żeby ją skądś wyrzucano, a tu i owszem

powiec (2009-06-29 12:24)
A pamiętasz dzieciaki z Prochu wyrzucane z treningu? To też obecny dyrektor MOK-u?

Pawel1 (2009-06-29 17:46)
You,jamajko może napiszecie jakie zadłużenie pozostawiła w MOKu Pani Kostrzewa ?

asp172 (2009-06-29 18:59)
"Pawel 1 " Bardzo dokladna odpowiedz, wręcz z pierwszej ręki powinienes otrzymac od " YOU" !!!!

Pawel1 (2009-06-29 19:45)
Dlatego pytam , ile kosztowały jej nieudolne rządy.Jeszcze jedno YUO ,lewych zwolnień należy się wstydzić,ale ktoś już na tym forum napisał największy wstyd to nie mieć wstydu.

Bonako (2009-06-29 20:48)
You a kto ci naopowiadał bredni o zaginionych kluczach. Tyle w tym prawdy co we wszystkich twoich doniesieniach,poetko - grafomanko

jamajka261 (2009-06-29 20:53)
co do wyrzucania dzieci z treningu to taka właśnie w Pionkach kultura, jak się wyzwiska wypisuje na transparentach. co do zadłużenia moku nie mam dostępu do takich informacji, a co do kluczy to Ty skąd wiesz że to brednie?????

powiec (2009-06-29 21:27)
Rzeczywiście to żacy czy inni juniorzy wywieszali transparent. Co do sytuacji w MOK-u trzeba wymienić albo szefa albo pracowników i będzie spokój.

asp172 (2009-06-29 21:33)
wiesz "jamajka" nawet w ilości 45 w kostiumach sportowych wpadly na stadion i wieszaly..mowie Ci jak one to robily !! Same dziesięcioletnie !!! Wyobrażasz sobie? Skąd sie bierze ta zaślepiona, grafomanska ciemnota !!!! Boże widzisz i nie grzmisz!

asp172 (2009-06-29 21:40)
suma zadłużenia MOK przed objęciem posady przez Pania Bożene to ponoc 40 tysiecy zlotych...Nadal sa sprawdzane sa faktury co nijak nie maja sie do prowadzonej działalności, ale to będzie wiadomo po zakonczonej kontroli i audycie...

zawiedziony (2009-06-29 22:32)
jamajka261, masz rację trzeba się zastanowić: czy Kick (kilka par) współzawodniczący z parami z całej Europy (częstokroć z dużymi sukcesami ), czy „tańczamy i klaszczamy’ na poziomie nóżka w lewo, nóżka w prawo, obrót i nóżka w lewo, nóżka w prawo, obrót i nóżka…. wtedy na sali może być i 200 dzieci. Ja osobiście wolę Kick. I jeszcze nt. sekcji teatralnej. Kilka lat temu na przeglądzie teatrów dziecięcych widziałem przedstawienie ( z udziałem dzieci z Radomia) przygotowane przez Panią Monikę Żurek. Na siedmioro czy ośmioro dzieci troje zamiast „ą” na końcu wyrazu mówiło "om", czyli: „siłom i godnościom osobistom”- jak w kabarecie, bądź tak samo „pięknie” jak mówi minister Chlebowski. Mam nadzieję, że teraz Pani Żurek zwraca dzieciom uwagę na poprawność wymowy i one już nie ‘mówiom jak umiom.” Na koniec gorąca prośba: napisz mi coś bliższego o tych młodych, tryskających inwencją twórczą, specjalistach z MOK. Na początek jakie mają wykształcenie, bo skoro są młodzi, to póki co doświadczeniem i osiągnięciami nie mogą się pochwalić – ja to rozumiem. Ale naprawdę jestem ich ciekawy. Bywam od czasu do czasu w MOKu i jako żywo nie zauważyłem… Chociaż widziałem kiedyś młodego chłopaka, który robił zdjęcia… Może prowadzi pracownię fotograficzną? Może studiuje reżyserię? Ale po co snuć domysły, napisz proszę co potrafią robić, jakie mają pomysły?

jamajka261 (2009-06-29 23:51)
Zawiedziony widać mamy inne upodobania co na szczęście w tym mieście jeszcze nikt nie zmienił i nikomu nie narzucił, a więc mnie osobiście znudziły się tańce kicku i uważam, że działalność moku nie polega na kreowaniu tylko tej możliwości zainteresowań dzieci czy plastycznych, mok to ośrodek kultury i każdy ma prawo zajmować się taką dzieciną w jakiej jest uzdolniony. Widzę że ty popierasz tylko stare kółka moku, a przecież mamy idziemy z duchem czasu i należy rozwijać zainteresowania, a tak zamyka się drogę dzieciom. Nie wiem czy miałeś możliwość obejrzenia relacji z balu u burmistrza, tam występowały małe dzieci, uzdolnione do tego stopnia tanecznie, że prawie każdy dorosły mógłby im pozazdrościć werwy i zapału. Co do grupy Pani Żurek, to jeżeli zauważyłeś jakieś błędy mogłeś je przedstawić tej Pani osobiście, na krytykę otwarty jest każdy którego talent jest coś wart a w przypadku tej Pani uważam że jest. No tak ale w obydwu tych przypadkach to konkurencja z jednej strony dla Pani L. Ż. jak i dla Pani B.N. czyli nic dodać nic ująć.

jamajka261 (2009-06-30 00:04)
A co do młodych pracowników z inwencją twórczą to pozwolisz że wstrzymam się do czasu, aż zobaczę jakie postępy w swoim urzędowaniu robi Pani p.o. Nie chciałabym przedstawiać ich pomysłów bo nie które znam ale forum czyta tak wiele osób że mógłby je ktoś wykorzystać podpowiadając Pani p.o. a co do chłopaka, który robi zdjęcia w mok, to wydaje mi się że zadałeś bardzo głupie tzn. czy uważasz że ktoś kto prowadziłby zakład fotograficzny to chciałby za marne grosze marnować się w moku?? Wydaję mi się również że nie trzeba być wielce wykształconym i wiekowo starszym żeby mieć ciekawe pomysły na zorganizowanie w mieście czegoś ciekawego. Przecież teraz kształcić się można w każdym wieku, a doświadczenie zdobywa się w trakcie swojej pracy. A ty w swoich postach wymieniasz wciąż te same osoby A.L. L.Ż T.W. A.K., daj szanse innym, te osoby miały szansę wykazania się w moku, pracują dalej, ale na nich mok się nie kończy. trzeba się rozwijać a nie stać w miejscu. czego niestety się bałam kiedy Pan Janeczek zostanie burmistrzem wróci do Pionek marazm, zastój i nic się nie będzie działo i jak na razie wszystko się na to zanosi.

jamajka261 (2009-06-30 00:08)
i jeszcze taka moja mała sugestia sam napisałeś :czy Kick (kilka par) współzawodniczący z parami z całej Europy (częstokroć z dużymi sukcesami ), czy „tańczamy i klaszczamy’ na poziomie nóżka w lewo, nóżka w prawo, obrót i nóżka w lewo, nóżka w prawo, obrót i nóżka…. wtedy na sali może być i 200 dzieci. i tu po raz kolejny się różnimy bo ja bym wolała żeby 200 osób się czymś interesowało a nie jak tylko kilka par, widać kick już wyszedł z mody skoro nie ma na niego chętnych.

Piguła:) (2009-06-30 01:09)
Myślę, ze na nic te wszystkie komentarze, bo w Pionkach nic się nie zmieni. Wszyscy nawzajem tylko ciśnienie sobie podnoszą, szkoda zdrowia. Może zamiast gadać i krytykować innych wziąć się do roboty ...

powiec (2009-06-30 15:50)
Jamajka skoro mają pomysły to niech je przekażą szefowi. Skoro ich nie upubliczniają to skąd z góry wiedzą że zostaną one odrzucone? Jak dla mnie to jest podejście małych dzieci.

jamajka261 (2009-06-30 17:15)
trzeba być w środku takiej sytuacji żeby to zrozumieć.

zawiedziony (2009-06-30 20:06)
jamajka261, odnośnie Kicku ustaliliśmy różnicę zdań. Ja chciałbym kontynuacji sekcji z tradycjami i na europejskim poziomie. Ty znudzona proponujesz zmiany, „…przecież my idziemy z duchem czasu i należy rozwijać zainteresowania, a tak zamyka się drogę dzieciom’, uprzejmie pytam: jakie? Relacji z balu nie widziałem, ale przyznam rację: z roku na rok coraz bardziej zazdroszczę dzieciom werwy i zapału :), umiejętności trochę mniej. Odnośnie tych nieszczęsnych błędów wymowy: to są absolutne podstawy. To powinno wynieść się z domu. Wiem, że teraz młodzi mówią ‘różną polszczyzną”, ale nawet dziecięca zabawa w teatr zobowiązuje do minimum w tym zakresie, a instruktor powinien nauczyć tego minimum. W kwestii konkurencji powiem, że najpierw trzeba osiągnąć określony poziom żeby w niej uczestniczyć. Jeśli chodzi o młodych, to pisałem wcześniej o Antku Dieziusie i Pani Ani Mączyńskiej, bo poznałem ich działania. Zadając „bardzo głupie pytanie” myślałem o prowadzeniu pracowni fotograficznej w MOK, swego czasu prowadził taką Pan Sławek Wąsik- za marne grosze, teraz znany fotografik przyrody…polecam album Puszcza kozienicka. Piszesz: „Wydaje mi się również, że nie trzeba być wielce wykształconym i wiekowo starszym żeby mieć ciekawe pomysły na zorganizowanie w mieście czegoś ciekawego. Przecież teraz kształcić się można w każdym wieku, a doświadczenie zdobywa się w trakcie swojej pracy.’

zawiedziony (2009-06-30 20:30)
Z pierwszym zdaniem zgadzam się, ale co ma znaczyć drugie? Czy sugerujesz, że młodość zastąpi brak wykształcenia? Jeśli tak, to tu się nie zgadzam. Piszesz, że wymieniam wciąż te same osoby A.L. L.Ż T.W. A.K.( pozwolę sobie zauważyć wszyscy cieszący się dobrym zdrowiem, czego im serdecznie na przyszłość życzę!) Tak się składa, że od wielu lat to właśnie te osoby tworzą MOK. I np. T.W. to Pan Tomek Wróblewski- świetnego grafik, współautor scenografii teatralnych i filmowych, ( ostatnio do filmu Jana Jakuba Kolskiego „Afonia i pszczoły”), organizator wielu wystaw w nieistniejącej już Galerii Format, autor obrazów (w pamięć zapadł mi cykl: „Portret rodzinny”). Ponawiam prośbę: napisz mi coś bliższego o tych młodych, tryskających inwencją twórczą, specjalistach z MOK.

Ukryj komentarze   Dodaj komentarz

« Powrót

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 


Srona główna Kontakt Mapa serwisu
Copyrights © 2012 Pionki24. Designed by NSF.pl powered by Geopard.pl geopard.pl


Dyżury aptek: 21 maja - 27 maja, ul. Aleje Lipowe 14, tel: (48) 612-33-10. Uwaga! Dyżury w godz. 7.00 - 24.00/.../24 maja (czwartek): 6. Targi Pracy w Pionkach, godz. 10.00-14.00/.../27 maja (niedziela): Dzień Mamy i Dziecka, piknik na terenie Ogródka Jordanowskiego od godz. 16.00/.../28 maja (poniedziałek): festyn z okazji Dnia Dziecka na terenie jednostki straży pożarnej w Pionkach, godz. 11.00-16.00/.../2 czerwca (sobota): "Czas na sport w Jedlni" - festyn/.../
Dodaj pozdrowienia
Treść
Podpis
Kod otrzymany przez SMS
Aby dodać pozdrowienie wyślij SMS o treści AP.POZDR na numer: 72068
Kosz SMS 2,46zł (brutto)
W odpowiedzi otrzymasz kod sms, który wpisz w oznaczone pole

Usługa Premium SMS jest dostarczona i obsługiwana przez Dotpay

Usługa dostępna w sieci Era GSM, Plus GSM, Orange, Play

Właściciel serwisu Regulamin Reklamacje